Co z tym gazem?

 |  Written by Danz  |  10
Nie wiem czy w pogoni za najnowszym niusem, nie stajemy się coraz bardziej odporni na manipulację, czy może bardziej podatni na nią. Manipulację ordynarną i tworzoną „po naszej stronie internetowej barykady”. Dam przykład.  Ostatnio zaszokowała mnie wypowiedź redaktora (naczelnego chyba?) portalu kresy.pl Tomasza Kwaśnickiego, którego artykuł opublikował tygodnik Lisickiego.
 
Przechodzę do konkretów. Otóż na łamach swojego portalu kresy.pl, tak żarliwie broniącego praw Polaków na Ukrainie i pamięci Rzezi Wołyńskiej, a niedawno na gościnnych występach w tygodniku „DoRzeczy”, pan Kwaściński rozprawia się z ideą „Trójmorza”. Poniżej pozwolę sobie zacytować fragment:
 
  „Trójmorze w rzeczywistości może nosić wszelki symptomy ordynarnego stosunku kolonialnego, przynajmniej jeśli chodzi o udział Amerykanów w tym przedsięwzięciu”.
 
 
A także: „Polska ostatecznie zostanie „zmuszona”, do podpisania długoterminowych umów, ... w ramach których będziemy bezlitośnie, po zbójecku i w biały dzień, grabieni”.
 
Dowiadujemy się również, że Polska została zmuszona do kupowania „horrendalnego, amerykańskiego gazu”, no bo jak nie będziemy tego gazu kupować, to źli Hamerykanie wycofają swoje wojska z Orzysza (woj. Mazursko-pomorskie).  Ponoć panowie „Waszczykowski i Macierewicz zbledli jak ściana” po usłyszeniu tego szantażu i pobiegli na skargę do prezesa, a prezes... ponoć nic. Też agent Trumpa?
 
Na tym skończę, więcej można doczytać na portalu kresy.pl. Jest tam wiele rewalacji, które mnie zastanawiają.
Co ciekawe pan Tomasz Kwaśnicki ma bardzo negatywną opinię na temat USA i NATO, a zagrożenie ze strony Rosji, powiem oględnie, bagalitelizuje.
 
Każdy ma prawo do swojego zdania, to prawda, ale po co naginać fakty?
Czy uniezależnienie od „broni gazowej” jest korzystne dla Polski? Moim zdaniem tak. Czy Rosja używa gazu jako narzędzia polityki międzynarodowej? Tak, czy nie? Czy Polacy kupują gaz od Rosji na dużo bardziej niekorzystnych zasadach niż Niemcy, Francuzi i Holendrzy? Jakie sumy zostały wyłożone przez Niemcy do budowy Nordstream?  Czy Rosjanie i Niemcy „stracą na tym interesie”, jeśli pojawi się tańszy gaz z USA? No właśnie, to są złe pytania dla pana Kwaśnickiego.
 
Ostatnie pytanie, jeśli Polacy mogą dużo zarobić na sprzedaży amerykańskiego gazu do krajów Trójmorza, to komu komplikujemy interesy? No właśnie komu?

Ilustracja: http://steelturman.typepad.com/thesteeldeal/2008/11/page/4/ 
5
5 (5)

10 Comments

Obrazek użytkownika Danz

Danz
Niestety, ale "ruskie trolle" mają potężne dofinansowanie, a co poniektórzy zarobili miliony dolarów na handlu bronią (w USA i Rosji takie kontrakty dostają tylko wybrani).

Nasz prezydent, wasza zakonnica na pasach...

Obrazek użytkownika katarzyna.tarnawska

katarzyna.tarnawska
że carskie "uwłaszczenie włościan", które nastąpiło dopiero z "woli cara", ponieważ nie udało się zrealizować założeń Konstytucji 3-Maja - do dziś "odbija nam się czkawką". Musimy pamiętać, że wskutek rozbiorów Rosja zagarnęła 82% terytorium ówczesnej Polski (Austria - 11%, Prusy - 7%, ale za to - Rosja wspomogła Bismarcka czyli Prusy w napaści na Danię i aneksji Schlezwigu-Holsztyna w 1864). I z tej porozbiorowej części Rosji pochodzi duża liczba dzisiejszych Polaków - sympatyków Rosji.
Ani powstania - w 1830 i 1863, ani Sybir i wywózki (XIX-to i XX-to wieczne), ani wojna w 1920 i napaść Sowieckiej Rosji w 1939, ani terror i okupacja sowiecka do 1989 nie zdołały "uleczyć" tej rusofilii ("miłość jest ślepa"). Dmowski - Wielkopolanin  też nie dostrzegał niebezpieczeństwa rosyjskiego, bardziej obawiał się Prus. Tak więc mamy, co mamy. Takich "kresowiaków " rusofilów, takich Kramków - prowokatorów i Braunów - pożytecznych idiotów?
Jednak - jak Świat - Światem - nigdy nie będzie Moskal Polakowi bratem. Tego musimy się trzymać - jeśli chcemy przeżyć.
Pozdrawiam.
Obrazek użytkownika Danz

Danz
Obawiam się, że tzw. "elyty III RP" to w większości wychowankowie PRL-u. To się dziedziczy z pokolenia na pokolenie, kontakty też i "zainteresowania tym bardziej".
Często można doszperać się ciekawych rzeczy jeśli tylko poszuka się w internecie, a 3-tomowe dzieło pt. "Resortowe dzieci", to lektura obowiązkowa dla każdego Polaka.
Co do rusofilów, to mamy "długowiekowe tradycje", przypomnijmy sobie konfederację targowicką i sejm niemy.
Pozdrawiam.

