|  Written by  |  21

Są granice... idiotyzmu.

 

Niestety, dr Berczyński, przewodniczący „Podkomisji Smoleńskiej” przekroczył je ostatnio aż dwa razy.

 

Po raz pierwszy wypowiadając się o swojej roli w przetargu na Caracale.

 

Jeśli odegrał taką rolę, jaką sobie przypisuje, to powinien cieszyć się z zasługi dla RP … w duchu i trzymać buzię na kłódkę. Ale nie, wolał się pochwalić niejakiej Małgorzacie Rigamonti! Nie wiedział z kim rozmawia? Nie wiedział o czym rozmawia?

 

5
5 (6)
 |  Written by Rosemann  |  3
Wiem, że dla niektórych to już nudne, wiem, że sprawa jest w zasadzie zakończona ale sposób jej zakończenia nie daje mi spokoju. Właściwie stwierdzenie „nie daje mi spokoju” to bardzo delikatnie powiedziane. Dlatego wrócę, ostatni raz mam nadzieję, do Bartłomieja Misiewicza i jego wczorajszego upadku.

Tak jak sugerowałem od dłuższego czasu i tak jak pisałem wczoraj, sprawa Misiewicza szkodziła PiS i rządowi i dlatego trzeba było ją zakończyć. Co, jak wiemy właśnie się dokonało. Problem natomiast w tym jak się dokonało.

5
5 (2)
 |  Written by Andy51  |  0
Jak trwoga to do bandziora, tej zasadzie hołduje nieoceniona TVN W programie „ Czarno na białym” wystąpił duet nieliczny ale śliczny, sędzia Żurek i anonimowy bandzior postawiony wysoko w hierarchii półświatka.
Zarówno sędzia Żurek właściciel 30 nieruchomości  jak i gangster śpiewali wspólnie w duecie , że skutkiem upubliczniania oświadczeń majątkowych sędziów będą dokonywane na nich i na ich rodzinach napady i morderstwa.
Nerwowe działania światka sędziowskiego wspieranego przez gangstera, świadczą o tym, że min. Ziobro celnie  „uderzył” w nadzwyczajną kastę ludzi.
5
5 (2)
 |  Written by Rosemann  |  0
Domyślam się, że zdaniem niektórych powinienem teraz pisać o czymś zupełnie innym a temat, którym się zająłem to margines i na dodatek wrzutka, by odwrócić uwagę.
5
5 (2)
 |  Written by grzechg  |  2

Pan Zbyszek (taki prawdziwy, a nie wymyślony), lat na oko 68-70, przychodzi codziennie do kiosku, gdzie ma odłożony "Fakt" i z nim nie ma sensu debatować o PiS i Bartłomieju Misiewiczu. Zgroza, syf i złodzieje - mówi, ale to nie o PO. Spokojnie...., nie zamierzam się rozpisywać o Bartłomieju Misiewiczu, bo i tak jest po meczu, w którym posowieckie elity i ich media wygrały z obozem władzy, tworząc z jednego rzecznika syndrom degrengolady rządzących, a przy okazji wywołały olbrzymi ferment na medialnej prawicy i w samym rdzeniu obozu władzy.

5
5 (2)
 |  Written by Niepoprawne Radio PL  |  0

NiepoprawneRadio.PL - Audycja 830 (czwartkowa) - Zapraszamy Państwa do słuchania!

0
No votes yet
 |  Written by krzysztofjaw  |  3

Tytułowa konstatacja jest tylko moim subiektywnym zdaniem i mam nadzieję, że nie jestem w nim odosobniony. Również żywię ową nadzieję, że całe zamieszanie wokół Bartłomieja Misiewicza ostatecznie nie zakończy się dymisją szefa MON.

Osobiście nie rozumiem tej całej hucpy wokół młodego człowieka zaangażowanego w dobre zmiany.

5
5 (1)
 |  Written by Andy51  |  0
 
Jak się chce psa uderzyć to się kij znajdzie mówi polskie przysłowie. Tak właśnie jest z tzw. sprawą Misiewicza. Totalna opozycja tak naprawdę atakując Misiewicza atakuje PiS.
PO w  wieku 23 lat zatrudniła jako doradcę w gabinecie politycznym Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego, mimo braku doświadczenia oraz tego, że nie przeszła odpowiednich egzaminów dopuszczających, Maję Rostowską córkę Vincenta.
5
5 (1)
 |  Written by Godziemba  |  0
Po rygorach wielkiego postu, Wielkanoc była okazją do powetowania sobie długiej powściągliwości.
 
     Na stole wielkanocnym oprócz święconego jajka znajdowały się pięknie malowane pisanki. Znajdował się także baranek z chorągiewką – symbol niewinnie umęczonego Jezusa Chrystusa. W dawnych wiekach baranek robiony był z masła, później jednak coraz częściej z cukru.
 
5
5 (1)
 |  Written by mieszczuch7  |  0

Obejrzałem na Yt zeznania Sikorskiego przed sądem, w sprawie Smoleńska. Od pierwszych chwil nagrania Sikorski kłamie, ale nikt mu w tym, o dziwo, nie przeszkadza. Mecenas Hambura zadaje żenująco nic nie wnoszące pytania. Sikorski twierdzi, że nie zajmował się organizacją wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Rosji, ale nikt nie pyta o pisma do niego kierowane i pozostawiane bez odpowiedzi, blokowanie informacji, sygnałów ostrzegających przed zagrożeniem, ani o specyficzną politykę kadrową i Turowskiego.

5
5 (1)

Pages