Komunikat o błędzie

User error: Failed to connect to memcache server: 127.0.0.1:11211 in dmemcache_object() (line 415 of /usr/share/nginx/www/blog-n-roll.pl/sites/all/modules/memcache/dmemcache.inc).

Komorowski człowiek, który pomylił honor z honorarium

 |  Written by Andy51  |  2
Jest rok 2001, wybucha tzw.  sprawa Szeremietiewa. Bronisław Komorowski zwalniając wiceministra Szeremietiewa, zadeklarował wówczas, że jeśli jego zastępca zostanie uniewinniony, to on sam usunie się z życia politycznego, gdyż poczucie honoru nie pozwoli mu na sprawowanie urzędów państwowych.
Mija 9 lat, w dniu 8 listopada 2010 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uniewinnił Romualda Szeremietiewa od ostatniego z zarzutów postawionych mu przez Annę Marszałek i Bertolda Kittla (a następnie prokuraturę) w artykule "Kasjer z Ministerstwa Obrony" opublikowanym w dzienniku "Rzeczpospolita" w dniu 7 lipca 2001 r. Tym samym R. Szeremietiew - po 9 latach od rozpoczęcia śledztwa w całej sprawie - został uwolniony od wszystkich zarzutach, jakie mu postawiono.
Co robi oszczerca? Ano jest prezydentem wszystkich Polaków z PO i WSI i szykuje się na drugą kadencję. Ponieważ przyzwyczajenie jest drugą naturą, postanawia niczym średniowieczny herold ogłosić, że wielomiliardowy kontrakt na dostawę 70 helikopterów dla polskiej armii  zrealizuje  francuska firma Airbus ze śmigłowcami Caracal.  
Bronisław Komorowski odwołał Szeremietiewa po artykule w Rzepie w której było napisane, że asystent Szeremietiewa Zbigniew Farmus żądał od firm zbrojeniowych łapówek w imieniu szefa, a ponieważ za przetargi odpowiadał Szeremietiew stąd po jego odwołaniu rozmowy z Finami prowadziła osoba wyznaczona  przez  Komorowskiego. Kontrakt był wart wówczas 25 mld zł.
Komorowski o złożonej obietnicy zapomniał a np. „Stokrotka” mu o tej deklaracji nie przypomni.
 
http://szeremietiew.blox.pl/2011/07/Najwyzszy-Alzheimer-RP.html
http://blogpress.pl/node/6645
 

Img.: http://www.bbn.gov.pl/pl/wydarzenia/5067,Prezydent-w-42-Bazie-Lotnictwa-... @kot
 
5
5 (1)

2 Comments

Obrazek użytkownika polfic

polfic
Złodziej krzyczał "Łapać złodzieja"

Więcej notek tego samego Autora:

=>>