
Fot. flickr.com/DVIDSHUB
Jak donosi portal tvp.info, polscy oficerowie uwolnili zatrzymanego w Afganistanie i oskarżonego o szpiegostwo obywatela naszego kraju.
Polak zatrzymany 4 czerwca na terenie Afganistanu może mówić o dużym szczęściu. Podróżując autokarem z Pakistanu, przekroczył tzw. „zieloną granicę”. Teren ten tylko częściowo pozostaje pod kontrolą władz w Kabulu, ale to właśnie oddział afgańskiej policji narodowej (ANP) dokonał zatrzymania. Prawdopodobnie doszło do tego w trakcie rutynowej kontroli drogowej
— czytamy na portalu tvp.info.
Mężczyzna nie miał odpowiednich dokumentów granicznych, dlatego został przekazany afgańskiemu kontrwywiadowi (NDS). Postawiono mu zarzut szpiegostwa, co ściągnęło na niego bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia.
Jak podkreśla tvp.pl, sytuacja na terenach przygranicznych Afganistanu jest mocno napięta, a służby specjalne, ze względu na duże natężenie działań talibów, działają bardzo brutalnie. Dodatkowa okoliczność, działająca na niekorzyść Polaka to fakt, że ma ciemną karnację i mógł uchodzić za rdzennego mieszkańca tamtego regionu.
Do zatrzymania doszło 4 czerwca. Jeszcze tego samego dnia oficerowie SKW, pod osobistym nadzorem szefa SKW Piotra Bączka, rozpoczęli działania mające na celu uwolnienie Polaka. W wyniku działań operacyjnych polskich służb, mężczyzna odzyskał wolność już 7 czerwca. To wyjątkowo szybki czas zakończenia operacji. Zwykle takie operacje trwają wiele miesięcy.
Polak został przekazany pod opiekę władz polskich i przewieziony do Indii, skąd lotem z New Delhi, w towarzystwie konsula polskiego, powrócił do kraju
— donosi tvp.info.
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/296200-duzy-sukces-sluzby-kontrywiadu-...
4 Comments
NEWS: Oficerowie SKW
10 June, 2016 - 18:45
NEWS: Oficerowie SKW uratowali Polaka w Afganistanie
Dużym sukcesem może się pochwalić Służba Kontrwywiadu Wojskowego. Z potwierdzonych informacji pozyskanych przez portal tvp.info wynika, iż polscy oficerowie uwolnili zatrzymanego w Afganistanie i oskarżonego o szpiegostwo obywatela naszego kraju.
Z powodu braku odpowiednich dokumentów granicznych, Polak niemal natychmiast został przekazany afgańskiemu kontrwywiadowi (NDS). Z miejsca został mu postawiony zarzut szpiegostwa, co – warto podkreślić – ściągnęło na niego bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia.
Sytuacja na terenach przygranicznych Afganistanu jest wyjątkowo napięta, a służby specjalne, ze względu na duże natężenie działań talibów, często działają bardzo brutalnie. W całej tej sytuacji ważną okolicznością był fakt, że zatrzymany Polak ze względu na ciemną karnację mógł uchodzić za rdzennego mieszkańca regionu, w którym go zatrzymano.
Szybko, cicho, skutecznie
Jeszcze tego samego dnia oficerowie SKW, pod osobistym nadzorem szefa SKW Piotra Bączka, rozpoczęli działania mające na celu uwolnienie Polaka. W wyniku działań operacyjnych polskich służb, mężczyzna odzyskał wolność już 7 czerwca.
Warto podkreślić, że tego typu operacje potrafią trwać długie miesiące. Niejednokrotnie konieczne są dyskusje na wyższych szczeblach służb, targi, czy nawet wymiany. Tym razem wszystko trwało zaledwie 3 dni.
Polak został przekazany pod opiekę władz polskich i przewieziony do Indii, skąd lotem z New Delhi, w towarzystwie konsula polskiego, powrócił do kraju.
http://www.tvp.info/25733087/nasz-news-oficerowie-skw-uratowali-polaka-w...
Operacja SKW w Afganistanie:
14 June, 2016 - 20:20
Operacja SKW w Afganistanie: „Istniało realne zagrożenie porwania Polaka”
Służba Kontrwywiadu Wojskowego na początku czerwca ustaliła, że obywatel RP został zatrzymany przez Afgańską Służbę Bezpieczeństwa (NDS). Oficjalnym powodem zatrzymania Polaka miało być podejrzenie o nielegalny pobyt na terytorium Afganistanu oraz posądzenie go o prowadzenie działalności szpiegowskiej. Sytuację komplikował fakt, iż na Islamskiej Republiki Afganistanu nie funkcjonuje polska placówka dyplomatyczna. Z tego względu oficerowie SKW zmuszeni byli do podjęcia czynności, w wyniku których zatrzymany przez Afgańską Służbę Bezpieczeństwa obywatel RP został w ciągu zaledwie trzech dni zwolniony i przewieziony do bezpiecznej strefy, skąd przetransportowano go do New Delhi w Indiach, a następnie do Polski.
Jak informuje SKW, zagrożenie było całkowicie realne:
Do dziś boleję
15 June, 2016 - 01:32
To była jedyna obietnica, którą ten (nie napiszę, bo niecenzuralne słowa cisną się same) dotrzymał, w całej swojej niechlubnej kadencji. Miałam nadzieję, że choćby z tego powodu mógł zostać postawiony przed Trybunałem Stanu. Czy nikt na to nie "wpadł", czy też "zwykły obywatel polski" to ktoś "całkiem bez znaczenia".
Dobrze, że teraz udało się uratować kolejnego Polaka - w Azji.
Pozdrawiam!
Piotr Bączek
16 June, 2016 - 12:13