
Fot. Egzekucja powstańców styczniowych w Szawlach, autor. Stanisław Wyspiański/Józef Toczyski
Chwila, która otwiera człowiekowi wrota wieczności, a która dla mnie ma niedługo nastąpić, jest bez wątpienia największą chwilą życia
– pisał tuż przed egzekucją Józef Toczyski, dyrektor Wydziału Skarbu Rządu Narodowego i jeden z dowódców Powstania Styczniowego.
Poniżej całość niepublikowanego dotąd listu pożegnalnego:
Północ: Nieskończone dzięki niech będą Bogu. Dotąd z zupełną rezygnacją doczekałem się dnia dzisiejszego i błagam Boga, aby i Tobie Matko takiego spokoju użyczyć raczył. Chwila, która otwiera człowiekowi wrota wieczności, a która dla mnie ma niedługo nastąpić, jest bez wątpienia największą chwilą życia. Szczęśliwy, kto się godnie do niej może przygotować. I dla mnie życie miało cenę, bom Was kochał, ale poddanie się woli Boga jest naszym obowiązkiem. Módlmy się, abyśmy go wzajemnie szczerze mogli dopełnić.
Droga Mateczko! Żegnając Cię raz jeszcze, prosząc o przebaczenie za tyle boleści, które na Ciebie sprowadziłem. Bóg miłosierny nie opuści Cię, a ja błagam, choć nieśmiało, aby raczył zesłać Ci pociechę. Józef, Stefan i Oleś zostaną Ci jeszcze i da Bóg na Wasze szczęście wyrosną. Teosię i Wandę, Felcia i Henryka z dziećmi żegnam także i wszystkich Was polecam opiece łaskawego Boga. Nie żal mi życia, ale mi smutno, że nie umiałem się wywzajemnić za Wasze przywiązanie.
Żegnam Ciocię Pelagię, Marynię i Anielcię i Babcię Jej i wszystkich krewnych, Kamilę i Zuzię z całym rodzeństwem. Kochałem Was szczerze i niech to wspomnienie obmyje moje błędy. Proście za mną dobrego Boga, ale na wszystko Was zaklinam, nie upadajcie pod żalem, zgon mój za prawdziwą łaskę Bożą uważam, jeśli tylko Najwyższy udzieli mi siły wytrwania do końca. Bóg z Wami.
Józef
5.08.1864 EGZEKUCJA JÓZEFA TOCZYSKIEGO
Sąd Polowy, po rozpatrzeniu sprawy, postanowił: Traugutta, Krajewskiego, Toczyskiego, Żulińskiego i Jeziorańskiego, jako najpoważniejszych przestępców politycznych, zakwalifikowanych do tzw. I kategorii, skazać na karę śmierci przez powieszenie; w przypadku Traugutta po uprzednim pozbawieniu stopnia, orderów i medali.
Wyrok śmierci został utrzymany dla Traugutta i jego czterech współpracowników: dyrektora Wydziału Spraw Wewnętrznych Rafała Krajewskiego, dyrektora Wydziału Skarbu Józefa Toczyskiego, oraz pracowników ekspedytury Rządu Narodowego Romana Żulińskiego i Jana Jeziorańskiego. Na termin egzekucji, która miała odbyć się na stokach Cytadeli Warszawskiej, wyznaczono dzień 24 VII/ 5 VIII 1864 r., godz. 10 rano.
W pamięci współczesnych tragiczny dzień 5 VIII 1864 r. zapisał się jako piękny, słoneczny i cichy. O godz. 9 rano z bramy Cytadeli Warszawskiej, otoczonej przez liczne wojsko, wyprowadzono pięć wózków do transportowania skazańców. Jechały w takiej kolejności, w jakiej miała odbyć się egzekucja – jako pierwszy Traugutt, ostatni Jeziorański. Stracenie dyktatora i jego towarzyszy wywołało wielki wstrząs wśród mieszkańców Warszawy, którzy tłumnie przybyli na miejsce egzekucji. Naoczni świadkowie wspominali wielką rozpacz, w jakiej pogrążony był tłum, głośne modlitwy, śpiewanie pieśni religijnych i płacz. O samych straconych zaś, że odczytany im wyrok i całą ceremonię kaźni przyjęli z wielką godnością. Co więcej, ostatnimi swoimi gestami (Traugutt z rękoma wzniesionymi do modlitwy, Toczyski całujący sznur) chcieli dodać otuchy zebranym, pokazać, że dumni są umierając za Ojczyznę i przekazać przesłanie, że śmierć dla Niej nie jest straszna i warto ją ponieść w imię wyższej sprawy.
bzm/KAI
autor: Pilnujmy pamięci
Pilnujmy pamięci. Niech łączy nas patriotyzm!
http://wpolityce.pl/historia/279165-wzruszajacy-list-pozegnalny-powstanc...
