Zakończyła się rozprawa w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie przeciwko Jackowi Kotuli i Przemysławowi Syczowi, pozwanym przez Szpital Pro-Familia. Sąd nakazał im przeprosić za naruszenie dobrego imienia szpitala. – Będziemy się odwoływać i dążyć do odtajnienia uzasadnienia wyroku, które jest absurdalne – zapowiadają polscy obrońcy życia.
Rozprawa, która odbywała się za zamkniętymi drzwiami, trwała trzy godziny.
Sąd uznał jednak za zbyteczne przesłuchanie czterech zaplanowanych na dzisiaj świadków – lekarzy Szpitala Specjalistycznego Pro-Familia w Rzeszowie i po krótkiej przerwie ogłosił wyrok.(...)http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/103579,prawda-niedozwolona.html