|  Written by Rosemann  |  2
Napięcie wokół Ukrainy i należącego do niej (mówcie sobie putinki co tam chcecie) Krymu powoli opada. Nieustające w ostatnim czasie pytania „wejdą czy nie wejdą” oraz „zrobią coś czy nie zrobią” muszą ustąpić miejsca bilansowi zysków i strat.

5
5 (7)
 |  Written by HdeS  |  6
Mój świętej pamięci Tata mawiał: „dobrej szkoły podstawowej żadne wyższe studia nie zastąpią”. Tata nie żyje od lat dwudziestu, a ową sentencję jak mi się wydaje, że usłyszałem i zapamiętałem gdzieś tak na początku lat 70-tych. Pacholęciem będąc, nie za bardzo ją zrozumiałem, traktując bardziej w kategoriach żartu (Tata miał bardzo duże poczucie humoru). Z czasem do mnie dotarł jej zupełnie prosty i oczywisty, ba! wręcz banalny przekaz – najważniejsze są dobre podstawy, solidna baza, mocny fundament. Niby oczywista oczywistość, ale czy rzeczywiście?
5
5 (5)
 |  Written by Recenzent JM  |  7

Czy duże spadki na rosyjskiej giełdzie były tą najważniejszą przyczyną, która skłoniła Putina do rozpoczęcia dialogu w sprawie sytuacji, która z jego polecenia ma miejsce na Ukrainie?

Faktycznie, trochę przeholowałem używając słowa „dialog”, bo w zasadzie mieliśmy do czynienia z monologiem, przy współudziale zaproszonych przedstawicieli mediów.

5
5 (4)
 |  Written by kokos26  |  2
Przed dwoma tygodniami w Warszawskiej Gazecie pojawił się fragment artykułu Macieja Pawlickiego zamieszczonego na portalu wPolityce.pl i przypominającego Polakom, że dane z Państwowej Komisji Wyborczej trafiają wprost z Warszawy na serwery firmy rosyjskiej. Autor postawił też retoryczne pytanie:
5
5 (5)
 |  Written by Ufka  |  3
Stańczyk kiedyś udowodnił, że najwięcej mamy lekarzy. Dzisiaj nikt niczego udowadniać nie musi - gołym okiem widać, że najwięcej u nas strategów i znawców duszy rosyjskiej ze szczególnym uwzględnieniem duszy Putina. Wiemy oczywiście co się stanie za tydzień, za rok. Nie bardzo wiemy co jutro, ale kto by się takim drobiazgiem przejmował.
4.88889
4.9 (9)
 |  Written by n0str0m0  |  6

Jan Kaczmarek skarzyl sie kiedys Mlodej Lekarce, ze nie zgadzaja mu sie zmysly, bo co innego slyszy a co innego widzi. Od paru dni cierpie na podobne dolegliwosci. Co innego mowi mi serce, co innego glowa. Efektem jest rozterka i smutny wniosek, ktorymi sie z wami podziele. Ukraina, bo co innego, jest temu oczywiscie winna. No bo co naprawde sie tam dzieje? Fakty przecza rozumowi, ruchy na szachownicy - logice. 

A wnioski sa jeszcze dziwniejsze niz caly ten bigos. 

Fakt. 

Rewolucja na Majdanie:

-     Masowa demonstracja sily ludu

5
5 (5)
 |  Written by Alternatywa Kon...  |  17

Rozdział I
RZECZPOSPOLITA POLSKA
Art. 1.
1.    Państwo Polskie jest Rzeczpospolitą.
2.    Rzeczpospolita Polska jest państwem jednolitym.
3.    Religią panującą jest religia rzymskokatolicka.
4. Żaden z rodziałów, punktów, podpunktów i paragrafów Konstytucji nie może być zmieniony przez Sejm, Senat, Zgromadzenie Narodowe, Prezydenta czy grupę obywateli.
2.25
2.3 (8)
 |  Written by Stefan Bryś  |  4
 Dlaczego Platona wciąż trzeba uważać za ojca - fundatora filozofii oraz współczesnej nauki europejskiej? To pytanie pozostawiam bez konkretnych odpowiedzi a posłużę się tylko pewnymi obrazami które mogą |lecz nie muszą| tłumaczyć istnienie konstrukcji wielkich współczesnych systemów. Syntetyzują one wszystko to, co jest, lub może być, „odczuwalne”, „poznawalne”, wszystko to, co jest do pomyślenia |wymyślenia| oraz do osiągnięcia. To, co wciąż jeszcze takim nie jest a chce być w przyszłości.
 
5
5 (2)
 |  Written by gorylisko  |  3
Człowiek, patrzy, czyta i czasem przeciera oczy ze zdumienia. Putin to agresor... gdziekolwiek bym nie zajrzał, putin agresor, rosyjska agresja etc. mało tego, nie mam telewizji polskiej ale dwa dni temu gościłem w firmie polskiej, gdzie mieli tusk vision network, robiąc swoje, słuchałem tej sławetnej stacji i... kapcie mi mało z nóg nie pospadały... telewizyjne awtorytety tejże stacji, komentowały szyderczo putina... jako tego co to jest be a nie cacy... co to się porobiło.
5
5 (3)
 |  Written by krzysztofjaw  |  0

Jedną z najbardziej skutecznych metod walki politycznej Moskwy (dodajmy najbardziej prymitywną) jest zastraszanie potencjalnych przeciwników groźbą zmienności warunków dostaw przez Rosję surowców energetycznych (przede wszystkim: ropy i gazu).

 

Aby móc skutecznie prowadzić taką ekstensywną gospodarczo politykę szantażu Rosja przez lata budowała swoją infrastrukturę przesyłową tychże surowców, której ostatnim kulminacyjnym punktem był rurociąg północny po dnie Bałtyku.

 

5
5 (1)

Pages