
"Albo Unia, albo Białoruś". Propagandziści brukselscy wciąż zachowują się jakby nie mieli żadnych wątpliwości. Poza systemem unijnej demokracji nie ma systemu innego niż białoruski. A poza demokracją białoruską? Czy może istnieć jakiś system, który choć ociupinkę różniłby się od unijnego?Nie, nie, nie! Albo, albo!








