Klinika Budzik. 16-letni Daniel wybudzony ze śpiączki po ponad roku

 |  Written by Ursa Minor  |  3

W Klinice Budzik założonej przez Ewę Błaszczyk, zdarzył się kolejny cud. Nastolatek, który trafił do placówki po zatrzymaniu krążenia, otworzył oczy.

16-letni Daniel to dziewiąte dziecko, które wróciło do świadomości, po kuracji w klinice neurorehabilitacyjnej działającej przy Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Chłopak trafił do „Budzika” 22 lipca, czyli trzy miesiące po tym jak zapadł w głęboką śpiączkę.

Z wielką radością dzielimy się radosnymi wiadomościami o kolejnym wybudzeniu ze śpiączki pacjenta Kliniki Budzik. Dzięki intensywnej neurorehabilitacji i wysiłkowi całego zespołu medycznego, terapeutycznego i pielęgniarskiego Daniel jest już z nami!

— brzmi komunikat Kliniki Budzik.

Placówka założona dzięki Fundacji Ewy Błaszczyk Akogo? działa zaledwie od roku. Swoich pierwszych małych pacjentów przyjęła 16 lipca.

Wybudzenie Daniela to dla nas najmilszy prezent

— czytamy dalej na stronie kliniki..

http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/204653-16-letni-daniel-wybudzony-ze-sp...

5
5 (1)

3 Comments

Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor

Klinika BUDZIK działa od pół roku. W tym czasie wybudziła ze śpiączki 4 dzieci, bez wsparcia NFZ zbankrutuje jeszcze w tym roku.

Klinika została uruchomiona w lipcu 2013 roku jako pierwszy w Polsce szpital dla dzieci po ciężkich urazach mózgu. Posiada 15 łóżek, z pełną infrastrukturą niezbędną do hospitalizacji i rehabilitacji neurologicznej dzieci po ciężkich urazach mózgu. Mimo że klinika działa zaledwie pół roku, już wybudziła ze śpiączki czworo dzieci. To ogromny sukces. A jednak jak informuje portal iwoman.pl klinice grozi zamknięcie.

Pomimo ogromnej pomocy fundacji Akogo?, faktu, że szpital nie płaci  za takie rzeczy jak pampersy, maści czy prześcieradła, budżet się nie dopina. Jeśli NFZ nie rozpatrzy pozytywnie naszego wniosku, jeszcze w grudniu runiemy

-mówi zdenerwowana Ewa Błaszczyk.

Klinika Budzik to pierwsza i na razie jedyna w Polsce placówka, która powstała specjalnie z myślą o dzieciach w śpiączce, w ich wybudzaniu odnosi ogromne sukcesy. Okazuje się, że to jednak za mało.

Fundacja dołożyła do kliniki już pół miliona złotych -

mówi Ewa Błaszczyk i przyznaje, że zjada ją stres i czuje ogromną odpowiedzialność za podopiecznych kliniki. Aktorka chciała, by dzieci takie jak jej córeczka Ola miały szansę na wybudzenie. 6-letnia wtedy Ola w 2000 roku zakrztusiła się, połykając tabletkę, i od tamtej pory jest w śpiączce. Ewa Błaszczyk cały czas o nią walczy.

Jak przyznaje, walczy jednak nie tylko o swoje dziecko, ale również o 15 innych. Codzienność aktorki to teraz walka o każdy grosz z NFZ. Ma ona także żal do państwa, które przyklaskiwało inicjatywie budowy ośrodka, a teraz od inicjatywny zupełnie się odwróciło.

Ewa Błaszczyk w rozmowie z portalem iwoman.pl mówi, że sytuacja jest tak zła, że nikt nie wie nawet, jak będzie wyglądał następny dzień pracy kliniki.

Walka jednak się opłaca. Świadczą o tym poruszające historie dzieci, które dzięki Budzikowi wróciły do życia. 13 września, w piątek, wybudziła się 16-letnia Klaudia. Następna była 9-letnia Wiktoria – ocknęła się po dwóch tygodniach. Kolejna – znów 16-letnia Klaudia i ostatni – 13-letni Dawid.

