|  Written by Marcin Brixen  |  0
Pan, który w osiedlowym sklepiku handlował warzywami znienacka podniósł cenę pietruszki.
Kiedy ludzie się o tym dowiedzieli, w sklepiku doszło do megadantejskich scen. Akurat traf chciał, że właśnie wtedy w sklepie byli dozorczyni pani Sitko i tata Łukaszka.
Oboje mieli oczywiście kupić pietruszkę.
Nie kupili. Tłum klientów napierał na pana sprzedawcę żądając obniżki ceny i grożąc upokorzeniem sklepu na arenie stosunków osiedlowych. Pan sprzedawca już zaczął się łamać, gdy zaszedł przedziwny wypadek. Do sklepu wszedł pewien siwy pan. Spojrzał na wszystkich i spytał:
5
5 (3)
 |  Written by Niepoprawne Radio PL  |  0

NiepoprawneRadio.PL - Audycja 910 (czwartkowa) - Zapraszamy Państwa do słuchania!

5
5 (1)
 |  Written by zuberegg  |  6

PiS jako partia polityczna był przez 10 lat, do przejęcia władzy w ostatnich wyborach, atakowany, wyszydzany, sekowany. Cały medialny i polityczny mainstream był przeciw niemu.Ba, premier Tusk był tak zaślepiony nienawiścią, że nawet w porozumieniu z Putinem ,rozdzielił wizyty w Katyniu, by dopiec prezydentowi Kaczyńskiemu. Wszytko to jednak partia ta przetrwała, tracąc niewielką część polityków...Ale zyskując wyborców, twardo trzymając się swego programu oraz konserwatyzmu światopoglądowego.

5
5 (6)
 |  Written by Godziemba  |  0
Po brutalnej agresji dokonanej w styczniu 1919 roku Czesi zagarnęli większość Śląska Cieszyńskiego.

      Na początku stycznia 1919 roku Czesi wydawali się wystarczająco silni militarnie, aby wobec zaangażowania polskiego we Lwowie rozstrzygnąć na swoją korzyść ewentualną walkę o Śląsk Cieszyński. Masarykowi jednak zależało, aby ewentualna interwencja zbrojna miała mandat Ententy, co gwarantowało sukces całego przedsięwzięcia. Prowadzone w Paryżu zakulisowe działania czeskich dyplomatów nie przyniosły jednak efektu.

5
5 (3)
 |  Written by Rosemann  |  2
Z jakiegoś powodu Bóg musiał się zawziąć na redaktora Tomasza Sakiewicza. Bo jak wiadomo, kiedy Bóg chce kogoś ukarać, rozum mu odbiera.Pozbawienie redaktora Tomasza Sakiewicza rozumu diagnozuje w oparciu o dwa zdania, które wypowiedział on w wywiadzie udzielonym Maciejowi Pieczyńskiemu z konkurencyjnego dla Sakiewicza tygodnika „DoRzeczy”.
5
5 (5)
 |  Written by kokos26  |  0
Akcja toczy się w II RP, gdzieś w okolicach Łucka na Wołyniu. Stłoczone niemiłosiernie w obskurnej więziennej celi niemieckie dzieci, a także kobiety i mężczyźni zmuszeni są przez swoich polskich prześladowców do spania na stojąco. W oczekiwaniu na rychłą śmierć, dzielna Marie dodaje otuchy swoim zrozpaczonym rodakom słowami: Wyobraźcie sobie, jak to będzie, mieszkać pośród Niemców. Jeśli wejdziecie do sklepu, nikt nie będzie gadać po polsku albo po żydowsku, a tylko po niemiecku. Nie tylko wieś, a cała okolica, całe państwo będzie niemieckie.
5
5 (2)
 |  Written by Godziemba  |  2
Czesi od początku dążyli do przejęcia władzy nad całym Śląskiem Cieszyńskim.

5
5 (1)
 |  Written by Smok Eustachy  |  0

Nie rozumiem jak Owsiak i grono jego akolitów może mieć pretensje o cokolwiek. Głosi bowiem hasło "Róbta co chceta". No i ludzie robią: TVP nie chce poruszać tematu WOŚpa to nie porusza. Matka Kurka chce tam opowiadać różne historie o Mrówce Całej i jej przepływach finansowych. O owym Melonie. Złotym Melonie. Pisiory chciały odciąć go od państwowego cyca to odcięły. A jak komuś się zachce strzelić go w japę to co? Róbta co chceta to znaczy róbta co chceta.

II

5
5 (3)
 |  Written by  |  7

Agnieszka ma tak z 50 latek. Plus/minus. Jest fryzjerką. Prowadzi salon. Salon składa się z dwóch foteli, z czego jeden służy raczej oczekującym niż klientom. Niewidzialna ręka rynku powoduje, że mniejszy kawałek salonu Agnieszka wynajmuje kosmetyczce.

Lubię Agnieszką bo jest sympatyczna i strzygąc z resztek po chemioterapii moją śp. Żone nigdy nie wzięła za to pieniędzy.

5
5 (5)
 |  Written by Marcin Brixen  |  0
Uwagę Hiobowskich zwróciła postać sąsiada, który tkwił przed blokiem niebaczny na styczniowy mróz wielkości jednego stopnia poniżej zera. W końcu tata Łukaszka specjalnie się pofatygował na dół, do sąsiada, aby go spytać o przyczynę tego tkwienia, a kiedy się pofatygował, to też został.
- Co oni tam robią? - irytowała się babcia Łukaszka i zadzwoniła do taty Łukaszka na komórkę.
Wiadomość, którą otrzymała była na tyle elektryzująca, że cała rodzina runęła do windy i wybiegła przed blok.
Sąsiad czekał na nowy samochód.
5
5 (3)

Pages