
W środę 15 lutego 2017 r. Parlament Europejski „klepnął” zgodę na umowę CETA (Kompleksową Umowę Gospodarczo-Handlową) pomiędzy Unią Europejską a Kanadą - o konsekwencjach Gadający Grzyb
Zajawki audycji 817 (niedzielnej)

W środę 15 lutego 2017 r. Parlament Europejski „klepnął” zgodę na umowę CETA (Kompleksową Umowę Gospodarczo-Handlową) pomiędzy Unią Europejską a Kanadą - o konsekwencjach Gadający Grzyb
Zajawki audycji 817 (niedzielnej)

Zbigniewa Paliwodę pierwszy raz spotkałem, gdy w rocznicę rozbicia więzienia św. Michała opowiadał o tym wydarzeniu w jednej z sal Muzeum Archeologicznego. Poszedłem tam z myślą by z tę jego opowieść opisać na blogu. Jednak gdy zacząłem to wszytko opisywać, zebrało się tego kilka stron teksu. Pomyślałem że to za dużo jak na blog, napisze opowiadanie. Zacząłem więc zbierać materiały również z innych źródeł. I tak zebrałem tyle, że na opowiadanie było za dużo.





Całkiem niedawno pisałem, że ewentualne przyjęcie umowy CETA będzie początkiem końca naszego tradycyjnego rolnictwa produkującego jeszcze chyba najlepszą żywność w Unii Europejskiej. Wskazałem m.in, iż [1]:

Media podają, iż "Financial Times" dowiedział się, że „Beata Szydło sonduje europejskich przywódców ws. kandydata Polski na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej”, którym miałby być europoseł Jacek Saryusz-Wolski. Zdaniem pisma „PiS musi się spieszyć z promocją Jacka Saryusza-Wolskiego, która osłabi pozycję Donalda Tuska”.
