Malutka Orkiestra Całorocznej Pomocy

 |  Written by  |  7

Agnieszka ma tak z 50 latek. Plus/minus. Jest fryzjerką. Prowadzi salon. Salon składa się z dwóch foteli, z czego jeden służy raczej oczekującym niż klientom. Niewidzialna ręka rynku powoduje, że mniejszy kawałek salonu Agnieszka wynajmuje kosmetyczce.

Lubię Agnieszką bo jest sympatyczna i strzygąc z resztek po chemioterapii moją śp. Żone nigdy nie wzięła za to pieniędzy.

W salonie Agnieszki stoi sobie na blacie mała, szklana skarbonka. Przezroczysta. Czyli transparentna. Agnieszka nigdy nie mówiła po co ona tam stoi. Przez ponad rok byłem przekonany, że to taka „psychologiczna” skarbonka na napiwki. Albo tipy, żeby było bardziej elegancko...

Aż wreszcie zapytałem. Okazało się, że Agnieszka ma „podopiecznego”. Dzieciaka z porażeniem mózgowym. Nie, nie swojego. Obcego.

Od tego czasu płacę za strzyżenie mojego trawnika podwójnie.

I to by było na tyle.

5
5 (5)

7 Comments

Obrazek użytkownika katarzyna.tarnawska

katarzyna.tarnawska
I jakże różne od nachalnej propagandy pasożyta.
Jak wielu mamy ludzi szlachetnych i niebogatych (by nie użyć słowa ubogich).
Dziękuję! POZDRAWIAM i obyś jak najdłużej mógł odwiedzać Agnieszkę! Niechaj twoje włosy pięknie rosną smiley!
Obrazek użytkownika tł

Mimo dość zaawansowanego wieku rosną, co budzi moje obawy o poziom testosteronu ;-)!

PS. Mam dość dyskusji o WOŚP. Choć nie bez satysfakcji stwierdzam, że dzisiejszy pokaz fajerwerków był co najmniej o połowę krótszy niż w ub. roku. Cięcie kosztów :-)?
Obrazek użytkownika tł

P. Agnieszka, jak napisałem, nigdy nikogo nie namawia na datki, pozostawiając kwestię.  inicjatywie  swoich klientów. Zatem nigdy nie pytałem jej o konto ;-). I może niech tak zostanie... :-)
Obrazek użytkownika alchymista

alchymista
Sądząc po Twoim awatarze, fryzjerka może jeszcze sporo zebrać datków ... Pies też wrzuca do skarbonki? laugh
Dzięki za optymistyczny tekst z samego rana dzisiaj przeczytany!
 
Obrazek użytkownika tł

Sądząc po Twoim awatarze, to w półkożuszku  uganiasz się po otwockich lasach z jakąś dwururką, albo i belgijskim sztucerem ;-)
Obrazek użytkownika krisp

krisp
Aż żałuję, że nie mieszkam w Warszawie. Też czasami muszę przystrzyc swój trawnik i o ile sympatyczniej byłoby w tak pięknych okolicznościach przyrody. Nie mówiąc o dostępności skarbonki. 

Pozdrawiam

krisp

Więcej notek tego samego Autora:

=>>