6 Comments
List pożegnalny Józefa
23 January, 2016 - 17:39
List pożegnalny Józefa Toczyskiego, dyrektora Wydziału Skarbu Rządu Narodowego, z 5 VIII 1864 roku
Północ: Nieskończone dzięki niech będą Bogu. Dotąd z zupełną rezygnacją doczekałem się dnia dzisiejszego i błagam Boga, aby i Tobie Matko takiego spokoju użyczyć raczył. Chwila, która otwiera człowiekowi wrota wieczności, a która dla mnie ma niedługo nastąpić, jest bez wątpienia największą chwilą życia. Szczęśliwy, kto się godnie do niej może przygotować. I dla mnie życie miało cenę, bom was kochał, ale poddanie się woli Boga jest naszym obowiązkiem. Módlmy się, abyśmy go wzajemnie szczerze mogli dopełnić.
Droga Mateczko! Żegnając Cię raz jeszcze, prosząc o przebaczenie za tyle boleści, które na Ciebie sprowadziłem. Bóg miłosierny nie opuści Cię, a ja błagam, choć nieśmiało, aby raczył zesłać Ci pociechę. Józef, Stefan i Oleś zostaną Ci jeszcze i da Bóg na Wasze szczęście wyrosną. Teosię i Wandę, Felcia i Henryka z dziećmi żegnam także i wszystkich Was polecam opiece łaskawego Boga. Nie żal mi życia, ale mi smutno, że nie umiałem się wywzajemnić za Wasze przywiązanie.
Żegnam Ciocię Pelagię, Marynię i Anielcię i Babcię Jej i wszystkich krewnych, Kamilę i Zuzię z całym rodzeństwem. Kochałem Was szczerze i niech to wspomnienie obmyje moje błędy. Proście za mną dobrego Boga, ale na wszystko Was zaklinam, nie upadajcie pod żalem, zgon mój za prawdziwą łaskę Bożą uważam, jeśli tylko Najwyższy udzieli mi siły wytrwania do końca. Bóg z Wami.
Józef
5.08.[18]64 EGZEKUCJA JÓZEFA TOCZYSKIEGO
Sąd Polowy, po rozpatrzeniu sprawy, postanowił: Traugutta, Krajewskiego, Toczyskiego, Żulińskiego i Jeziorańskiego, jako najpoważniejszych przestępców politycznych, zakwalifikowanych do tzw. I kategorii, skazać na karę śmierci przez powieszenie; w przypadku Traugutta po uprzednim pozbawieniu stopnia, orderów i medali.
Wyrok śmierci został utrzymany dla Traugutta i jego czterech współpracowników: dyrektora Wydziału Spraw Wewnętrznych Rafała Krajewskiego, dyrektora Wydziału Skarbu Józefa Toczyskiego, oraz pracowników ekspedytury Rządu Narodowego Romana Żulińskiego i Jana Jeziorańskiego. Na termin egzekucji, która miała odbyć się na stokach Cytadeli Warszawskiej, wyznaczono dzień 24 VII/ 5 VIII 1864 r., godz. 10 rano.
W pamięci współczesnych tragiczny dzień 5 VIII 1864 r. zapisał się jako piękny, słoneczny i cichy. O godz. 9 rano z bramy Cytadeli Warszawskiej, otoczonej przez liczne wojsko, wyprowadzono pięć wózków do transportowania skazańców. Jechały w takiej kolejności, w jakiej miała odbyć się egzekucja – jako pierwszy Traugutt, ostatni Jeziorański. Stracenie dyktatora i jego towarzyszy wywołało wielki wstrząs wśród mieszkańców Warszawy, którzy tłumnie przybyli na miejsce egzekucji. Naoczni świadkowie wspominali wielką rozpacz, w jakiej pogrążony był tłum, głośne modlitwy, śpiewanie pieśni religijnych i płacz. O samych straconych zaś, że odczytany im wyrok i całą ceremonię kaźni przyjęli z wielką godnością. Co więcej, ostatnimi swoimi gestami (Traugutt z rękoma wzniesionymi do modlitwy, Toczyski całujący sznur) chcieli dodać otuchy zebranym, pokazać, że dumni są umierając za Ojczyznę i przekazać przesłanie, że śmierć dla Niej nie jest straszna i warto ją ponieść w imię wyższej sprawy.
autor: Antoni Szymański
http://wpolityce.pl/historia/279095-list-pozegnalny-jozefa-toczyskiego-d...