Czy kolejne dzieci dostaną swoja szansę?

http://wpolityce.pl/polityka/85867-budzik-na-skraju-bankructwa

Obrazek użytkownika chryzopraz

chryzopraz
Dlaczego unieważniono rozstrzygnięty konkurs?! Czy naprawdę każdą obywatelską inicjatywę trzeba zniszczyć i podeptać?! Gdzie są biznesmeni, którzy mogliby sypnąć kasą?! Można też rozpocząć akcję "wyślij sms", a ludzi dobrej woli znajdą się tysiące! Nie upadajmy na duchu.

Pani Ewa Błaszczyk i jej klinika to zbyt cenna wartość na polskim horyzoncie, należy się jej nasza pomoc.

Oto Oświadczenie, które spisałam ze strony Budzika
 
Z przykrością informujemy, że Mazowiecki Oddział NFZ unieważnił postępowanie konkursowe w zakresie wybudzania dzieci ze śpiączki, kilka dni po tym, jak ogłosił zwycięstwo Klinik Budzik w konkursie i przyznaniu prawa do realizacji świadczenia na okres 3 lat Klinice.
 
Świadczenie będzie w dalszym ciągu realizowane przez Klinikę Budzik w oparciu o aneks do obecnie obowiązującej umowy, która zostaje przedłużona o kolejne 6 miesięcy, tj. do końca 2014 roku, przy jednoczesnym zmniejszeniu dotychczasowej wartości kontraktu. Na podpisanie tego aneksu mieliśmy zaledwie kilka godzin, bez możliwości jakichkolwiek negocjacji warunków; zmniejszenie wartości kontraktu to dla nas brak comiesięcznej równowartości ½ etatu lekarza specjalisty zatrudnionego w Budziku…
 
Wyrażamy głębokie zaniepokojenie takimi działaniami, które przyczyniają się do destabilizacji funkcjonowania Kliniki Budzik i rodzą bezpośrednie zagrożenie dla obecnych oraz nowych pacjentów, przyjmowanych na okres 12 miesięcy przy kontrakcie trwającym 6 miesięcy. Planowanie i bieżące prowadzenie działalności, zarówno w obszarze finansów i administracji, personelu medycznego, jak i przyjęć pacjentów w sytuacji ograniczenia kontraktu do 6 miesięcy, przy jednoczesnym obniżeniu jego wartości, stwarza niepotrzebny niepokój oraz nieustanny stan zagrożenia i stresu.
 
Jak zatem, można organizować i realizować proces leczenia, w sytuacji, gdy po raz trzeci okres realizacji kontraktu wynosi 6 miesięcy, a przy okazji jego wartość ulega obniżeniu? Jak kontraktować personel medyczny – informując o gwarancji zatrudnienia również do końca roku?
 
Na jakich zasadach przyjmować małych pacjentów, informując z góry ich rodziców, że Klinika gwarantuje opiekę tylko do końca grudnia 2014 roku?
 
Mając na względzie dobro naszych małych pacjentów, jak zawsze zrobimy wszystko, a nawet jeszcze więcej, żeby nie zadawać powyższych pytań lecz realizować z powodzeniem naszą misję, której celem jest oferowanie jak najbardziej szerokiego programu rehabilitacji neurologicznej dzieci będących w śpiączce, w oparciu o stabilny i długofalowy kontrakt, gwarantujący bezpieczeństwo finansowe realizacji świadczenia.

Dyrekcja Kliniki Budzik

http://www.akogo.pl/aktualnosci/o%C5%9Bwiadczenie

 

Obrazek użytkownika Ursa Minor

Ursa Minor
Przy takich POlitykach u steru wszystko jest możliwe, największe skandale, afery, nie mówiąc nawet o braku odrobiny empatii.

Trzeba jakoś pomóc, krzyczeć o tym...
Dlatego znów podniosłam ten temat.

Dobrze byłoby zrobić akcję internetową, może takie działanie coś da. Jeśli będziemy milczeć rząd zamknie nie tylko klinikę  Budzik, zlikwiduje Okna Życia, ale nadal będzie drastycznie zmniejszał nakłady na ochronę zdrowia i podtrzymywanie życia.

Rząd sam się wyżywi i wyleczy, szarzy obywatele potrzebni mu są jedynie do płacenia coraz wyższych podatków, a poza tym to tylko z nimi kłopoty - oto filozofia partii, która w nazwie ma słowo "obywatelska". Kuriozum!

Pozdrawiam.Ursa Minor

Więcej notek tego samego Autora:

=>>