Smok Eustachy - blog

 |  Written by Smok Eustachy  |  1

Wyjdźmy zatem w ramach obecnej dogrywki od wścieklizny: na wściekliznę nie ma innej rady jak szczepionka i w ogóle nie da się tego leczyć. Ale szczepionka jest nieobowiązkowa i szczepi się pokąsanych [2]. Nikt do tej szczepionki nie ma startu, nawet chyba szpece od natki pietruszki i lewoskrętnej witaminy C nie kwestionują wścieklizny chyba? Jest to jakiś punkt wyjścia, w ogóle dlaczego wścieklizna jest nieobowiązkowa? Aktywistów szczepionkowych powinno się szczepić obowiązkowo bo już docierają do etapu toczenia piany z pyska.

4
4 (2)
 |  Written by Smok Eustachy  |  0
Salon24 uprzejmie donosi [1], że minister pisoski oświadczył:

"Nie ma żadnych danych, że szczepienia są skorelowane ze wzrostem zachorowalności choćby na autyzm"

Szumowski się nazywa, ten minister. Na przykładzie tej wypowiedzi przeanalizujmy przyczyny wzrostu nastrojów antyszczepionkowych. Otóż o wiele bardziej interesujące jest to, czego ów minister nie powiedział:

5
5 (2)
 |  Written by Smok Eustachy  |  0

Trzaskowski zdobył poparcie zaledwie 25% wyborców, nie ma zatem demokratycznego mandatu do objęcia urzędu i powinien zrezygnować na rzecz Jakiego:

I

5
5 (1)
 |  Written by Smok Eustachy  |  0

Jeden z drugim tu miał jakieś anse, że krótką notkę walnąłem a nie długą. Co się będę rozpisywał jak nic nie wiadomo? Dziś wiadomo to napiszę. Ilu tam różnych takich nakłapało się w telewizorniach, że to, że sio. To sondażowe 32% mogło się rozmaicie rozłożyć i sam wynik do sejmików w całej Polsce nie wiele mówi. W jednym mogą mieć 15% a w drugim 40% i w tym drugim se będą rządzić. Wyobraźni trochę potrzeba. Że o PSLu ni ma? A co ma być jak nie wiadomo, ile dostanie? Czynaście procent dostał, więc coś wiadomo.Jeden taki na Wirtualnych Parówkach sie załamał

5
5 (4)
 |  Written by Smok Eustachy  |  0

Szukając przyczyn rosnącego sceptycyzmu społecznego (to podtytuł jest. A co?)

Mówiąc krótko bez toczenia beki:

5
5 (2)
 |  Written by Smok Eustachy  |  0
Rozwija nam się tu ostatnio kino porachunkowe. Zajmuje się ono porachunkami z rzeczywistością, częstokroć krwawymi. Pora zadać pytanie, czy takie podejście twórcze ma sens i czy jest w jakimś stopniu twórcze? Psychoanaliza taka teraz jest: stajemy twarzą w twarz z sytuacjami z naszego życia (celowo tak napisałem, niech mi tu element nie jęczy). I może faktycznie poprzez zderzenie z naszą przeszłością nasze relacje z innymi zostaną uleczone, albo chociaż poprawione? Każdy musi ocenić sam.
5
5 (1)
 |  Written by Smok Eustachy  |  0

...a nie jakoś inaczej? Np. teraz ludzie chodzą ubraniach a czemu nie mogą chodzić z gołym zadkiem jak pawiany? Nie ma tu dobrej odpowiedzi. Powiedzmy wcześniej ewolucyjny dobór naturalny rozwiązywał problem: widać ci z z gołymi zadkami wyginęli jak mamuty. Teraz zaś, dzięki postępowi technicznemu i wynalazkom żyjemy pod kloszem, co powoduje, że zachowania niesprawne ewolucyjne mogą się utrzymać. I to na różnych płaszczyznach: od hemofilii po feminizm.

 

5
5 (2)
 |  Written by Smok Eustachy  |  0

Za czasów Wajdy to nie mogłoby powstać. Teraz mamy zaś dwa filmy o Dywizjonie 303 jednocześnie w kinach. W normalnym świecie dystrybutorzy kombinują, jak tu uniknąć podobnych zbieżności, bo może to ograniczyć zyski. Ludzie pójdą na jeden film, a na drugi nie. Szkoły podobnie. Doszły mnie jednak słuchy, że publika poszła w dużej mierze na najpierw na jeden a potem na drugi. Najpierw na produkcję angielsko-polską "303. Bitwa o Anglię" a potem na  polski "Dywizjon 303. Historia prawdziwa".

5
5 (2)
 |  Written by Smok Eustachy  |  0

Prambambuła:

Stawiam śmiała tezę:  w oczach Anglików potencjał militarny Polski wynosił 0. Słownie zero. Bo po zajęciu Polski Niemcy musieliby utrzymywać tam wojska okupacyjne i osłonę w związku z granicą ZSRS. I na to samo by mniej - więcej wyszło. Przy niemieckim ataku na Francję-elegancję osłona przeciwpolska by była mniej-więcej taka  sama jak osłona przeciwsowiecka. Jeden pies.

I

5
5 (3)
 |  Written by Smok Eustachy  |  1

I Jest zamek w Bieszczadach!


Wyjaśniło się trochę, o co chodzi ekologistom. Otóż jest zamek w Bieszczadach, ale nie na szczycie tylko w Mucznem. Dawny hotel rządowy po remoncie wygląda tak:

image

5
5 (2)

Strony