Komunikat o błędzie

User error: Failed to connect to memcache server: 127.0.0.1:11211 in dmemcache_object() (line 415 of /usr/share/nginx/www/blog-n-roll.pl/sites/all/modules/memcache/dmemcache.inc).

"Bilderberg stawia na Sikorskiego?"

 |  Written by Ursa Minor  |  0



Radosław Sikorski wraca i to w jakim stylu. Zupełnie nieznanym w polskiej debacie. Odrzucony przez własną partię i ośmieszony powraca ze swego Sulejówka, czyli Chobielina, a raczej Nowego Jorku.

Mężczyzna w masce Guy’a Fawkes’a podczas protestu przeciwko konferencji Bilderberg w Dreźnie 11 czerwca 2016 roku /Sebastian Kahnert /PAP/EPA

Sikorski był gościem TVN i nie szczekał na innych polityków, a grał rolę państwowca. Nawet Antoniego Macierewicza nie nazywał już świrem. Mówił, że widzi pozytywy w propozycjach Jarosława Kaczyńskiego dla Europy. Jednak jak mędrzec wydaje werdykty, jak z Unią postępować należy i z czyim zdaniem, i pod jakimi warunkami Unia polski głos usłyszy. Wzywa do rozpoczęcia rozmów o przyjęciu przez Polskę euro. Takiego Sikorskiego nie pamiętają dziennikarze, nawet otwarcie popierający PO, bo akurat Sikorskiego najczęściej nazywali bufonem.

W tym samym czasie Grzegorz Schetyna, czy też Bronisław Komorowski kontynuują ataki na demokratycznie wybrane władze używając obrzydliwego języka, w stylu Lecha Wałęsy "wyrwiemy was z korzeniami". Nie jestem zwolennikiem delikatnie mówiąc Radosława Sikorskiego, ale ewidentnie widać, że dostał impuls, ktoś za nim stoi i na niego stawia. Przecież żadne siły decydujące o losach Europy nie postawią na Grzegorza Schetynę, to jasne.

I dochodzimy do sedna do spotkania w Dreźnie. Tajemnicza, ale tak naprawdę zupełnie nieukrywająca się grupa Bilderberg, decydująca o sprawach euro-atlantyckich, spotykała się tam na początku czerwca. Nie będę opisywał, kto tam przyjeżdża, każdy może znaleźć to w internecie. To ludzie władni wpływać na wiele procesów, kontrolujący politykę, media i biznes. I tam było małżeństwo Appelbaum-Sikorski. Stawiam tezę, że tam namaszczono Radosława Sikorskiego jako perspektywicznego i dającego nadzieję polskiego polityka. Może jako przyszłego polskiego prezydenta? Wcześniej zapraszano na spotkanie tej grupy np. Janusza Palikota, ale ten pogrzebał wszystkie pokładane w nim nadzieje, jak się wydaje.

Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale w polityce poziomu globalnego nie ma przypadków i przypadkowo pojawiających się politycznych liderów. Niewygodnego polityka można zniszczyć bez problemu. Obecna globalna kanonada przeciwko Polsce i Jarosławowi Kaczyńskiemu, który wyrwał się z przypisanej mu roli wiecznie przegrywającego opozycjonisty nie jest przypadkowa. Nie jest przypadkiem come back Sikorskiego.



Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/przemyslaw-marzec/blogi/news-bilderber...
0
Brak głosów

Więcej notek tego samego Autora:

=>>