
Tusk, dla którego „ Polska to nienormalność”, Tusk , który jak sam mówił w młodości na święta śpiewał niemieckie kolędy, z punktu widzenia Niemców jest idealnym kandydatem na drugą kadencje.



KAŻDY CZŁOWIEK, nawet Papuas z nowej Gwinei, czy inny Pigmej jest lepszym kandydatem na Przewodniczącego Rady Europejskiej niż Donald Tusk. Jako premier Polski doprowadził do jej zubożenia, do upadku międzynarodowego znaczenia Polski. Nasz kraj z zależności od Sowietów został za jego sprawą neokolonią niemiecką. Tusk realizował interesy możnych europejskich, wszystko podporządkował osobistej karierze, za poklepanie po plecach przez Sarkozy'ego podpisuje haniebny pakiet energetyczno-klimatyczny, który sprawia, że Polska płaci najwięcej na rzecz klimatu ze wszystkich państw na świecie.

Od kilkunastu godzin sprawa kandydatury Jacka Saryusz- Wolskiego rozgrzewa media. Już nie mówi się o ambasadorze Przyłębskim, "Klątwie" czy Manifie - o wiewiórkach i lexSzyszko nawet nie wspominam.
Najbardziej mnie śmieszą publicyści, którzy tak jak i reszta nie mieli najmniejszego pojęcia co się kroi, ale teraz rzucili się do krytykowania i wyśmiewania pomysłu.

Kotłowanie wokół drugiej części kadencji szefa Rady Europejskiej trwa w najlepsze i doprawdy sam fakt czy Donald Tusk dostanie swój upragniony fotel czy nie, nie ma większego znaczenia, poza oczywistą oczywistością, że jego ponowny wybór będzie skutkował dalszymi negatywnymi skutkami dla relacji Brukseli z Polską, czego dowodzić chyba nie trzeba. Jak wiadomo, szanse Jacka Saryusz- Wolskiego są niewielkie, ale sam fakt jego zgłoszenia przez Polskę jest istotny, ponieważ kryje się za nim pytanie o to, czy w tak zwanym jądrze Unii jest wola przeprowadzenia jakichkolwiek rozs

Wprawdzie karnawał się już skończył, ale humor, jaki pokazali mieszkańcy Nadrenii na sam koniec karnawału zwyczajnie zwalił mnie z nóg, dlatego dopiero teraz jestem w stanie do tego w miarę kulturalnie się odnieść.
Tak, nie mylicie się... załączona na wstępie fotka, to jeden z przykładów tego niemieckiego poczucia humoru i chyba zgodzicie się ze mną, że poziom germańskiego żartu jest powalający, choć wciąż nie mam pojęcia, która z działaczek niemieckiej partii „zielonych” przebrała się za statuę wolności, bo ten udający Trumpa wygląda mi z postury na samego Schulza.



Powiedzcie mi wreszcie, kim jest ten Łukasz Warzecha? Właśnie obejrzałem jego videokomentarz "Awantura o Tuska", zamieszczony na TT Cezarego Gmyza i choć miałem już nic nie pisać, to jednak muszę. Dlaczego Gmyz to zamieścił, czy myśli podobnie jak Warzecha?

NiepoprawneRadio.PL - Audycja 819 (niedzielna) - Zapraszamy Państwa do słuchania!