W hołdzie powstańcom
23 January, 2016 - 17:41
Hymn, modlitwa w intencji powstańców, Apel Poległych oraz salwa Kompanii Honorowej Wojska Polskiego to główne akcenty obchodów 153. rocznicy Powstania Styczniowego, które odbyły się dzisiaj w Jarosławiu.
Pod koniec XVIII wieku Rzeczpospolita Obojga Narodów, w wyniku rozbiorów, utraciła niepodległość. Polacy, nie chcąc pogodzić się z obcym panowaniem, podejmowali próby odzyskania niepodległości. Powstanie Styczniowe z 1863 r. było trzecim chronologicznie zrywem narodowościowym po Insurekcji Kościuszkowskiej z 1794 r. i Powstaniu Listopadowym z lat 1830-1831 i choć nie przyniosło zamierzonych efektów i zakończyło się klęską, to scaliło Naród w dążeniu do niepodległości, a do historii przeszło jako najdłużej trwający i najbardziej masowy zryw niepodległościowy w XIX wieku. Jednym z miejsc związanych z bohaterami tego zrywu narodowo-wyzwoleńczego przeciwko rosyjskiemu zaborcy jest Jarosław, którego mieszkańcy w walce z rosyjskim zaborcą upatrywali szansę wyzwolenia także południowo-wschodniej Polski, która znajdowała się pod jarzmem austriackim.
Na jarosławskich nekropoliach, w tym jednej z najstarszych nekropolii w Europie, Cmentarzu Starym w Jarosławiu, znajdują się łącznie 24 groby bohaterskich powstańców. To właśnie tu przy odsłoniętej przed trzema laty tablicy na elewacji cmentarnej kaplicy, z udziałem pocztów sztandarowych, przedstawicieli miejscowych władz, kombatantów, duchownych, delegacji mieszkańców, młodzieży, Jednostki Strzeleckiej i wojska odbyła się dzisiaj główna część obchodów upamiętniających 153. rocznicę Powstania Styczniowego. Kwiaty i znicze zapłonęły pod pamiątkową tablicą, a także na mogiłach m.in. płk. Leona Czechowskiego – bohatera narodowego, uczestnika i jednego z dowódców Powstania Styczniowego, ks. Henryka Jaklińskiego czy Henryka Malejkowskiego-Imiela.
Uroczystości na Cmentarzu Starym w Jarosławiu poprzedziła akademia z okazji 153. rocznicy Powstania Styczniowego w miejskim ośrodku kultury, podczas której wystąpili laureaci Festiwalu Piosenki Ojczystej im. Michała Zielińskiego „Serce w plecaku”. Uhonorowano również finalistów Konkursu im. Leona Czechowskiego o „Ryngraf Powstańczy” zorganizowanego przez Stowarzyszenie Miłośników Jarosławia. Wydarzeniu temu towarzyszył wykład poświęcony udziałowi mieszkańców ziemi jarosławskiej w Powstaniu Styczniowym, który wygłosiła Zofia Kostka-Bieńkowska.
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/151097,w-holdzie-powstancom-styczniowym.html
Lekcja historii w rocznicę
23 January, 2016 - 17:43
Lekcja historii w rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego
Lekcja historii w Pałacu Prezydenckim (1 / 13)
W 153. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego odbyła się w Pałacu Prezydenckim lekcja historii dla uczniów z liceów im. Romualda Traugutta z Warszawy i Zgierza. Jak mówił minister Wojciech Kolarski, zryw z 1863 r. to jedno z przełomowych wydarzeń w historii Polski i Polaków.
Jak podkreślił minister Kolarski, zdaniem prezydenta Andrzeja Dudy odbudowa wspólnoty musi wynikać z wiedzy o przeszłości.
- Ta lekcja jest lekcją historii, ale zwracamy się do przeszłości, by zastanowić się nad teraźniejszością. Ponieważ według głębokiego przekonania pana prezydenta odbudowa wspólnoty musi wynikać z wiedzy o naszej przeszłości. Powinniśmy wracać do przeszłości, by odkrywać naszą tożsamość, a tym samym wiedzieć, jakie są nasze korzenie, by kształtować swoją przyszłość. Przyszłość wspólnoty wynika więc z jej historii - podkreślił minister.
