PiS wygrywa wybory, ale...

 |  Written by Danz  |  4
Nie znamy oficjalnych wyników wyborczych, a jedynie late exit polls, wydaje się jednak, że PiS będzie rządził samodzielnie. Jak informują dziennikarze zaprzyjaźnieni na Nowogrodzkiej wyniki "late polls" zostały przyjęte z wyraźną ulgą. Wiele osób sprzyjających "dobrej zmianie" pisze otwarcie, w sztabie PiS nie było euforii, w pewnym momencie wręcz strach porażki.
Co zawiodło? Czy była zła komunikacja ze społeczeństwem jak to powiedział naczelnik? Co nie zagrało w tej rozgrywce, to akurat pytanie dla sztabu PiS. Wielu komentatorów opisuje tę wygraną jako mecz na punkty, a społeczność politycznego tweetera czekała na nokaut. Na nokaut naszych, zdecydowaną wygraną i pogrom. Tak się nie stało, realia okazały się inne, i to jest niedobra wiadomość dla PiS-u, bo nadchodzą chude lata na świecie, a spowolnienie gospodarcze dotknęło już większość Europy. Tym razem "piniędzy nie będzie" i być może trzeba będzie oddać władzę. Kaczyński coraz starszy, a Morawiecki nie jest popierany przez całą "zjednoczoną prawicę".
Mnie zastanawia jedno, dlaczego byliśmy przekonani, że będzie blisko 50%, dlaczego uwierzyliśmy w tę optymistyczną bajkę. Czy za dużo oglądaliśmy tvp, żyliśmy we własnej bańce tłyterowo-informacyjnej, czytaliśmy "komentarze zgodne z naszymi poglądami". Tak jak i oni,  czytający swoich guru i oglądających tefałen.
Zapytam jeszcze raz.
Dlaczego można wyczuć niezadowolenie w komentarach zwolenników dobrej zmiany, wręcz niedowierzanie?
Może uwierzyliśmy, że jest nas więcej niż jest. Może uwierzyliśmy w iluzję?

 
5
5 (2)

4 Comments

Obrazek użytkownika Katarzyna

Katarzyna
Nie. Nie uwierzyliśmy w iluzję. Staraliśmy się obudzić ducha. Takim jesteśmy społeczeństwem. Przypomniałam na Twitterze lekturę Agatona Gillera. "Podróż etapami do Syberii". Zanim został wydany z Krakowa władzom carskim, spotkał się z obojętnością i brakiem pomocy ze strony Polaków. Tak jak w czasie zaborów. Byli tacy, którym nie przeszkadzała władza zaborcy i byli ci, którzy walczyli o wolność. I podobnie było za komuny. Na represje, prześladowanie czesto słyszeliśmy; a po co pchał się do polityki. Młodzi nie pamiętają PRL i dlatego wszelkie dyrdymały łykają. Pamiętasz KPN? Młodzi rzucili się z wiarą, okazało się, że naszpikowana była  TW. Patrzę na Obecną Konfederację i mam dziwne przeczucie, że jest to powtórka. Myślę, że mimo wszystko tych kilku w Sejmie dobrze zrobi narodowcom na otrzeźwienie.
Ostra kampania PiS uratowała przed słabym zwycięstwem i koniecznością koalcji, co skończyłoby się tym co w 2007.
Czas na przewietrzenie struktur regionalnych. i pamiętajmy; na PiS w 2015 głosowało 5 mln Polaków, dziś 3 miliony więcej.  Rolnicy gremialnie. To będzie głowna siła PiS. Zwięszy się zapas o kilka mandatów.
Nie przesadzajmy też z kryzysem. On dotyka państwa syte. My wciąż jesteśmy na dorobku, a własne inwestycje i wzrost płac oraz złotówka zamiast euro pomogą w wyjściu obronną ręką.
Obrazek użytkownika Danz

Danz
Dzięki za komentarz.  Co do Konfederacji (ale także i SLD )to pomiędzy Konfederacją i SłD odbędą się największe tarcia/starcia w nowym sejmie, a wiadomo, że wyborcy lubią wyraziste poglądy, proste riposty i proste tłumaczenie świata (dlatego tak wielu młodych uwierzyło Konfederacji).
Do sejmu weszła odrodzona Konfederacja, która przejęła część elektoratu PiS, konserwatywnego elektoratu, który nie nie lubi"bankstera" Mateusza Morawieckiego, a również przeciwstawia się lobby "żydowskiemu w Polsce" (cyt. z konfederacji). Co do sojuszu z Białorusią i Rosją to łatwo wygooglować wypowiedzi JKM.
Co się bedzie więc działo?
Konfederacja będzie straszyć niebezpieczeństwem multikultralizmu związanego z powiększającą się grupą islamskich imigrantów w Polsce, imigrantów z Ukrainy, brakiem odpowieniej ochrony polskich interesów w kwestiach polsko-żydowskich, oraz niekorzystnych relacji z USA.
To wszystko czeka przyszły rząd, i nie wiem czy sobie poradzi z tą górą problemów.
Zgadzam się z Tobą, że byliśmy bliscy powtórzenia roku 2007, ze wszystkimi negatywnymi skutkami.
Przed nami wybory prezydenckie, aby nadal zmieniać Polskę potrzebna jest kontynuacja obecnej prezydentury. Wybory z 13X pokazały, że walka o fotel prezydenta nie będzie łatwa.

 

Cytat:
Jeśli będziecie żądać tylko posłuszeństwa, to zgromadzicie wokół siebie samych durniów. 
Empedokles

Obrazek użytkownika Katarzyna

Katarzyna
Dzięki. :-) Przypomniałeś mi, że mam ciekawy dokument dotyczący migrantów nie tylko w Polsce, ale w Europie. "Raport. Polska w europejskim kryzysie migracyjnym" z portalu "Nowa Konfederacja" Miałam już dawno o tym napisać, ale okres przedwyborczy nie nadawał się do tego. Teraz warto wrócić do tematu.
Co do zachowania Konfederacji, to myślę, że czeka nas powtórka z rozrywki, bo coś mi się zdaje, że znowu Braun będzie kandydatem na prezydenta.
Zobaczymy, jak to będzie. Obawiam się jednego, że nie wytrzymamy kolejne akcji wyborczej. myślę, że teraz rząd powinien spokojnie pracować i nie brać udziału w zmasowanej hucpie opozycji. A wystartować z kampanią merytoryczną, dającą szansę prezydentowi na wykazanie się.

Pozdrawiam :-)
Obrazek użytkownika gość z drogi

gość z drogi
podobnie ,jak @Katarzyna uważam,że,...
"myślę, że teraz rząd powinien spokojnie pracować i nie brać udziału w zmasowanej hucpie opozycji. "
a spraw do załatwienia na rzecz Polek i Polaków ,mnóstwo 
a więc szanowny PISie,jak za dawnych lat
"karawana idzie dalej ,choć psy szczekają "
serdeczzności dla Autorki i dla każdego " chorego na Polskę " 
Dobrego Popołudnia,Kochani :)

Więcej notek tego samego Autora:

=>>