
Kolega Alchymista żywi całkiem zrozumiałą niechęć do jałowych rozważań geopolitycznych i skomplikowanych, wielowątkowych analiz. Podzielam ją.
Dlatego też podsumuję trwające jeszcze wystąpienia Put(a)ina cytatem ze „Shreka”.
Dobra, ręce do góry, mam smoka i nie zawaham się go użyć…