Według niego wybuch Powstania Styczniowego jest wydarzeniem, które można śmiało nazwać jednym z przełomowych w historii Polski i Polaków.
- Idee Powstania Styczniowego wniosły bardzo wiele w kształtowanie się narodowej tożsamości Polaków i chęci dążenia do suwerenności, które dla wielu wówczas żyjących powstańców z 1863 roku przyszła wraz odzyskaniem niepodległości w roku 1918. Wybitne postaci i wydarzenia powstańcze są także bardzo istotnym elementem sztafety pamięci. To cenna i wartościowa lekcja na przyszłość – zaznaczył.
- Sam fakt, że ta lekcja odbywa się w Pałacu Prezydenckim jest znakiem, że dzisiejsza data i to wydarzenie jest ważne dla pana prezydenta, ważne dla naszej teraźniejszości. Celem tej lekcji jest pokazanie tej sztafety pokoleń, które przekazują pamięć o wydarzeniach przełomowych w życiu państwa i narodu - podkreślił minister Kolarski.
Wiceminister edukacji Maciej Kopeć podkreślił, że sprawa nauczania historii i przywrócenie właściwej rangi tego przedmiotu jest jednym z priorytetów jego resortu.
Prof. Janusz Odziemkowski zaznaczył, że zryw styczniowy był trzecim wielkim powstaniem narodowym. - Wśród przyczyn wybuchu był głównie fakt, że do głosu doszło pokolenie, które nie widziało klęski powstańczej. Ale było wychowane na legendzie napoleońskiej, legendzie zwycięstw powstania listopadowego. I ocen, że wolność była o krok, że zawiodło kierownictwo, ale żołnierz mógł zwyciężyć - opowiadał historyk.
Wieczorem na fasadzie Pałacu Prezydenckiego rozbłysła okolicznościowa iluminacja.
Powstanie styczniowe rozpoczęło się 22 stycznia 1863 r. Powstańcy zaatakowali rosyjskie garnizony w Królestwie Polskim. W trwających ponad 1,5 roku walkach o charakterze rozproszonej akcji partyzanckiej wzięło udział co najmniej 150 tys. powstańców.
Po zakończeniu powstania Polaków dotknęły liczne represje m.in. konfiskata majątków szlacheckich, kasacja klasztorów na obszarze Królestwa Polskiego, wysokie kontrybucje, a przede wszystkim aktywna rusyfikacja. Za udział w powstaniu władze carskie skazały na śmierć co najmniej 669 osób. Na zesłanie skazano przynajmniej 38 tysięcy osób.
http://www.prezydent.pl/kancelaria/aktywnosc-ministrow/art,198,lekcja-hi...
"Rok 1863 dał wielkość
23 January, 2016 - 17:47
"Rok 1863 dał wielkość nieznaną, co do której i teraz świat wątpi!" Dokładnie 153 lata temu wybuchło Powstanie Styczniowe. Cześć i chwała bohaterom!
Dokładnie 153 lata temu, 22 stycznia 1863 roku w Królestwie Polskim wybuchło powstanie przeciwko Imperium Rosyjskiemu. W lutym do powstania przystąpiły ziemie litewskie.
Warto wrócić tutaj do wykładu prof. Nowaka o genezie Powstania Styczniowego:
— mówił historyk.
Przed wybuchem powstania w społeczeństwie polskim mocno odznaczał się duch patriotyczny, a głównie w Warszawie ludność demonstrowała nastroje niepodległościowe. Przy okazji rocznic odbywały się manifestacje narodowe. Zagrożenie niepokojami skłoniło władze carskie do wprowadzenia stanu wojennego w 1861 roku. Decyzja o powstaniu była związana z rozpoczęciem przez zaborcę branki do wojska młodych mężczyzn podejrzewanych o przynależność do organizacji niepodległościowych.
W czasie walk partyzanckich miało miejsce ponad tysiąc bitew i potyczek. Szacuje się, że w powstaniu trwającym ponad półtora roku wzięło udział około 200 tysięcy walczących po stronie polskiej. Zryw niepodległościowy pochłonął kilkadziesiąt tysięcy zabitych powstańców.
