Pijany Protasiewicz zatrzymany na lotnisku we Frankfurcie

 |  Written by Danz  |  4

Jacek Protasiewicz – chluba i duma Platformy Obywatelskiej, niedawny pogromca Grzegorza Schetyny w wyborach regionalnych na Dolnym Śląsku i wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego dziś po godzinie 20 miał zostać zatrzymany na lotnisku we Frankfurcie nad Menem w stanie upojenia alkoholowego. O sprawie napisał niemiecki brukowiec „Bild”.

Protasiewicz - według gazety, która podkreśliła, że to prominentny polityk PE - europoseł PO miał słaniać się na nogach i mówić do siebie. Jednak interwencję obsługi lotniska spowodował fakt, że europoseł zabrał sprzed nosa wózek bagażowy innemu pasażerowi i pobiegł z nim ku wyjściu z holu. Uciekiniera zatrzymał celnik i zażądał dowodu tożsamości. Wówczas Protasiewicz miał zacząć wyzywać celnika od „Hitlera” i „nazisty”. Krzyczał przy tym „Heil Hitler” i pytał przy tym wszystkich naokoło: „czy był ktoś z nich kiedykolwiek w Auschwitz”. Według świadka zdarzenia wykrzykiwał także po angielsku, że „jest z Unii Europejskiej”.

Na widok zawiadomionej policji, grzmotnął swój bagaż o ławkę. Jednak policjantom udało się go skuć w kajdanki i odprowadzić na posterunek policji.

„Bild” zastanawia się czy eurodeputowanemu coś grozi, skoro ma immunitet.

http://wpolityce.pl/wydarzenia/75262-nasz-news-niemiecki-bild-pijany-eur...

4 Comments

Ursa Minor's picture

Ursa Minor

Jak on mnie wtedy szturchnął, ja nie jestem delikatny. I on mówił: „Wystarczy, że Łucenkę pobiliśmy, Ciebie nie będziemy bić...”

- tłumaczył się Jacek Protasiewicz w rozmowie z tvn24, próbując wyjaśnić incydent, do jakiego doszło na lotnisku we Frankfurcie nad Menem.

CZYTAJ WIĘCEJ: TYLKO U NAS! Niemiecki "Bild": Pijany eurodeputowany Jacek Protasiewicz z PO wywołał awanturę na lotnisku we Frankfurcie nad Menem. Interweniowała policja

Wcześniej niemiecka policja poinformowała, że złożyła doniesienie w sprawie znieważenia funkcjonariuszy państwowych. Teraz zajmuje się nim frankfurcka prokuratura - powiedział "Gazecie Wyborczej Wrocław" Manfred Füllhardt, rzecznik prasowy komendy policji we Frankfurcie nad Menem.

Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego tłumaczył, że rozmawiał już z Martinem Schulzem, który miał być "zszokowany" nagraniem, które posiada europoseł PO. Protasiewicz zapewnił, że pokaże go na specjalnej konferencji prasowej. Próbował odtworzyć go na antenie stacji - jednak bez skutku.

Jakość jest słaba, bo ja go miałem w kieszeni... To już jest po, gdy wezwałem patrol policji – zapraszają mnie, bym poszedł na komisariat. Kiedy odebrał mi telefon, co jest nagrane tutaj... I mówi, że musi mi założyć kajdanki. Zrobili to! Ja się poddałem, nie było z tym problemu... Pierwsze pytanie i od razu dałem paszport dyplomatyczny. Oni naruszają prawo, a nie ja. Ten dźwięk tu jest nagrany! Tam jest dłuższy fragment, gdy idziemy ulicą do samochodu, radiowozu... Mam ręce z tyłu skute i on mnie wtedy sadza do samochodu – to nie jest eleganckie!

- mówił zdenerwowany Protasiewicz.

Po czym dodał, że zachowanie niemieckich policjantów było bardzo dziwne:(...)

http://wpolityce.pl/wydarzenia/75281-kabaretowe-tlumaczenia-protasiewicz...

tł's picture

Łukasz Warzecha na Twitterze proponuje Protasiewiczowi skuteczną strategię obrony:
 
 "PiS tak podkręcił obłędną germanofobiczną retorykę, że po lampce wina sam uległem atmosferze nienawiści"

:-)))!

Pozdrawiam
Szary Kot's picture

Szary Kot
uległ tej nienawistnej atmosferze, że "zagrała w nim polska dusza".
 
 

"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."

Więcej notek tego samego Autora:

=>>