|  Written by Smok Eustachy  |  0

Że ja nie zrozumiałem tekstu „Money For Nothing”? Jak ja nie rozumiem to kto niby rozumie? Występuje tem Chudy i Gruby którzy noszą lodówki, mikrofalówki i kolorowe telewizory. Instalują. Jest też pieseł i Sting. I o tym jest ta piosenka. Nie no jest to dżołk z tej audycji:

5
5 (1)
 |  Written by Godziemba  |  0
 
Interwencje mieszkańców domów, położonych w pobliżu budek z piwem, doprowadziły w latach 70. do likwidacji większości z nich.
 

      Zanim to nastąpiło budki z piwem były stałym miejsce spotkań towarzyskich piwoszy,
 

0
No votes yet
 |  Written by Godziemba  |  0
Polska Ludowa nie była krajem piwnym. Jakość piwa pozostawiała wiele do życzenia. Z  wyjątkiem piw idących na eksport, złocisty napój był raczej wodnisty i słaby.
 
      W ramach planu sześcioletniego do miast ściągnęły setki tysięcy mieszkańców wsi, by pracować w istniejących już fabrykach bądź wznosić je od podstaw. Przyjeżdżający  przeważnie ludzie trafiali do hoteli robotniczych, gdzie po pracy głównie się piło wódkę.
 
5
5 (1)
 |  Written by Smok Eustachy  |  0
Krótkie oświadczenie w sprawie panzerfausta komendanta:

Oczywiście jest to skandal bo w ogóle nie można mieć granatnika. Dodatkowo oni go odpalili czym spowodowali zagrożenie. Nie można też ich usprawiedliwiać że nie wiedzieli bo to u nas nie jest żadne wytłumaczenie. Nie za takie rzeczy u nas ścigają. Nadaje się ta akcja na początek upadku PiS, ale jest tu jednak pewne ale:

1. Bajka o pastuszku i wilkach. Totalni powinni sobie opowiadać ją co wieczór do znudzenia.

5
5 (2)
 |  Written by Marcin Brixen  |  0
Pierwsza solidna awantura na osiedlu, na którym mieszkali Hiobowscy, miały miejsce czwartego stycznia. I nie były to żadne porachunki grup przestępczych, kiboli czy migrantów. Doszło do niej w niewielkiej osiedlowej drogerii, pomiędzy poważnymi zdawałoby się ludźmi, czyli mamą Wiktymiusza i sąsiadem z parteru. Czynnikiem zapalnym była siostra Łukaszka.
5
5 (2)
 |  Written by Godziemba  |  0
Produkcja tanich win przetrwała PRL.
 
 
     W PRL alpagi nazywały się pospolicie: Wino, Myśliwskie, Rycerskie, Zamkowe, Żubr, Okęcie itp. 
 
 
     Do najbardziej wymyślnych nazw należał z pewnością Wigraszek dostępny w regionie augustowskim i na Mazurach.
 
 
5
5 (2)
 |  Written by Godziemba  |  2
Hitem PRL-u była produkcja tanich win owocowych.
 
 
      W okresie PRL-u osławione rodzime wino owocowe nazywano  zazwyczaj alpaga i zostało uwiecznione w licznych piosenkach, np. „Autobiografii” Perfectu  - „Alpagi łyk i dyskusje po świt,/ niecierpliwy w nas ciskał się duch”.
 
 
5
5 (2)
 |  Written by Marcin Brixen  |  0
Wszyscy szykowali się na sylwestrowy koncert w państwowej telewizji. Tuż przed samym koncertem wynikło zamieszanie z główną zagraniczną gwiazdą wieczoru - uparła się aby wystąpić z opaską na ramieniu przypominającą o prawach osób niewidomych.
Telewizji się to nie spodobało.
- Przecież to absurd - dowodził któryś z dyrektorów. - Prawa osób niewidomych nie są w żaden sposób łamane.
5
5 (2)
 |  Written by Marcin Brixen  |  0
Koniec roku kalendarzowego zawsze obfitował w ogromną ilość manifestacji pojawiających się na mieście. Było to spowodowane tym, że NGO biorące pieniądze z zagranicy obijały się przez dwanaście miesięcy i kiedy na koniec trzeba było zrobić bilans roczny dla sponsora, okazywało się, że muszą w kilka dni wyrobić roczną normę.
Pod blokiem Hiobowskich falowało morze transparentów.
5
5 (3)
 |  Written by Godziemba  |  1
Choinki w obecnej formie pojawiły się najpierw w Niemczech, lecz zwyczaj strojenia drzewek pochodzi z celtyckiej Brytanii. Z Niemiec zwyczaj ten przywędrował do pozostałych krajów Europy
 

5
5 (3)

Pages