Nie będzie fabryki słynnych rosyjskich automatów na terenie Stanów Zjednoczonych. Rosjanie wycofali się z przedsięwzięcia.
Wcześniej do Rosoboroneksport (rosyjski wyłączny eksporter broni) wystąpiła amerykańska firma Itadesa z propozycją montowania AK-102 w USA. Amerykańska fabryka miałaby też produkować detale do kałasznikowów oczywiście wszystkie na rosyjskiej licencji. Zgodnie z prawem pozwoliłoby to postawić na broni znak Made i USA. Itadesa chciała na początek kupić 90 tys. kompletów broni do montażu.
Kałasznikow jeszcze w styczniu tego roku podpisał ekskluzywny kontrakt z pośrednikiem - Russian Weapon Company na 5-letnie dostawy broni cywilnej (myśliwskiej, sportowej) i policyjnej do USA i Kanady. Rocznie Kałasznikow sprzedaje na amerykańskim rynku do 200 tys. sztuk broni.
W tym wypadku to Russian Weapon Company będzie odpowiedzialny za import, sprzedaż, serwisowanie i obsługę rosyjskiej broni w Ameryce. Kałasznikow to najstarsza rosyjska fabryka broni. Istnieje od 1807 r, produkuje nie tylko słynne automaty i broń do użytku cywilnego, ale też naboje i urządzenia do produkcji broni.
http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/706203,1116516-Rosyjska-bron-w-USA.html