
Reżyser: Stuart Hazeldine
Produkcja: USA 2017 r.
Dystrybutor: Monolit Films
Gatunek: Dramat
Premiera kinowa: 10 marca
Nigdy nie jesteś zupełnie sam


Ponieważ rzadko mam przyjemność palić w piecu Gazeta Wyborczą, zazwyczaj omijają mnie bardziej smakowite kąski ze świata wyższych sfer. Tym razem otrzymałem cały pakiet do spalenia i naprawdę takiego kabaretu nie czytałem nigdzie, nawet w „Gazecie Warszawskiej” (z całym szacunkiem dla niektórych jej Autorów, którzy publikują także i w blogosferze).
Numer z 19 stycznia. Zacznijmy od przeglądu tytułów:
s. 3: Falenta i rosyjska matrioszka

Zobaczcie, jaką niewiarygodną manipulacją posługuje się poseł Arkadiusz "Belzebub" Myrcha! Na twitterze wstawił zdjęcia dawno wyciętych drzew przy torach kolejowych w Toruniu jako dowód rzekomej dewastacji przez ustawę Szyszki.

I stówka być może poszła w błoto, bo tyle właśnie Tomasz Lis wpłacił, jak sam oświadczył, na Seicento dla młodego i wystraszonego państwem PiS kierowcy. Zbiórka już się ponoć zakończyła, ubaw był po pachy, że rządowi się wściekają, choć tak wcale nie było, ale właśnie nie bardzo wiadomo, co się stało z kwotą ponad 150 tysięcy złotych, które wpłacono na konto jakiegoś faceta, też wzburzonego oczywiście zamachem na młodego kierowcę dokonanego przez piratów drogowych z BOR*. Człowiek ten na razie zamilkł, ale być może nie jest tak źle i już szykuje przelew dla Sebastiana K.

Informację powziąłem od szefowej portalu Blogmedia24.pl - Maryli [1], która wskazała na jej źródło w postaci portalu dzienniknarodowy.pl [2].
Uznałem, że wskazanym jest nagłośnienie tej informacji a jako, że mogę jako bloger uczynić to na moim blogu, więc to czynię przedstawiając w całości jej treść:
-------------
"PILNE! Jacek Międlar zatrzymany na lotnisku London Stansted. Jest przesłuchiwany".Opublikowano: 25 lutego 2017 10:55:30

"Prawo jako narzędzie władzy komunistycznej - cz.1" dobra lekcja historii Godziemby, zwłaszcza dla młodych, nie pamiętających Polski Ludowej z prawem komunistów.
Zajawki audycji 816 (czwartkowej)

Temat ten chodził za mną od ładnych paru lat, od momentu gdy w moje ręce trafiła pewna niezwykła książka zatytułowana In The Secret Service - The Lighting The Torch. Książka jest niezwykła z conajmniej dwóch powodów:
- pierwszy, napisana przez Polaka, gen. bryg. Mieczysława "Rygora" Słowikowskiego (konia z rzędem temu kto, poza niezłymi historykami okresu, kojarzyłby jego nazwisko z czymkolwiek istotnym) opowiadającego historię jednego z kluczowych wydarzeń Drugiej Wojny Światowej i to nie z pozycji obserwatora, a ich głównego i czynnego bohatera.


Zacznę przekornie...