
Sprawa Sebastiana Wasiaka jest charakterystyczna dla systemu pełzającej represjonizacji wdrażanego konsekwentnie przez rządzącą Polską Dyktaturę Matołów.

Sprawa Sebastiana Wasiaka jest charakterystyczna dla systemu pełzającej represjonizacji wdrażanego konsekwentnie przez rządzącą Polską Dyktaturę Matołów.
Najtrudniej jest pisać o rzeczach oczywistych. Po czterech latach oczywiste jest, że zarówno rosyjski raport Anodiny jak i tzw. raport Millera nadają się jedynie do kosza. Oczywistym jest fakt, że to nie skrzydło złamało brzozę, bo ona była złamana przed 10 kwietnia 2010 roku. Jest oczywistym fakt, iż ś.p. generał Błasik nie był pijany.
Po ponad 30 latach, śledztw, dochodzeń, przypuszczeń i plotek Sąd Najwyższy stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy pozwala bezspornie stwierdzić, iż przyczyną katastrofy samolotu było zestrzelenie przez pocisk przeciwlotniczy, nie zaś – jak przypuszczano – eksplozja bomby podłożonej w samolotowej toalecie.



Minęły 4 lata. 4 lata osiadania kurzu i siania zamętu. Ile trzeba mieć pogardy dla człowieka jako takiego, żeby bezcześcić ciała, profanować pamięć, i upokarzać rodziny, które tylko pragną prawdy? Ile?
4 lata temu zginęli dwaj prezydenci. Kaczyński i Kaczorowski. Zginęła Anna Solidarność. To symbole. To ważne i dużo o tym mowy. Zginęli też szef banku centralnego (Skrzypek), zginął szef archiwów (IPN – Kurtyka), zginęli generałowie szkoleni w NATO (wraz z katastrofą CASA'y w Mirosławcu – jest to hekatomba). To też ważne, choć mówi się o tym mniej.

NiepoprawneRadio.PL - Audycja 518 (czwartkowa) - Zapraszamy Państwa do słuchania!