Nasz prezydent, wasza zakonnica na pasach...

Obrazek użytkownika alchymista

alchymista
można nazwać "Wspólnotą Importerów Gazu (Amerykańskiego)" (WIGA?). Różnica w tej "kolonialnej" jakoby zależności polega na tym, że z Amerykanami możemy wynegocjować wiele i W OGÓLE możemy negocjowac. Z Rosjanami wynegocjowano niewielkie obniżki, gdy wybuchła wojna na Ukrainie. Inaczej mówiąc za krew Ukraińców przez jakieś pół roku mieliśmy tańszy gaz...

Atuty w negocjacjach z Amerykanami nasuwają się same:
1. Amerykanom zależy na okiełznaniu Niemiec, a więc bedą przychylnym uchem odbierać wszelkie pomysły, które do tego celu zmierzają.
2. Rozerwanie związku niemiecko-rosyjskiego to podstawa osłabiania Niemiec, a więc Amerykanom powinno zależeć na przysyłaniu tu wiekszej liczby żołnierzy i oręża.
3. Aby zmusić Niemcy do kosumowania amerykańskiego gazu, Polska jest Amerykanom niezbędnie potrzebna, bo jest członkiem UE i może reprezentować tutaj stanowisko amerykańskie.
4. Odbiorca gazu może negocjować cenę w zamian za rozmaite usługi na innych polach.
Obrazek użytkownika Danz

Danz
Podsumowując, jest biznes do zrobienia, ba po raz pierwszy Amerykanie mają coś do zaoferowania Polakom, i vice versa.  Na tym interesie obie strony skorzystają i zarobią, tym bardziej Amerykanom będzie zależyć, aby wzmocnić Polskę gospodarczo i militarnie.
I jeszcze jedno, Amerykanie przestali śnić sen pt. "demokratyczna Rosja", co jest bardzo na rękę Polakom i Polsce. Ostatnie sankcje wobec Rosji zostały zaaprobawane większością głosów (demokraci + republikanie), ba były projekty jeszcze większego przyciśnięcia Rosji. Jakie wnioski?
Jest klimat na budowę niezależnej i silnej Polski wbrew Rosji i Niemcom, tym bardziej trzeba pilnować dobrych relacji na linii prezydent Duda i zarząd PiS-u.  Wraz z panem Ziobro (który nie ogranicza się tylko do biernej krytyki prezydenta, vide: ostatnie wywiady, itp.).
Pozdrawiam.

Nasz prezydent, wasza zakonnica na pasach...

Obrazek użytkownika Katarzyna

Katarzyna
"Do Rzeczy" jest taką samą gazetą "prawicową" jak Kataryna blogerką "prawicową". Wystarczy przejrzeć skład redakcyjny; od Sasa do Lasa. Liczą się pieniądze, a profil trudno ustalić między Ziemkiewczem a Cenckiwiczem. Piszę złośliwie, bo kilka razy inicjowali akcję dezinformacyjną. To od nich zaczęła się nagonka na Misiewicza.
Cytowanie kresy.pl jednak ich całkowicie kompromituje, bo każdy kto choć trochę się orientuje w przestrzeni wirtualnej wie, że za nim stoi agentura rosyjska.
Pisał o tym już dawno, między innymi, Dawid Wildstein  http://niezalezna.pl/59311-uwaga-na-pseudokresowe-portale-odebrac-kresy-... a jednak wciąż się nabieramy. Fakt, że robi to popularna gazeta może niepokoić; albo jakiś naiwniak w sezonie ogórkowym trafił na artykuł, albo ktoś się tam zagnieździł.
Takie kwiatki skłaniają mnie do przeglądania portali nie tylko prawicowych. Warto wiedzieć, jak działa rosyjska agentura i kto robi za pożytecznego idiotę.
Obrazek użytkownika Danz

Danz
Dzięki za link.  Czytałem gdzieś, że portal kresy powinien mieć końcówkę internetową .ru, a nie pl.
Niestety, ale przez ostatnie 25 lat w większości rządziła (czytaj kradła) agentura i spadkobiercy "okrągłego stołu".  Odzyskać podmiotowość można w ciągu dekady, tym bardziej martwi mnie siła mediów postkolonialnych i postawa świata artystycznego (dzisiaj do towarzystwa frustratów dołączył Fronczewski).https://wpolityce.pl/polityka/352554-jeszcze-jeden-bezradny-pytam-czy-kw...
Nie jest dobrze, a do zrobienia jest bardzo wiele. 
Na razie czekamy na ruch pana prezydenta.
Pozdrawiam.

Nasz prezydent, wasza zakonnica na pasach...

Obrazek użytkownika Torpeda Wulkaniczna

Torpeda Wulkaniczna
Cóż, komediant to tylko komediant.

Czekamy na ruch pana prezydenta? A może pan prezydent objaśniłby swoim wyborcom swoje dotychczasowe ruchy i rozmowy z Merkel?

 

<p>"...upon all us a little rain must fall."</p>

Obrazek użytkownika karlin

karlin
niech objaśni tę niechęć do nadania sztandarów oddziałom WOT.

Może by ktoś wreszcie, publicznie, zadał mu pytanie, dlaczego nie nadał tych sztandarów?

Panie Jarosławie, na przykład dzisiaj, podczas miesięcznicy, pod - nomen omen - Namiestnikowskim?

Bo niektórym wszystko można wytłumaczyć, ale ten numer Dudy ze sztandarami to jest dla mnie coś na miarę niesławnego - proszę wybaczyć - szczania na znicze.  

Więcej notek tego samego Autora:

=>>