Jan Śpiewak będzie kandydować?

 |  Written by Pyzolina  |  8
Wyprowadza się ze stowarzyszenia MJN, ponieważ tam nie bardzo chcą angażować w politykę. Można to rozumieć: nie chcieli sygnować takiej kandydatury j a k o  o r g a n i z a c j a.  

Ktoś jednak będzie musiał obok kandydata stanąć i tutaj już jestem pełna obaw. Śpiewak ma bardzo duże szanse. Mnie taka kandydatura nawet by pasowała, bo facet naprawdę ma pokaźny i pozytywny dorobek, ale z góry mogę założyć, że zbieranina jaka się wokół niego pojawi nie wzbudzi mojego entuzjazmu. 

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10154258374351533&set=a.30712291...
5
5 (1)

8 Comments

Obrazek użytkownika Pyzolina

Pyzolina
I dziś jest europosłem, a statnio dostała wysoka funkcję.  Odpuszczam sobie ocenność, bo nietrudno domyślić się co o niej sądzę.

Sęk w tymże opozycja nie dysponuje ludźmi, których mogłaby wystawić do tej kandydatury, ale .... PiS też nie ma. Śpiewaka trudno im będzie atakować, natomiast wokół niego może wyrosnąć polityczna siła, której nie udało się stworzyć poprzez KOD, czy  Obywatele. RP. Nie wykluczam, że ci ostatni zbudują punt startu dla Śpiewaka, choć może mniej jako organizacja, bardzej jako pojedynczy działacze. 

Tak czy siak, nie lekceważylabym takiej kandydatury i nie prychała na nią  przypadkiem Pitery z 2002 r. 

Do tematu wrócimy, kiedy ew. Śpiewak wyjdzie z kandydackiej szafy;)
 
Kaśka
Obrazek użytkownika Dixi

Dixi
Mnie wystarczy to:
"Stawiają nas w sytuacji, w której albo Warszawę zdobędzie Prawo i Sprawiedliwość, albo nadal będziemy ogniwem w łańcuchu pokarmowym działaczy PO. Żeby wyzwolić się z tej fatalnej alternatywy musimy wziąć sprawy w swoje ręce: budować trzecią drogę, szeroki front, który zaproponuje alternatywę dla Warszawy."
Trzeciodrogowcy na drzewo!
PiS musi zdobyć zdecydownaną większość, najlepiej - konstytucyjną, a "koalicjantów" i "przyszłych koalicjantów" przerabialiśmy już do zrzygania.
Od PiS trzeba wymagać, ale wspieranie "trzeciej nogi" to wałęsizm (a nawet... fiutyzm:):):))
Nie stań się Staniszkis, Kaska!
Jak widzę, bardzo się starasz...:(:(:(
Kupiłaś juz krwistoczerwoną szminkę?:):):)
PS
Jeśli coś z tego wyjdzie, to na pewno nie nowy, tylko lepszy i "nasz", KOD, raczej - nowa Nowoczesna.
Ch.j im w d,pę!
Agentura zwija się, dwoi i troi, zaś "arystokratyczne" szczury ciągle liczą na to, że zbudują sobie jakąś... (nomen omen) platformę ratunkową.
--------------------------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"
Obrazek użytkownika Dixi

Dixi
Sorki, ale dodałem PS, który wyjaśnia, o co mi chodzi (nie wiedziałem, że od razu odpowiesz).
Gdyby nadaj nie było jasne.
A zrozumiałaś, co napisałem?
--------------------------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"
Obrazek użytkownika tł

Do tematu możemy wrócić, gdy ten Śpiewak okaże się "godnym" następcą dwóch poprzednich Śpiewaków. A "ocenności" - jako wyborca, jak sądzę - nie powinnaś sobie tak lekko odpuszczać.
Obrazek użytkownika Pyzolina

Pyzolina
No przestań - naprawdę uważasz, że istnieje potrzeba debatowania przypadku "Julia Pitera"?  Litości! Ileż można?????;) N.b. Pitera karierę poltyczna rozpoczęła w Porozumieniu Centrum. Spodziewaby się wówczas ktoś, że TAKIE CUŚ z niej wyrośnie?

Śpiewak może być znacznie bardziej groźny.  Na wyborcze zwycięstwo w wyścigu do prezydentury Warszawy szanse MA i nie ma co chować tutaj głowy w piasek. Kogo  p o k a ż e w swoim komitecie wyborczym, to jedna sprawa,  istotne jest, że będzie miał poparcie całego ( niezwykle w Wwie silnego) eleganckiego towarzystwa, a i dla wielu wyborców zasadniczo "totalniackim" niechętnych stanowi  propozcję całkiem atrakcyjną.  Jest znany głównie z działań przeciwko ewidentym kombinatorom i złodziejom. Pamiętasz główny asset Lecha Kaczyńskiego, kiedy przystępował do warszawskiego pojedynku?

Generalnie, zgoda, poczekajmy na konkretną deklarację. Póki co "nie potwierdza nie zaprzecza". Pewnie zbiera ludzi, a wśród nich starannie musi unikać co bardziej skompromitowanych i co bardziej już politycznie deklarujących się. To łatwe nie jest, ponieważ wielu znanych już dawno zgłosiło akces do "antyPiSa"  jako tacy byliby kulą u nogi "trzeciej opcji". Ale, z drugiej strony, oni miewają bardzo rozbudowane ambicje i wykosić się nie dadzą łatwo. Ciepła posadka w warszawskim samorządzie, to znakomita odskocznia ze zmuszonej do coraz większych oszczędności GW. 
Kaśka
Obrazek użytkownika tł

Nie widzę żadnego powodu do niestosowania analogii, oczywiście poza Twoją niechęcią do takowej w danym momencie.

Więcej notek tego samego Autora:

=>>