Eleganckie towarzystwo w uderzeniu

 |  Written by Pyzolina  |  17
Bodajże wczoraj wrzuciłam tu gdzieś link do nowego "tinktanku" promowanego przez KOD, gdzie oczywiście znalazło sie miejsce dla Piotrka Niemczyka. Dziś, k Niemczyk wystąpił u Durczoka w Polsacie. 

Rozmowa była o terroryzmie, który to terroryzm Niemczyk preferuje umiejscowiać w polu szerszym, to znaczy przestępczości w ogóle. Ok, można i tak, ale kiedy wypalił, że w WB przestępczość jest większa niż w Polsce nie tylko dlatego,że po prostu jest tam więcej ludzi, ale także dlatego, że jest tam dużo Polaków, to nawet mnie, zupełnie pozbawionej cienia złudzenia pod adresem eleganckiego towarzystwa,  przymurowalo. Otóż, kochane dzieci, w Polsce przestępczośc jest mniejsza niż w W. Brytanii, bo ci którzy BY łamali prawo, wynieśli się na Wyspy i tam to robią.  
A Durczok na to, że wobec tego, Kaczyński wie co robi angażując się w prawa rodaków w WB: on po prostu nie chce, aby ci przestępcy wracali do Polski!

KODziarze z WP zapewne, zamarli z podziwu;)

 
5
5 (2)

17 Comments

Obrazek użytkownika Dixi

Dixi
Przestępcy skolonizowali Amerykę Północną i Australię:):):)
Przestępcy w cudzysłowie i dosłownie.
Problemem Polski jest to, że ludzie przedsiębiorczy wyjeżdżają (bo muszą), ale jeszcze większym to, że leniwi idioci jakoś nie zamierzają wyjechać (chociaż się nieustannie odgrażają) i chcą u nas rządzić. Nadal.
--------------------------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"
Obrazek użytkownika Animela

Animela
którego przykład zaprezentował p. Niemczyk, nosiło nazwę "dialektyzmu". Oznaczało to w praktyce, że tak czy siak, ale socyjalizm był dobry, a w Ameryce Murzynów biją.
Stara dobra szkoła!
Obrazek użytkownika Mona

Mona
Co do meritum - zgoda. Natomiast zawsze mnie bawi używanie, w stosunku do tej szemranej ferajny, słów o salonie, bądź eleganckim towarzystwie. Acha - i o elitach. Wiem, że jakoś to określić trzeba, nie chcąc używać wyłącznie inwektyw., ale... i tak mnie śmieszy. Animelko, to nie do Ciebie, to tak ogólnie - słowa nie oddają rzeczywistości, przynajmniej w stosunku do realiów.
Obrazek użytkownika Pyzolina

Pyzolina
"Eleganckim towarzystwem" sarkastycznie określał tę zbieraninę kabotynów Wierzbicki, kiedy jeszcze miał wszystkie klepki poukładane. Podobało mi się przyzwyczaiłam się, tak mi zostalo i już raczej zostanie. 

Jak go zwał tak go zwał - grunt, że desygnat łatwo rozpoznawalny!:)
Kaśka
Obrazek użytkownika Pyzolina

Pyzolina
Najbardziej paranoidalne było wysłanie do UOP WiPowców. Nie wiem, kto na to wpadł, ale na pewno zaakceptowały najważniejsze kiszczaki. 
Co prawda z ich pozycji zatrudnienie totalnych ignorantów, popieprzonych pacyfistów bylo posunięciem strategicznie ( i politycznie) bardzo sensownym, naomiast dlaczego owi "idealiści" ochoczo na tę propozycje przystali. To trochę tak, jakby Świadkowie Jehowy aplikowali o nominacje generalskie. 

Zapewne w co najmniej kilku przypadkach odpowiedzi szukać należy we wspomnianych przez ciebie koligacjach rodzinnych oraz dokumentacji PRLowskich służb ( na tyle, na ile się ona ostała)
Kaśka
Obrazek użytkownika Traube

Traube
ale przecież to oczywiste, że wśród prawie miliona Polaków, którzy wyjechali na Wyspy są też mniej czy bardziej groźni kryminaliści.
Jakiś czas po wejściu do Unii i dużych falach wyjazdów na Zachód czytałem wywiad z jednym z szefów policji w Trójmieście, bodajże z Gdyni. Dziennikarz pytał go czy wyraźny spadek przestępczości ma związek z jakąś tam reformą policji, nowym stylem pracy czy czymś w tym stylu. A ten policjant odpowiedział, że nie, że to efekt wyjazdu z Polski, w tym z Trójmiasta, bardzo wielu przestępców. Dlatego na polskich ulicach zrobiło się spokojniej.
Tak więc, interpretacje jakiś Niemczyków czy Durczoków, to jedno, a fakt, że Polacy nie tylko pracują w angielskich restauracjach czy szpitalach, ale zajmują się rozbojami i kradzieżami, to drugie. I wszyscy Polacy mieszkający w Anglii doskonale o tym wiedzą.

