Pozorna Niepodległość

 |  Written by sprzeciw21  |  1

18 listopada 2017 r. portal nacjonalista.pl zamieścił następujący tekst:

My od tym mówimy od lat – osoby spoza ruchu nacjonalistycznego czasem dopiero po latach przeglądają na oczy i dostrzegają, że Polska nie jest państwem wolnym i suwerennym. Daniel Alain Korona, działacz opozycji antykomunistycznej, doktor nauk ekonomicznych, w krótkim liście do (p)rezydenta Andrzeja Dudy odniósł się do jego zaproszenia świętowania „niepodległości”:
Uprzejmie dziękuję za zaproszenie na Uroczystą Odprawę Wart dla uczczenia Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada 2017 roku na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie, ale nie zamierzam z niego skorzystać. Pragnę ujawnić w skrócie motywy tejże decyzji.
Otóż Polska nie jest krajem w pełni suwerennym. Owszem po 1989 roku zrzucono jarzmo zależności od Związku Radzieckiego, ale równocześnie zamieniono ją na podległość wobec Zachodu. Nie ma ustawy w Polsce, która nie byłaby oceniona pod kątem zgodności z przepisami Unii Europejskiej, a wiele ustaw stanowi implementację dyrektyw unijnych. W efekcie normy i przepisy, niektóre absurdalne, sprzeczne z interesem naszego kraju, z interesem społecznym czy też ze zwykłym zdrowym rozsądkiem stają się w Polsce obowiązującym prawem. Także przez lata, zniszczono nasz rodzimy potencjał przemysłowy, nie zważając przy tym na negatywne skutki społeczne i ekonomiczne.
Za tą politykę opowiadała się większość z zaproszonych byłych premierów i prezydentów III RP. Przewodniczący Rady UE Donald Tusk uznał nawet za optymalne rozwiązanie – procedurę przeciw Polsce, która mogła skończyć się sankcjami. I te osoby, które działały przeciwko Polsce, są zapraszane dziś na uroczystości Święta Niepodległości! W tych okolicznościach, moja obecność na tych uroczystościach byłaby jedynie firmowaniem pozoru niepodległości, a tego jako Prezes Stowarzyszenia Walczących o Niepodległość 1956-89 uczynić nie zamierzam.


Dziś kiedy UE nakazuje nam zamknięcie kopalni w Turowie, kiedy narzuca zielony ład i inne kosztowne bzdury, kiedy chce decydować o polskim systemie sądowo-dyscyplinarnym, itd, może warto sobie przypomnieć, że już wiele lat temu niektórzy, tak jak dr Daniel Alain Korona - ostrzegali, że Polska nie jest już w pełni suwerennym krajem.

5
5 (2)

1 Comments

Obrazek użytkownika stronnik

stronnik
W istocie politycy tacy jak prezydent Duda, politycy PiS, ale też cała ta zdradliwa targowica usilnie wmawiają Polakom, że Polska jest suwerenna, zaciemnijąc obraz prawdy.
Prawda jest jednak inna. Gdyby Polska była suwerenna, już powinna mieć za sobą rozprawę z czerwoną zarazą, która nadal, niczym rak, toczy nasze życie społeczne, politykę i gospodarkę.

Dowodem na to jest ZASTANAWIAJĄCY fakt nie uznania komunizmu, marksizmu, podobnie jak faszyzm za system zbrodniczy i zakazany prawem.
Odpowiedź na pytanie, dlaczego żaden rząd utworzony przez PiS, nie zdobył się na zadekretowanie czerwonej zarazy jako systemu zbrodniczego, nadal nie jest nam znana?

Co stoi na przeszkodzie aby dokonać tego choćby teraz?

Czy brak decyzji o likwidacji i delegalizacji ruskich mediów w Polsce świadczy o naszej sile i suwerenności czy raczej o słabości i zaklamaniu?

Takich pytań nie usłyszymy na konferencjach prasowych z udziałem 
premiera Kaczyńskiego. DLACZEGO?

Zamiast, mamy państwowe uroczystości patriotyczne z zaproszonymi do udzialu zdrajcami.

Jak nisko musimy upaść aby zrozumieć to i zażądać od naszych "wybrańców" realizowania naszego interesu narodowego w stu procentach tam gdzie to tylko możliwe i konieczne?

Innymi słowy, komu się narazi rząd jeśli nie zaprosi zdrajców, zlikwiduje radio Sputnik czy zapomni o zaproszeniach dla przedstawicieli wrogów?

Więcej notek tego samego Autora:

=>>