Ekipa, którą ogłoszono na Majdanie, musi uratować kraj przed bankructwem i rozpadem.
Dość spokojnie tłum zareagował na listę członków przyszłego rządu. Późnym wieczorem ogłoszono, że zgodnie z przewidywaniami premierem zostanie Arsenij Jaceniuk, lider największej partii nowej koalicji, Batkiwszczyny. Natomiast Borys Tarasiuk będzie wicepremierem odpowiedzialnym za podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Unią.
Negocjacje w sprawie powołania rządu pokazały, że prysła solidarność opozycji z czasów walki z reżimem Janukowycza. Jeszcze po południu lider Udaru Witalij Kliczko ostrzegał, że jego ludzie nie przyjmą odpowiedzialności za żaden resort, jeśli on sam nie zostanie uznany za jedynego kandydata obozu demokratycznego w wyborach prezydenckich. Na to nie było jednak zgody pozostałych ugrupowań, które walczyły na Majdanie. Do udziału w rządzie nie paliła się też nacjonalistyczna Swoboda. Jej lider Ołeh Tiahnybok obawia się, że niepopularne decyzje, jakie trzeba będzie podjąć, przysporzą nowych zwolenników innej radykalnej formacji, Prawemu Sektorowi, dla którego nie przewidywano wcześniej żadnej teki ministerialnej.
Gros stanowisk przypadł Batkiwszczynie. Partia została założona przez Julię Tymoszenko, która po pomarańczowej rewolucji zawiodła zaufanie Ukraińców i jest związana z alternatywnym wobec Janukowycza układem oligarchicznym z Dniepropietrowska. Partia ma już stanowiska p.o. prezydenta i zachowała fotel szefa MSW.
http://www.rp.pl/artykul/40,1090160-Rzad-jedynej-szansy.html
10 Comments
@Danz... nowy premier Arsenij...
26 February, 2014 - 21:44
"...Jednak Bruksela chce, aby wcześniej nowa ekipa zawarła porozumienie z MFW i spełniła tak trudne warunki jak uwolnienie cen usług komunalnych. A to może doprowadzić do buntu milionów żyjących na granicy ubóstwa Ukraińców..."
I tu sedno sprawy: Bruksela chce... ...wcześniej... ...porozumienie z MFW...
Jeśli ugną się i podpiszą... będziemy mieli o czym pisać i komentowac przez najbliższe 2 -3 dekady... I nie będzie wesoło, imho...
Pzdr, Hun
"...And what do you burn, apart from witches? - More witches!..."
@Hun
26 February, 2014 - 21:57
Pozdrawiam.
Cytat:
Jeśli będziecie żądać tylko posłuszeństwa, to zgromadzicie wokół siebie samych durniów.
Empedokles
@Danz
26 February, 2014 - 22:08
MFW to jak Czarna Śmierć swego czasu...
Pzdr, Hun
"...And what do you burn, apart from witches? - More witches!..."
@Hun
26 February, 2014 - 22:18
MFW (po angielsku IMF) to organizacja bogatych bankierów, realizująca interesy... bogatych banków w biednych krajach.
Pozdrawiam.
Cytat:
Jeśli będziecie żądać tylko posłuszeństwa, to zgromadzicie wokół siebie samych durniów.
Empedokles
@Danz
26 February, 2014 - 22:35
No, kurde, przecież... Ale w końcu jakieś państwo mogłoby sie jeszcze obudzić.. i pognać ich w cholerę...
Pzdr, Hun
"...And what do you burn, apart from witches? - More witches!..."
Jeśli MFW
26 February, 2014 - 22:41
Jedyny wyjątek - Węgry, ale tutaj urządzili im taką nagonkę, że Orban zaczął na Putina spozierać.....
"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
@Hun
26 February, 2014 - 22:46
W moich ulubionych artykułach (jeszcze na poprzednim, ukradzionym portalu), miałem "zasejwowany" artykuł Rybińskiego z października 2013. Polecam temat jest nadal aktualny:
http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/440752,niebezpieczny-swiat...
Dlaczego? Od każdej transakcji finansowej jakiś bankster pobiera prowizję, od udzielenia kredytu jest prowizja i marża odsetkowa, od emisji obligacji są różne opłaty, od transakcji kupna i sprzedaży też są prowizje. Im większy dług, tym więcej banksterzy zarabiają i tym bardziej uzależniają od siebie ludzi i firmy. Więc dług rósł bez opamiętania. Ale studenci kierunków ekonomia i finanse wiedzą, że jak wzrośnie oprocentowanie, to spadnie cena długu. I gdyby teraz stopy procentowe nieoczekiwanie wzrosły tylko o jeden punkt procentowy, to prawdopodobnie nastąpiłby koniec świata finansów, jaki znamy.
