



- Co się tak skradasz? - zapytał Łukaszek.
- Ehehe, a bo to wiadomo co robicie...
- Wiadomo - obruszył się okularnik. - Nic! Uczymy się!
- Gdyby tu była dziewczyna, to co innego. Ale przecież tu sami chłopacy - zawtórował mu Gruby Maciek. - Może pani śmiało wchodzić. Pani syn nie jest przecież...

Jedyna sensowna notka, jaką można dziś przeczytać nie tylko w salonie24.pl, to ta Kemira (link na dole). Nie ze wszystkim się zgadza i, przede wszystkim, razi brak recepty, ale diagnoza stanu istniejącego jest bardzo przytomna.

O rozpadzie sowieckiego imperium i polityce Waszyngtonu - prof. Andrzej Nowak
Zajawki audycji 796 (czwartkowej)

Posiedzenie sejmu podczas którego uchwala się budżet jest jednym z najważniejszych w roku. To właśnie podczas niego opozycja ma szansę zrecenzować sytuację gospodarczą kraju, ocenić politykę gospodarczą rządu. Tak jest w każdym kraju w którym opozycja ma jakiś program, fachowców. W Polsce opozycja na ten dzień przygotowała się w inny sposób...
Podczas swojej wczorajszej relacji na żywo, Liroy ujawnił że ktoś z opozycji zamówił na ten dzień 1000 kanapek. Wiedząc że jak on to powiedział-będzie się działo.



Jest takie niezbyt „parlamentarne” powiedzenie: Gdy głowa siwieje, (coś tam) szaleje. Andropauza Rewolucyjnego Stefka ilustruje je doskonale.
Niczym Lenin w Smolnym zagrzewa aktyw bolszewicki zgromadzonych na Wiejskiej:

Red. Morozowski w TVN24 po chamsku manipuluje sugerując, że prezes PIS, Jarosław Kaczyński, spowoduje użycie środków siłowych wobec posłów PO i .N, którzy blokują mównicę rzekomo w obronie wolnych mediów. Piotr Stasiński, zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" spodziewa się, że minister Błaszczak ściągnie policję do Sejmu. Redaktor Lis mu potakuje. Tymczasem nie ma nawet okruszka podstawy do snucia takich hipotez.
