Alfabet leminga. Polecam!!!

 |  Written by Danz  |  2
 

A – od: a ja was wszystkich pier…lę – ulubione powiedzenie Leminga, wyrażające jego pogląd na świat i ludzi, czyli na wszystko poza nim samym, bo tak naprawdę Leminga nie obchodzi nic poza nim samym, jego poglądami, jego samochodem, jego domem, jego…. cokolwiek posiada. Granicę świata Leminga wyznacza czubek jego nosa, lub innego, aktualnie sterczącego organu.

 

Agent – czyli tajny wspólpracownik, donosiciel, konfident Służby Bezpieczeństwa i/lub Urzędu Bezpieczeństwa, tajnej policji komunistycznego państwa. Leming nie wierzy w agentów. I ma rację potwierdzoną wieloletnim orzecznictwem sądowym. Jak tylko kogoś, zazwyczaj godnego szacunku, oskarżą, że był agentem, to niezawisły sąd orzeka, że tenże osobnik nie był agentem, gdyż nie zachowały się żadne meldunki, czy inne donosy. Jeśli donosy pechowo się zachowały, to i tak niezawisły sąd orzeka, że może i donosił, ale nikomu nie szkodził. Nie brał za to pieniędzy, więc nie jest agentem. Jeśli podwójnych pechem zachowały się i pokwitania agenta, gratyfikacje za donosy, to sąd stwierdza, że i tak nie był agentem. Agenci, więc, albo ich nie było, albo byli, ale nikomu nie szkodzili. Nie ma, o czym mówić. W ogóle agenci to wymysł prawicy. Nie ma ich i nie było, co potwierdziły w swoim orzecznictwie sądy powszechne. Agenci, agentura, to ohydny oręż propagandowy prawicowych środowisk w walce z postępową lewicą (patrz: prawica).

 

Aj –czyli angielskie i. Leming uwielbia tę literę i wszystko, co jest opatrzne logo z nadgryzionym jabłuszkiem a jego nazwa zaczyna się od aj. Ma aj-fona i aj-pada, na ręku nosi aj-łotcza, na stopach aj-soksy, a wypróżnia się w aj-tojlecie. Nikt, kto nie ma przynajmniej jednego aj, nie jest według niego, godny miana człowieka. 

 

Ameryka -  czyli USA. Kraj umiłowany i znienawidzony. Kraj wolności i kraj, gdzie wykonuje się największą ilość wyroków śmierci. Kraj libertynizmu, i kraj gdzie Biblię traktuję się bardzo poważnie (patrz: Biblia). Ojczyzna aj-pada, aj-fona, Internetu i hipisowskiego ruchu dzieci - kwiatów i wolnej miłości (patrz: Aj, Seks). Leming lubi podziwiać Amerykę i lubi potępiać Amerykę, i to jednocześnie.

 

Biblia – księga zabobonów, napisana przez naćpanych ziołem wariatów. Leming odróżnia starannie: dobry Stary Testament – godna szacunku, wiarygodna podstawa wiary Żydów od złego Nowego Testamentu – dzieło zwariowanych apostołów i fundamentu chrześcijaństwa. Leming pogardza chrześcijaństwem i tym samym Nowym Testamentem. Wykształcony Leming z upodobaniem powtarza dowody izraelskich i żydowskich naukowców, archeologów, iż Nowy Testament to oszustwo i kłamstwo, co udowadniają w programach na kanale Discovery, czy National Geografic. Postać Jezusa jest w sympatyczna (Patrz: Jezus Chrystus), szkoda tylko, że przez dwa tysiące lat chrześcijanie zamordowali tyle ludzi w imię Boga (patrz: Inkwizycja).

http://bielinski.salon24.pl/689541,alfabet-leminga
5
5 (1)

2 Comments

Więcej notek tego samego Autora:

=>>