Nie są to bynajmniej moje własne rozważania, ale wnioski z lektury cyklicznego raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego pod nazwą Global Financial Stability Report, który ukazał się parę dni temu. Ciekawe, że polskie media w ogóle go nie zauważyły. Raport pokazuje, że wzrost stóp procentowych o jeden punkt procentowy spowodowałby straty w wysokości 2,3 bln dol. dla inwestorów posiadających obligacje, w skali globalnej. Co więcej, pokazuje też, że w minionych kilku latach doszło do pewnych patologicznych zmian na rynkach finansowych, które mogą spowodować, że straty będą jeszcze większe i pojawi się efekt domina. Dlatego nie powinno nikogo dziwić nominowanie ekstremalnej gołębicy Janet Yellen na następcę kreatywnego (cytat z Obamy) Bena Bernankego. Bo gdyby na stanowisko szefa Fed został mianowany ktoś o bardziej umiarkowanych poglądach i rynki finansowe zaczęłyby antycypować szybsze zakończenie druku pieniądza, to rynkowe stopy procentowe by wzrosły i rozpętałoby się piekło. Dlatego druk pieniądza będzie trwał, żeby przysłonić narastające ryzyko globalnego krachu finansowego.
Prawdopodobnie niewiele osób w Polsce przeczyta ten raport MFW. Jest pisany bardzo hermetycznym językiem finansowym, trzeba mieć specjalistyczne wykształcenie, żeby go przeczytać ze zrozumieniem. A szkoda, bo Polska pojawia się w tym raporcie bardzo często jako przykład ekstremalnych ekscesów finansowych. Na przykład napływ kapitału do krajów rozwijających się był w minionych latach rekordowy, do Polski na rynek długu napłynęło tak dużo pieniędzy, że jesteśmy na drugim miejscu zaraz za Meksykiem. Raport pokazuje, że jeżeli wzrosną stopy procentowe w krajach rozwiniętych, to odpływ kapitału może być gwałtowny i może zdestabilizować wiele gospodarek, w tym naszą. Pisałem o tym wielokrotnie, minister Sami Wiecie Który zwiększył zadłużenie Polski u inwestorów zagranicznych trzykrotnie, ze 150 mld zł do 450 mld zł. I jeszcze jest z tego dumny, twierdząc, że to wyraz zaufania do jego polityki. A w świetle raportu MFW to po prostu narastająca globalna bańka spekulacyjna na rynku obligacji krajów rozwijających się, która może pęknąć z wielkim hukiem.
Cytat:
Jeśli będziecie żądać tylko posłuszeństwa, to zgromadzicie wokół siebie samych durniów.
Empedokles
Danz,
26 February, 2014 - 23:05
Dlatego mam pytanie do naszej kochanej opozycji, dlaczego nie próbuje takiego raportu przełożyć z ekonomicznego na polski i nie bije na alarm??? Wcześniej Rybiński trochę kasandrował ;), ale ostatnio nawet on zaprzestał. Że rząd boi się tego raportu, rozumiem, ściekowe media też będą milczały, ale dlaczego PiS???
"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
@kot
26 February, 2014 - 23:56
Tak zachowują się parlamentarzyści PiS-u. a również z tak zwanych "think-tanków" (ponoć takie są) spod znaku opozycji.
Pozdrawiam.
Cytat:
Jeśli będziecie żądać tylko posłuszeństwa, to zgromadzicie wokół siebie samych durniów.
Empedokles
chyba nie...
27 February, 2014 - 01:37
Chyba nie.
Z tego co oglądałem entuzjazm był często taki jak na imieninach nielubianej cioci, na które trzeba przyjść....
I nie trzeba było aparatu słuchowego by stwierdzić czasem, że kilka nazwisk Majdan po prostu wygwizdał.
Z kolei jeśli chodzi o Kliczkę to odniosłem wrażenie że jego kariera polityczna została zakończona zanim aspirujący do niej się zorientował. I nie chodzi o pakt z sikorskim i janukowiczem.
Pan Witalij miał na Majdanie przechlapane już wiele dni wcześniej, zanim powstała, a własciwie nie tyle powstała co poległa "niebieska sotnia".
Bardzo ładny głos lekarki, głos który w mojej opinii powinien dominować w przekazach z wczorajszego Majdanu.
Ta pani (nie zapamiętałem niestety nazwiska) mówiła o tym żeby nie tracić nigdy z oczu tych którzy zgineli i pamiętać za co zgineli. Wspomniała też o tym że przyszło jej kilku odważnym ludziom zamykać oczy.
Wydawało mi się wczoraj czy przedwczoraj, że kluczowym elementem jest mikrofon na Majdanie.
Ten mikrofon jeszcze działa, nie jest jeszcze opanowany.
Chyba dlatego że jeszcze większy entuzjazm tłumu na Majdanie wzbudziły głosy ludzi z jego samoobrony.
Na Ukrainie dzieją się bardzo ważne rzeczy. I to ważne pod każdym względem.
Mam nadzieje że niedługo będziemy pisać głównie o tym co to ukraińskie doświadczenie ma do spraw polskich.