Wczoraj wieczorem "zielone ludziki" (rosyjski specnaz) zaatakowały ukraińską jednostkę wojskową nr 3057 w Mariaupolu w województwie donieckim na wschodzie Ukrainy. Doszło do strzelaniny; sa ranni i zabici. Ukraińcy się nie poddają.
http://hromadske.tv/society/v-mariupoli-separatisti-napali-na-viiskovu-chastin/
http://hromadske.tv/society/v-mariupoli-separatisti-napali-na-viiskovu-chastin/
1 Comments
Szef ukraińskiego MSW: trzy
17 April, 2014 - 11:03
Szef ukraińskiego MSW: trzy osoby zabite w Mariupolu. „Banda, która chciała wtargnąć do jednostki, liczyła około 300 osób”. ZOBACZ FILM
Trzech prorosyjskich separatystów zostało zabitych, 13 zostało rannych, a 63 zatrzymano podczas zajść w nocy ze środy na czwartek w Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy - poinformował w czwartek na Facebooku szef ukraińskiego MSW Arsen Awakow.
W środę wieczorem niezidentyfikowani napastnicy zaatakowali batalion ukraińskiej Gwardii Narodowej (dawne wojska wewnętrzne MSW) w Mariupolu, kiedy żołnierze odmówili „przejścia na stronę narodu”. Szturm przerwano w nocy ze środy na czwartek.
Siły MSW wciąż ścigają sprawców ataku. Według Awakowa „banda”, która chciała wtargnąć do jednostki, liczyła ogółem 300 osób.
— czytamy w relacji ministra.
Niezidentyfikowani napastnicy zaaatakowali w środę wieczorem batalion ukraińskich wojsk wewnętrznych w Mariupolu, na południowym wschodzie Ukrainy, po odmowie żołnierzy „przejścia na stronę narodu”. Słychać było wystrzały - poinformowała agencja Interfax-Ukraina.
Szturm przerwano. Jednak w mieście nadal słychać strzały z broni automatycznej.
Według Interfax-Ukraina, napastnicy pojawili się przed jednostką ok. godz. 20 czasu miejscowego (19 czasu polskiego) i postawili dowództwu ultimatum: „albo przechodzą na stronę +narodu+, albo za 15 minut rozpocznie się szturm”.
Ludzie, którzy zgromadzili się przed bramą zażądali od żołnierzy aby „podzielili się bronią” i zaczęli obrzucać wojskowych „koktajlami Mołotowa”. Żołnierze oddali ostrzegawcze strzały w powietrze, strzały było również słychać ze strony atakujących.
Zobacz film:
ansa/ PAP