Ludzie, którzy wykradli Chruszczowa

 |  Written by  |  2

21 grudnia 1961 roku ok. 17.16 z okna na ostatnim piętrze budynku mieszkalnego przy ul. Nowotki 10 w Warszawie wyskoczył pewien mężczyzna. Tak zginął Henryk Holland, ojciec znanej reżyserki. Wieść gminna niosła, że funkcjonariusze SB dokonali defenestracji Hollanda, który miał rzekomo przekazać korespondentowi warszawskiemu dziennika Le Monde, Jeanowi Wetzowi, tekst tajnego referatu Nikity Chruszczowa „O kulcie jednostki i jego następstwach”, wygłoszonego na XX Zjeździe KPZR. Wieść gminna okazała się być nader długowieczna. Do niedawna była to wersja kanoniczna.

 

W 2006 roku badający zasób archiwalny IPN Krzysztof Peresak opublikował książkę „Sprawa Henryka Hollanda", w której udowodnił, że popełnił on samobójstwo przed rozpoczęciem rewizji w jego mieszkaniu.

Henryk Holland w Paryżu
 

W roku 2007 zmarł w Jerozolimie Wiktor Grajewski (Wiktor Szpilman). Doniosła o tym nawet GW pod tytułem:

Zmarł Wiktor Grajewski - człowiek, który wykradł Chruszczowa

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,4609710.html

 

Polska edycja wikipedii pod hasłem:

http://pl.wikipedia.org/wiki/O_kulcie_jednostki_i_jego_nast%C4%99pstwach

nadal podaje informację, że to Henryk Holland przekazał na Zachód tekst wystąpienia Chruszczowa XX Zjeździe KPZR. Informacji tej nie ma już w wikipedyjnym biogramie Hollanda:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Holland

 

Mit „zamordowanego przez SB opozycjonisty, który przekazał światu jedno z najważniejszych świadectw XX wieku” trzymał się długo, a córka odeszła od jego wersji kanonicznej dopiero w 2012 roku:

http://www.wprost.pl/ar/290377/Prawda-Agnieszki/

 

Henryka Hollanda pochowano na „wojskowych” Powązkach.

Wiktora Grajewskiego pochowano w Izraelu, dokąd wyjechał w styczniu 1957 roku. Co ciekawe, został tam podwójnym agentem, wtyczką Mossadu w agenturę KGB.

 

Tak manipuluje się historią.

 

4.5
4.5 (4)

2 Comments

Obrazek użytkownika chryzopraz

chryzopraz
Henryka Hollanda zostały reżyserkami.
Ta "druga" (no nie wiem, nie wiem...) to Magdalena Łazarkiewicz.

 

Więcej notek tego samego Autora:

=>>