Na szybko znalezione przez google:

http://www.mirror.co.uk/news/uk-news/poles-top-foreign-inmate-list-3463695

http://www.dailymail.co.uk/news/article-2538897/We-spend-35million-year-...

Na liście 17 najgroźniejszych przestępców poszukiwanych w Anglii Polacy to blisko połowa:

http://www.independent.co.uk/news/uk/crime/britains-most-wanted-foreign-...



 
Obrazek użytkownika Pyzolina

Pyzolina
Ależ oczywiścię,że tak. Podobnie przez lata całe nie tylko przeciwnicy komuny emigrowali do USA, Kanady i Australii, ale  nie przypominam sobie, aby niższą w Polsce, niż tam, przęstępczość tłumaczono wyjazdami przestępców. 
Kaśka
Obrazek użytkownika Traube

Traube
No, ale to chyba logiczne. Jakiś czas temu - jeszcze przed tą wielką falą uchodźców - czytałem wywiad z policjantem z Borlänge nazywanego wtedy szwedzkim Chicago. Tłumaczył on, że tak naprawdę to za ową przestępczość i opinię odpowiada kilkudziesięciu przestępców. Gdyby nie oni, w mieście byłby spokój. A miasto liczy 40000 mieszkańców.
Tak samo, proporcjonalnie, jest pewnie wszędzie. Jasne, że większy odsetek bandziorów znajdzie się w Johanesburgu niż w Rzeszowie, ale przecież nie jest tak, że połowa ludzi z Johanesburga to bandyci. 
No i jakby z tego Borlänge połowa lumpów wyjechała do Londynu, to w Londynie przestępczość by wzrosła, a w Borlänge spadła i to znacznie.
Rejon Gdańska, w którym się wychowałem, był dość bogaty w chuliganów. Z czasem wyburzono prawie całe dwie ulice o ich szczególnym zagęszczeniu i od razu zrobiło się spokojniej. Później osiedlili w jednym z budynków najliczniejszą podobno rodzinę na Wybrzeżu, stado jakby z matrycy bitych debili i się popsuło. Zaczęły się zaczepki, napady i tak to trwało dopóki rodzina debili nie została gdzieś przeflancowana. 
Obrazek użytkownika Pyzolina

Pyzolina
Przypomniałeś mi coś, a propos asocialnych rodzin. W szkole gdzie pracowałam, ze zgrozą wspominano "dynastię" łobuzów z pewnej rodziny, która przez kilka lat dostarczała kolejne egzemplarze do 1 klasy. Ostatni J-k opuścił szkołe coś rok, czy dwa, zanim zaczęłam tam pracować.  Któregoś dnia do pokoju nauczycielskiego wpadła jedna z nauczycielek z przeraźliwym krzykiem:
- JezusMarja!  J-kowa znowu w ciąży!
( nazwiska nie podaję)
Kaśka
Obrazek użytkownika Pyzolina

Pyzolina
Szczególnym tematem jest tutaj przestępczość gangów rosyjskich, spośród których część ma powiązania z rosyjskimi władzami, a część, zapewne funkcjonuje wręcz z ich inspiracji i przez te władze jest wspierana. To jednak nieco osobny, ze względu na w/w specyfikę, temat. 
Abstrahując od niefortunnego wydźwięku wypowiedzi Niemczyka, terroryzm islamistów, wg mnie jest kategorią wystarczająco szczególną, aby nie rozmywać  go w aspekcie przestępczości w ogóle. 
Kaśka
Obrazek użytkownika Traube

Traube
Moim zdaniem Polska, olewając opinię "Europy" nie powinna zezwalać na osiedlanie się muzułmanów, a już zwłaszcza sunnitów. Szyici są znacznie mniej szkodliwi. Oczywiście, chrześcijanie z Bliskiego Wschodu też nie zawsze są aniołami, czego dowodem różne asyryjskie gangi w Szwecji, ale to jest coś zupełnie innego. Generalnie, jak to gansterzy, tłuką się z innymi gangsterami, a nie strzelają do Bogu ducha winnych ludzi w kinie i nie wysadzają się w powietrze w pociągach podmiejskich.
Bazując na doświadczeniach innych krajów powinna też Polska profilaktycznie wprowadzić przepisy np. zabraniające noszenia burki itp. zapobiegającego ewentualnemu panoszeniu się tej dzikiej ciemnoty. 
Obrazek użytkownika Pyzolina

Pyzolina
Oczywiście,e Polska nie powinna ulegać żadnym naciskom i ew.politykę migracyjna uprawiać samodzielnie. Przede wszystkim, umożliwić powrót do kraju Polakom, wnukom i prawnukom zesłańców do d. republik sowieckich. Też, zapewne, nie wszycy wśród nich są aniołami, ale wg mnie jest to pierwszy i najważnieszy obowiązek Rzeczpospolitej. 
 
Kaśka

Więcej notek tego samego Autora:

=>>