


Bardzo interesująca rozmowa nt. Polaków w UK. Również interesująca dla Polaków, którzy mieszkają w Polsce.

Ba! Łatwo powiedzieć, trudniej zrealizować. Trzeba by najpierw urodzić się z talentem albo chociaż odziedziczyć jakieś solidne inteligenckie korzenie, potem skończyć zootechnikę, a już nie wspomnę o sile woli, której niestraszny był nawet stan wojenny. Eh, marzenia jak ptaki szybują po niebie, a rzeczywistość skrzeczy.

Józef Piłsudski przestrzegał: „w momencie przełomu strzeżcie się agentów”.
Teraz, podczas konfliktu na Ukrainie, podobnie jak było podczas wojny Rosji z Gruzją, agentura moskiewska dostała rozkaz, za wszelka cenę, nawet dekonspiracji, bronić stanowiska Kremla. Wystarczy tylko notować.
Oczywiście nie wszyscy wygadujący głupstwa są agentami, mnóstwo jest „poputczików” i pożytecznych idiotów.
Przeglądałam portale litewskie. O związkach europosła Waldemara Tomaszewskiego z wydawnictwami finansowanymi przez rosyjskie ministerstwa pisałam już jakiś czas temu.