Po upadku powstania władze Imperium Rosyjskiego nasiliły prześladowania narodu polskiego, likwidując m.in. resztki niezależności Królestwa Polskiego oraz instytucje kultury i nauki. Zintensyfikowano proces rusyfikacji.
Powstanie styczniowe, mimo, że zakończyło się porażką strony polskiej, do tej pory pozostaje symbolem bohaterskiej walki o niepodległość. Było ono ostatnim zrywem niepodległościowym przed odzyskaniem przez Polskę państwowości w 1918 roku. Odcisnęło się ono głęboko w świadomości Polaków i jest obecnie m.in. w literaturze Młodej Polski.
— pisał Jan Nowak Jeziorański, legendarny „kurier z Warszawy.”
W okresie międzywojennym weterani Powstania Styczniowego otaczani byli szacunkiem i opieką ze strony państwa. Na takich wzorcach wyrosło pokolenie Kolumbów.
— pisał 21 stycznia 1919 r. do żołnierzy Wojska Polskiego Józef Piłsudski.
Z kolei udział Polek w Powstaniu Styczniowym niesamowicie opisuje w 1863 roku pułkownik armii szwajcarskiej Franz von Erlach, obserwator powstania:
Komitet Centralny - jako tymczasowy Rząd Narodowy - ogłosił w dniu wybuchu powstania narodowi:
http://wpolityce.pl/historia/279030-rok-1863-dal-wielkosc-nieznana-co-do...
Uroczystości w 153. rocznicę
23 January, 2016 - 18:05
Uroczystości w 153. rocznicę Powstania Styczniowego
Główną przyczyną wybuchu Powstania Styczniowego było ogłoszenie branki – przymusowego poboru do carskiej armii. Polscy patrioci nie chcieli ginąć w bezsensownych, rosyjskich wojnach. Byli jednak gotowi oddać swoje życie za Ojczyznę.
W wielu miejscach w Polsce wspominano dziś rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego. Centralne uroczystości odbyły się w Warszawie.
W intencji uczestników powstania w katedrze polowej sprawowana była uroczysta Msza św., w której homilię wygłosił biskup polowy Wojska Polskiego, ks. bp gen. Józef Guzdek.
Hołd powstańcom oddał dziś minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.
W walkach zginęło kilkadziesiąt tysięcy powstańców. Mimo klęski powstanie umocniło w Polakach ducha patriotycznego. Stało się symbolem bohaterskiej walki o niepodległość. Weterani powstania byli otaczani szczególnym szacunkiem. Klęska była też ważną lekcją – mówi historyk, dr Marcin Paluch.
TV Trwam News/RIRM
http://www.radiomaryja.pl/informacje/uroczystosci-w-153-rocznice-powstan...
Lwów uczcił Powstańców
25 January, 2016 - 21:10
Lwów uczcił Powstańców Styczniowych
Fot. Youtube.com
Nie tylko osoby starsze, ale też młodzież i dzieci z dwóch polskich szkół miasta w 153. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego przyszły 22 stycznia do kwatery powstańców na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie. Dyplomaci Konsulatu Generalnego RP we Lwowie i przedstawiciele miejscowych organizacji polskich złożyli kwiaty i zapalili znicze. Modlitwę na cmentarzu poprowadził o. Władysław Lizun OFM Conv.
– powiedział w słowie do zebranych Wiesław Mazur, konsul generalny RP we Lwowie.
– zaznaczył Emil Legowicz, prezes Towarzystwa Kultury Polskiej ziemi lwowskiej.
– powiedział Marian Sarabaj ze Lwowa, który przyniósł na uroczystość zdjęcia niektórych powstańców pochowanych na Cmentarzu Łyczakowskim.
– zaznaczył Sarabaj.
Lwów, w XIX w. znajdujący się pod zaborem austriackim, udzielił schronienia wielu z tych Polaków, którzy musieli opuścić swoje rodzinne strony, gdyż groziły im represje za udział w powstaniu. Część powstańców pochodziła również z tych ziem. Górka Powstańców z 1863-1864 r., nazywana też „cmentarzykiem powstańców styczniowych” jest najsłynniejszą kwaterą starej części cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie. W 18 rzędach spoczywa tu 230 powstańców.
Obchody 153. rocznicy wybuchu powstania styczniowego zostały zorganizowane przez konsulat generalny RP we Lwowie oraz miejscowe Polskie Towarzystwo Opieki nad Grobami Wojskowymi.
http://wpolityce.pl/historia/279216-lwow-uczcil-powstancow-styczniowych