Katarzyna - blog

 |  Written by Katarzyna  |  6
Książki z półki mamy Katarzyny
Pokój jest rzeczą cenną i pożądaną. Nasza generacja, skrwawiona w wojnach na pewno na pokój zasługuje. Ale pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata, ma swoją cenę, wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor.
5
5 (3)
 |  Written by Katarzyna  |  2
Osoby śledzące wydarzenia polityczne od roku zadają sobie pytanie, co dalej z realizacją programu Prawa i Sprawiedliwości? Mnożą się „konstytucje”, konferencje, wywiady, przemówienia jak jest dobrze, ale kluczowe reformy, zwłaszcza służby zdrowia, repolonizacji mediów, chyba przerosły możliwości i wciąż są w sferze dyskusji programowej.

Radość ma swoją cenę

5
5 (2)
 |  Written by Katarzyna  |  5

Słuchałam exposé nowego premiera Mateusza Morawieckiego. Nie usłyszałam nic, czego nie mówiła wcześniej premier Beata Szydło, czego nie byłoby w programie jej rządu. I dobrze, bo to był dobry program i trzeba go kontynuować.
Jedyna różnica, to doskonałe przygotowanie piarowskie. Każda część zapowiedzi działań programowych kończyła się wdzięcznym bon motem. Wszystko okraszone symboliką walki z komuną Solidarności Walczącej i mającym wycisnąć patriotyczne łzy przywołaniem siedzącego w ławie poselskiej ojca.

5
5 (3)
 |  Written by Katarzyna  |  23

Eskalacji napięcia między prezydentem a rządem i Parlamentem nie widać końca. Do czego ostatnie wydarzenia polityczne w Polsce zmierzają? Jak to się skończy?

Zaczęło się od cyrku z reformą oświaty. Nikt nie pyta dziś prezydenta, gdzie są jego wysłannicy, którzy mieli nadzorować jej wykonanie. Reforma ma się dobrze. Broniarz pomocy prezydenta nie potrzebuje.

Potem była próba przekupienia elektoratu Kukiza referendum w setną rocznicę odzyskania niepodległości. Budowanie narracji wokół zmian w konstytucji jakoś jednak dziwnie szybko zgasło.

5
5 (5)
 |  Written by Katarzyna  |  3

„Rząd chce rewolucji w ustawie o cmentarzach. Dopuszczalne stanie się rozsypywanie prochów – pisze Rzeczpospolita”. A za nią powtórzyli te rewelacje Gość Niedzielny i TVP Info.

5
5 (4)
 |  Written by Katarzyna  |  0
„Jeśli nie widzisz pożytku z tego płotu, na pewno nie pozwolę ci go usnąć. Odejdź i pomyśl. Kiedy wrócisz do mnie i powiesz, że widzisz sens jego istnienia. Wówczas może będzie wolno ci go zniszczyć”. – tak rozumiał reformowanie w odróżnieniu od deformowania mój ulubiony pisarz G.K.Chesterton

Myślę o tym coraz częściej, gdy obserwuję działania prezydenta Andrzeja Dudy.

5
5 (2)
 |  Written by Katarzyna  |  38
Czy jest ktoś z mojego pokolenia, wychowanego w PRL, kto nie zna skeczu „Sęk” kabaretu „Dudek”? Nie wierzę, że się ktoś taki jeszcze uchował. Młodych informuję, że wciąż można go odnaleźć w Internecie i obejrzeć, posłuchać, ba, nawet tekst jest, dla tych, co nie słyszą.
Mnie za każdym razem rozśmiesza jeden malutki fragment rozmowy telefonicznej dwóch Żydów:
- Jest interes do zrobienia.
- Interes? Ile można stracić?
- Co się mnie pytasz, ile można stracić! Się mnie natychmiast zapytujesz ile można zarobić!
5
5 (6)
 |  Written by Katarzyna  |  17

W szkole pani pyta - Co miał na myśli autor wiersza? Dzieci szukają odpowiedzi, ale z góry wiadomo, że pani i tak jako obowiązującą podyktuje własną wersję. I tak też stało się z przemówieniem prezydenta przed defiladą Wojska Polskiego.

Czy zdanie: To jest armia Rzeczypospolitej Polskiej, to nie jest niczyja armia prywatna, to armia, którą powinniśmy wspólnie kształtować, to armia, która własną piersią broni Polski - odnosiło się do opozycji, czy było prztyczkiem w nos min. Antoniego Macierewicza?

5
5 (3)
 |  Written by Katarzyna  |  30
Ostatnie decyzje prezydenta zmuszają do stawiania trudnych pytań.

Najpierw sumuję to, co już za nami.

5
5 (6)
 |  Written by Katarzyna  |  11

Jako kilkuletnia dziewczynka leżałam w szpitalu po operacji wyrostka. To był czas, kiedy jeszcze w peerelowskich szpitalach pracowały siostry zakonne w czepcach z białymi anielskimi skrzydłami. Czułe i dobre jak mama, za którą się tęskniło, zwłaszcza w bezsenną noc, kiedy na sąsiednim łóżku chłopiec w moim wieku płakał z bólu i strachu, że jutro będą zrywać opatrunki na ranach po oparzeniu.

5
5 (5)

Strony