Puszka Pandory. Instrukcja obsługi

 |  Written by  |  5

Bibi Netaniyahu podpisał deklarację z Mateuszem Morawieckim. No, pięknie! Sukces, bez ironii. Deklaracja została opublikowana w kilku prestiżowych, światowych tytułach prasowych i...

 

… tak pięknie żarło i... zdechło.

 

Jeden izraelski minister się wypowiedział, Jad Wasz(em) się wypowiedział, naukowiec „polski” z Kanady się wypowiedział... Zdrada, panie, zdrada! Nieoficjalnych wypowiedzi strony polskiej w tym samym duchu utrzymanych nawet mi się przytaczać nie chce...

 

Izrael ma diasporę i – cytując pewnego osła – nie waha się jej użyć.

 

Izrael ma też ustawę Knesetu z 1950 roku, która zwalnia z odpowiedzialności karnej Żydów, którzy ratowali swoje życie podczas Holokaustu, niezależnie od środków, których użyli. Jeśli Żyd denuncjował/zabijał innego Żyda, to OK. Jeśli czynił to goj – szczególnie polski goj – to hańba na wieki i odszkodowanie się należy. Bo jak słusznie zauważyła pani Engelking, secundo voto – Boni, gdzie tam zwykłej śmierci do absolutu!? Jest przecież genocyd lepszego i gorszego sortu.

 

Puszka Pandory została otwarta. Zresztą, już dawno temu. Przez niejakiego Claude`a Lanzmana, nad czym polski Żyd Jerzy Urban starał się przejść do porządku dziennego.

 

Zamknąć się nie da.

 

Co robić? Zdecydowanie zrewidować uprzywilejowanie Izraela w polskiej polityce. Owo uprzywilejowanie nie dość, że tworzy, to jeszcze wzmaga wrażenie, że Izraelowi i Żydom jesteśmy coś winni. Nie jesteśmy. Jesteśmy winni tylko pamięć żydowskim ofiarom Holokaustu, a już szczególnie ofiarom żydowskim z polskim obywatelstwem. W historycznym i humanistycznym kontekście.

 

Nie musimy we wszystkim popierać Izraela na międzynarodowym forum politycznym. Wymiana handlowa z Izraelem nie jest dla Polski aż tak istotna, aby dopuszczać kapitał żydowski do strategicznych inwestycji w Polsce. Szanując pamięć żydowskich ofiar Shoah nie musimy pozwalać na antypolonistyczną edukację żydowskiej młodzieży. Broń izraelska jest świetna, ale kupowanie jej – szczególnie w formach zaawansowanych technologicznie – niesie ze sobą ryzyko, że ktoś ją
„wyłączy” w momencie krytycznym. To się już zdarzało...

 

Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Niezależnie od tego, who is who.

 

 

5
5 (5)

5 Comments

Obrazek użytkownika Torpeda Wulkaniczna

Torpeda Wulkaniczna
że tak malo komentarzy.
Co tu komentować w tej nader skoncentrowanej pigule ?
Gimnazjalistow na B'nR chyba nie ma, nie ma kto próbować bełtać o faszyźmie i antysemityźmie.

Można  tylko zapytać  -  powtarzam kawałek  mojego komentarza z tekstu o Wielkim Przyjacielu Polski, Polakow i Polek - Szewachu z S24  -  rządzących od 1989 :
skoro uznanie przez Bibiego, że "obozy nie były polskie" to taki ogromny sukces, to  za co brali pieniądze przez te lata ? Te wszystkie wyjazdy kolejnych rządów, narady rządowe i parlamentarne, konsulaty, domy kultury polskiej, festiwale żydowskie - tyle kasy poszło psu w dupę ?

PS. Swego czasu pisał Pan o potężnym udziale tych pochodzenia rosyjskiego; dziś czytam - co siódmy Izraelczyk, czyli ponad 14%. I raczej nas nie kochają. I chyba  jeszcze w tym exodusie  pomogliśmy opłacając operację "Most".

Pozdrawiam

<p>"...upon all us a little rain must fall."</p>

Obrazek użytkownika tł

Warto zmądrzeć nawet po szkodzie ;-(. Postuluję po prostu, aby z Izraelem prowadzić zimną i wyrachowaną grę polityczną, zamiast histeryzować "godnościowo".

Pzdr :-)
Obrazek użytkownika katarzyna.tarnawska

katarzyna.tarnawska
Taką informację dostałam kilkakroć - próbując skomentować wpis.
Mój komentarz jest (bom uparta) następujący - czy Polska nie powinna upomnieć się od Izraela zapłaty za pomoc militarną, udzielaną w czasach sprzed IIWŚ żydowskim organizacjom militarnym w Palestynie, za szkolenie jednostek wojskowych, dostarczanie broni, amunicji itp. Rozumiem - temat niewygodny dla Izraela - te "jednostki" to zazwyczaj żydowscy terroryści walczący przeciwko brytyjskiemu Madatowi Palestyny. Ale w polityce liczy się skuteczność a nie sympatie. Może nie trzebaby upominać się publicznie, jednak - działać zakulisowo?
Serdecznie pozdrawiam, z "piątką", autora wpisu i komentatorów!
Obrazek użytkownika tł

Moim zdaniem, nie powinna. Z punktu widzenia polityki emocjonalnej (godnościowej) byłoby to małostkowe, a małostkowość zostawmy Żydom ;-). Natomiast z punktu widzenia polityki zimnej i wyrachowanej - bez szans (prawo międzynarodowe). Jak sama wiesz, Izrael powstał w 1948, nie mógł więc wcześniej zaciągać zobowiązań jakiejkolwiek natury. 

Pzdr.
Obrazek użytkownika Danz

Danz
Mam podobne problemy z umieszczeniem komentarzy (taka sama informacja).
Niestety, ale ostatnio mieliśmy atak na serwer, nastąpiło też uszkodzenie bazy danych i związane z tym problemy (np. nie wczytują się obrazki).
Niestety, ale internet staje się coraz groźniejszym miejscem, a ataki dokonywane są przez boty wyposażone w inteligentne algorytmy.
Powiem szczerze, że zastanawiam się czy dalej ciągnąć ten portal...
Pozdrawiam.

Cytat:
Jeśli będziecie żądać tylko posłuszeństwa, to zgromadzicie wokół siebie samych durniów. 
Empedokles

Więcej notek tego samego Autora:

=>>