
Po wystapieniu przedstawiciela sztabu generalnego generała Bondara w ukraińskim parlamencie, niezależny poseł Wołodymir Parasiuk zablokował mównicę, oskarżając generała o kłamstwo. Bondar mówił, o "«спокійну ситуацію у Донецькому аеропорту» (spokojnej sytuacji w porcie lotniczym w Doniecku). W rzeczywistości sytuacja nie jest wcale spokojna.
Po incydencie marszałek parlamentu Grojsman przerwał obrady do jutra rana.
http://uapress.info/uk/news/show/56591
Wcześniej wojskowi zapewniali o udzieleniu wsparcia artyleryjskiego dla obrońców donieckiego portu lotniczego, jednak załoga nie potwierdziła tej informacji.
Mój komentarz: No nie mają spokoju z tym niepokornym sotnikiem Parasiukiem. Chyba wszyscy się go boją, bo w końcu to on obalił Janukowycza... Grojsman nie dopuszcza go do głosu:
No votes yet