Pod mikroskopem pamięci – Piaśnica [gpcodziennie.pl]

 |  Written by Ursa Minor  |  0
W wyniku zagłady polskich „warstw kierowniczych” zginęło około 50 tys. osób zamieszkujących przedwojenne województwo pomorskie. Były one masowo rozstrzeliwane w wielu miejscach. Największą liczbę ofiar pochłonęły egzekucje w okolicach obu Piaśnic, Mniszka i Szpęgawska.

Bohaterami ballady „Król elfów” Johanna Wolfganga Goethego są ojciec i syn, przemierzający konno ciemną przestrzeń lasu. Cytuję fragment w przekładzie Antoniego Libery: „Zapada już noc i wicher dmie./Kto o tej porze na koniu mknie?/Z dzieckiem w ramionach, w mroku bez dna;/To ojciec z synkiem do domu gna”. Dziecko słyszy dobiegający spomiędzy drzew głos nadprzyrodzonej, fantastycznej istoty – Króla Olch. Czuciu i wierze syna ojciec przeciwstawia racjonalne argumenty, świadectwo zmysłów: „– Dlaczego, synku, odwracasz wzrok?/– Nie widzisz, tato? Popatrz tam, w bok./Król olch mnie wabi, korona mu lśni./– To tylko mgła. Coś ci się śni. […]//– Ach, tato, tato! Słyszysz ten śpiew?/To znów król olch, to znów jego zew./– Spokojnie, synku, to wiatru świst./To szelest liści lub ptaków gwizd. […]//– Patrz, tato, tato! Nie widzisz? Tam!/To córki króla. Znak dają nam./– Nie, synku, nie! To żaden znak./To próchno się sypie i świeci tak”. Nocna wędrówka kończy się tragicznie. Wyimaginowana lub rzeczywista groźba władcy lasu zostaje spełniona – kiedy za ścianą drzew ukazują się światła domostwa, dziecko jest już martwe.
Fragment zamiast całości
Dlaczego opowieść o ludobójstwie dokonanym przez Niemców w okolicach wsi Wielka Piaśnica i Mała Piaśnica zaczynam od przypomnienia wiersza Goethego? Czynię tak z kilku powodów. Teraz powiedzmy jedynie o pierwszym z nich, być może najważniejszym.
Czy nie jest tak, że historia, szczególnie gdy oglądamy ją z dużego dystansu czasowego, jawi się nam jako materia niewiele mająca wspólnego z realnością? Czy najbardziej krwawe wydarzenia i najokrutniejsze zbrodnie nie przybierają w naszej wyobraźni kształtów widmowych, nie zamieniają się w trudną do objęcia i zrozumienia mieszaninę mitu i baśni? Żywi ludzie tracą swoją konkretność, ich twarze pozbywają się wyrazistości, głosy brzmią niewyraźnie i głucho. Z całej skomplikowanej tkanki życia pozostaje gruba czarna kreska, jakby nieuważny rysownik kilkoma ruchami węgla usiłował oddać niemożliwą do powtórzenia wielość szczegółów jakiejś rodzajowej sceny lub wielobarwnego pejzażu. Z odległości siedemdziesięciu kilku lat trudno odróżnić ofiary od sprawców – ludzkie postaci roztapiają się we mgle, nikną w ciemności. Na jęk umierających, na śmiech morderców nakładają się gwizd ptaków, szelest liści, świst wiatru wśród gałęzi.
Co pozostaje? Trzymać się konkretów – epizodów utrwalonych przez ludzką pamięć lub zatrzymanych w bezdusznym obiektywie fotograficznego aparatu.
Prawda o zbrodni w Piaśnicy składa się ze szczątków obrazów, strzępów słów, ze scen przerwanych, zanim zaczęły się na dobre. Jakby wszystko, co wydarzyło się tam jesienią 1939 roku, zapowiadało naszą współczesność – z jej brakiem hierarchii, fragmentarycznością, aksjologicznym i estetycznym chaosem.
Sprawcy wiele uwagi poświęcili zatarciu śladów własnej działalności, skazując nas, którzy chcemy wiedzieć, na domysły, hipotezy, „wersje robocze”. Wszystko, co można dziś uczynić, to oglądać każdy szczątek, każdy fragment, każdy detal pod mikroskopem pamięci. Właśnie temu ma służyć niniejszy tekst.
Najpierw jednak kilka podstawowych informacji.
Zagłada elit
Ludobójstwo dokonane w lasach piaśnickich było jednym z etapów skomplikowanego procesu społeczno-politycznego kulminującego z chwilą dojścia do władzy w Niemczech NSDAP i Adolfa Hitlera. Nowe władze wybrane przez Niemców otwarcie mówiły o potrzebie zrewidowania postanowień traktatu wersalskiego i kwestionowały kształt granic międzypaństwowych przyjętych po I wojnie światowej. Dążyły do patriotyczno-ideologicznej aktywizacji tych obywateli Polski, którzy przyznawali się do niemieckich korzeni i utrzymywali łączność z krajem swoich przodków

zawartość zablokowana
Pozostało 50% treści.
http://gpcodziennie.pl/42923-pod-mikroskopem-pamieci-piasnica.html#.VeFz...
0
Brak głosów

Więcej notek tego samego Autora:

=>>