
Generał Kiszczak zmarł..Nasze państwo stanęło przed decyzją, co zrobić w tej sytuacji. Jaką rangę nadać pogrzebowi. Nowa władza ma szansę na stworzenie nowego, dobrego obyczaju. Obyczaj ten winien obowiązywać podczas każdego pogrzebu komunistycznego aparatczyka.
O jakim obyczaju piszę? Należy Kiszczaka pochować na cmentarzu radzieckim. Całe swoje życie człowiek ten podporządkował służbie czerwonemu najeźdźcy. Apogeum tej służby to oczywiście stan wojenny. Komuniści wprowadzili go w trzech celach. Pierwszy-przedłużyć panowanie komunizmu w Polsce.
Drugi- rozbić i podzielić Solidarność, wyłuskać z niej ludzi słabych, uległych-takich którzy zgodzą się obalić komunizm współpracując z komunistami.
Trzeci-stan wojenny dał czas komunistom do przygotowania się do nowych czasów. Komuniści jeździli więc na szkolenia do krajów. Do Moskwy po instrukcje i pieniądze. Wszystko to miało sprawić że stracą władzę tylko teoretycznie..
Wszystko to miało nadal utrzymać Polskę w ramionach Rosji.
Skoro tak to naturalnym zachowaniem jest pochowanie Kiszczaka na cmentarzu radzieckim. Tam będzie czuł się jak u siebie, wśród towarzyszy. Oni też walczyli o komunizm...
Ten pogrzeb powinien być początkiem przywracania normalności w Polsce. Ludzie którzy zwalczali niepodległość Polski, wspierali władze Moskwy-Ci ludzie winni być chowani na cmentarzach radzieckich. Nie są godni leżeć wśród naszych bohaterów. Nie są godni leżeć obok ludzi którzy żyli bądź ginęli dla niepodległej. Pogrzeby oczywiście bez obecności jakiegokolwiek przedstawiciela władz wojskowych i państwowych. Uszanujmy wolę tych którzy wybrali służbę Związkowi Radzieckiemu!
Czas oddzielać ziarno od plew.
12 Comments
Tyle dobrze, że (podobno) MON
05 November, 2015 - 20:59
"Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo."
@Max
05 November, 2015 - 23:21
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/504832,pogrzeb-kiszcza...
Pozdrawiam.
Cytat:
Jeśli będziecie żądać tylko posłuszeństwa, to zgromadzicie wokół siebie samych durniów.
Empedokles
Danz, Max,
06 November, 2015 - 11:45
Wszystko zależy od tego, czy w przepastnej szafie Kiszczaków znajduą się kwity na Gronkowca, czy też nie. A Kiszczakowa zapowiadała, że będzie do upadłego walczyć o Powązki dla mężusia, który swoimi zbrodniami zapewnił jej dostatnie życie. Jeszcze wszystko możliwe.
"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
Max
05 November, 2015 - 22:04
Jest też
06 November, 2015 - 12:07
"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
Szary Kot
06 November, 2015 - 18:19
To nie jest dobry pomysł
06 November, 2015 - 19:36
Cmentarze mają to do siebie, że jeżeli przyjmują do siebie nowych zmarłych - żyją. Od zakończenia wojny minęło siedemdziesiąt lat, wkrótce będzie wiek. Czas powoli niezapalać świec tym, którzy tam leżą. To nie są nasi żołnierze, ani nasi wyzwoliciele. Nie mamy pozytywnych powodów, żeby wspominać ich pamięć. Chcą rosyjskie konsulaty pamiętać o tych miejscach - niech to robią tak długo, jak uważają za stosowne. A przestaną - to i my przestańmy.
Nie ma więc potrzeby, by tacy jak Kiszczak "ożywiali" tamte miejsca.
ro
07 November, 2015 - 13:35
Zuberegg
07 November, 2015 - 16:45
Natomiast co do cmentarzy sowieckich żołnierzy, chodzi mi o to, żeby uruchomić proces zapominania i "odebrać" Rosji te tereny, co będzie tym trudniejsze, im dłużej będą tam zapalane znicze - na przykład przez wnuków i prawnuków takich osobników, jak Kiszczak.
ro
07 November, 2015 - 17:05
Możemy zrobić wszystko by w przyszłości było inaczej. Najlepiej zacząć od teraz.
Dziś na cmentarzu prawosławnym
07 November, 2015 - 23:24
Szok
07 November, 2015 - 23:42
Jestem w szoku...