Nie chce z nikim rozmawiać, jest w kompletnej rozsypce. Sam nie wie, co ma dalej robić: czy kandydować do Senatu czy też stanąć na czele PO
— mówi w rozmowie z „Faktem” jeden z polityków Platformy.
Dla prezydenta problemem jest nie tylko fakt, że przegrał wybory. Komorowski martwi się też, że przez wyborczą porażkę jego współpracownicy stracili pracę. Mowa tu o kilkudziesięciu osobach, które do tej pory pobierały pensje za pracę w jego kancelarii.
Gdyby spodziewano się przegranej, dla nich załatwiono by pewnie miękkie lądowanie – miejsca w spółkach, na placówkach zagranicznych. A teraz jest na to za mało czasu
— mówi „Faktowi” anonimowy polityk partii rządzącej.
Po raz pierwszy od lat Komorowski nie pojechał też na swoją działkę w Budzie Ruskiej, gdzie przyjeżdża co roku po Bożym Ciele.
Przed Bronisławem Komorowskim jest niepewna polityczna przyszłość. „Polska the Times” twierdzi, że Komorowskiemu pozostały cztery scenariusze. Pierwszy z nich nakreślił szef Fundacji Batorego, Aleksander Smolar. Zdaniem politologa Komorowski powinien wykorzystać poparcie prawie połowy Polaków i przejąć stery w Platformie.
Drugi plan to odejście Komorowskiego z partii i stworzenie własnego projektu. Dowodem na to, że o takim rozwiązaniu dyskutuje się w partii rządzącej, miała być wypowiedz Andrzeja Biernata, który za porażkę w wyborach prezydenckich obarczał tylko Komorowskiego i jego otoczenie. Od tych słów odcięli się jednak i Kopacz i Schetyna.
Kolejne rozwiązanie, to Komorowski jako honorowy przewodniczący Platformy i szef rady programowej partii.
http://wpolityce.pl/polityka/255302-fakt-ustepujacy-prezydent-popadl-w-depresje-bronislaw-komorowski-nie-moze-poradzic-sobie-z-porazka
7 Comments
@Danz
09 June, 2015 - 09:44
Trochę plotki, ale jakie miłe
09 June, 2015 - 10:04
Osobiście chciałbym, żeby Komorowski poprowadził PO, do kolejnego zwycięstwa. ;)
"Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo."
@Max
10 June, 2015 - 04:09
Fajnie by było!
Pozdrawiam.
Cytat:
Jeśli będziecie żądać tylko posłuszeństwa, to zgromadzicie wokół siebie samych durniów.
Empedokles
To, że przegrają jest bardzo
10 June, 2015 - 11:18
Partyjnopodobny, mafijny twór znany pod nazwą Platforma Obywatelska, przez lata dający schronienie różnej maści tanim cwaniaczkom właśnie kończy swój żywot.
Pytanie kto w październiku wygra.
Bo jeśli nie będzie to zjednoczona prawica na czele z PiS, możemy mieć spore kłopoty.
I najlepiej, aby wygrała większością zapewniającą samodzielne rządy.
Utopia, powiecie? A jakie szanse dawano na poczatku Dudzie? :)
Alternatywą jest koalicja. Tylko że, póki co, nie ma z kim. Z istniejących partii można by rozważać korwinowców, Ruch Narodowy, w ostateczności (tak, tak) SLD. Ale każde z tych ugrupowań ma mizerne szanse na załapanie się do Sejmu.
O hipotetycznym tworze Petru nawet nie ma co wspominać.
A od Kukiza i "jego ludzi" najlepiej trzymać się z daleka. Oczywiście lepiej rządzić z nimi, niż nie rządzić w ogóle - ale to byłby alians gorszy od tego z Samoobroną i LPR. No i bardzo prawdpodobne, że Kukiz chetniej spiknie się z resztkami PO, czy jakimś Petru.
Oczywiście, że politycy PiS, na tę chwilę, mówią coś innego. Bo muszą, gra idzie o elektorat Kukiza, trzeba mu urwać jak najwięcej.
Trzeba wyleczyć sporą część Polaków z naiwnego romantyzmu politycznego. W polityce nic nie dzieje się przypadkiem, za powstawaniem partii i ruchó stoją pieniądze, sponsorzy i lalkarze. Nie ma racji bytu zjawisko trybuna ludu, mieliśmy takich przynajmniej dwóch: Wałęsę i Leppera - i wiadomo o co z każdym z nich chodziło.
"Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo."
@Max
10 June, 2015 - 11:27
Mnie nie stać, finansowo. :)
10 June, 2015 - 13:09
"Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo."
@Max
10 June, 2015 - 13:36