Nazywam się Strong. Warka Strong.

 |  Written by  |  32

Nie wybieram się na film „Jack Strong”. Mógłbym napisać dlaczego, ale mi się nie chce. Tym bardziej mi się nie chce po przeczytaniu wywiadu z reżyserem Pasikowskim:

http://film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/wladyslaw-pasikowski-nie-mozna-nudzic-ani-gdy-sie-opowiada-blahostki-ani-gdy-sie-mowi/sxdqn

 

Oto fragment:

 

Zastanawiał się Pan, co sprawiało, że Kukliński nie tylko tak długo nie został złapany, ale wręcz cieszył się coraz większym zaufaniem?

Pułkownik był obywatelem poza wszelkimi podejrzeniami. To tak, jakby podejrzewać o agenturalność generała Jaruzelskiego, albo pana Prezydenta Lecha Wałęsę. Skończony absurd. Dlatego nikt go nie podejrzewał. Pułkownik znajdował się w tej wąskiej grupie osób, która była od podejrzewania innych.”


 

Od zarania dziejów często tak bywa, że wybitni twórcy są prywatnie idiotami lub/i s...synami. Idiotyzm nie ma granic. S... syństwo także. Natomiast tolerancja dla nich granice mieć powinna.


 

To nie Jack Strong. To Warka Strong.

 

5
5 (7)

32 Comments

Obrazek użytkownika Tomasz A S

Tomasz A S
Oczywiście ulokowałeś produkt tylko przez sympatię do miejsca urodzenia wolnomularza Kazimierza Pułaskiego?  ;))))

A Pasikowskiego uważam za największego reżysera polskiego (202 cm wzrostu) bije o dwie głowy Wajdę i o trzy Kuca!
Obrazek użytkownika Recenzent JM

Recenzent JM
"...bije o dwie głowy Wajdę i o trzy Kuca!"
Oczywiście tylko wtedy, kiedy nie kuca. A tak normalnie, to taki sam "zimny wychów cieląt".
Serdecznie pozdrawiam.
Obrazek użytkownika tł

Nie. Ulokowałem produkt wyłącznie ze względu na jeden z elementów jego nazwy. Osobiście nie przepadam za piwem, a piwo Warka budzi we mnie jak najgorsze wspomnienia młodości ;-).

Całkowicie podzielam Twoje przekonanie o wiellkości reżysera. To Strong w beczce, a nie puszce czy butelce... ;-)!

 
Obrazek użytkownika gość z drogi

gość z drogi
ten pan obraził mnie swoim filmem POKŁOSIE i nic juz tego nigdy nie zmieni...wcześniej też nie przepadałam za nim ,ale po POkłosiu...przepadł na wieki...
jestem wnuczką polskiego oficera,dawnego Legionisty,który zginął w czasie Powstania Warszawskiego juz jako starszy pan
i film pieszczoszka "elyt" po prostu burzy mnie...nie spodziewam się więc nic innego po jego "nowym dziele " a pana pułkownika zawsze bedę podziwiać za TO co zrobił...i niech sobie mówi co chce kapral Wałęsiak ,czy Pasikowski....
                 ja chyle czoło przed śp Pułkownikiem
Kuklińskim ,wielkim Polakiem 
sedecznosci :)
 
Obrazek użytkownika tł

Piszę tu o filmie, a nie o jego bohaterze. Jednak pokrętna logika Pasikowskiego zaprezentowana w wywiadzie budzi sprzeciw. Doskonale podsumował ją w swoim komentarzu @Max.

Napisałem to, co napisałem, ponieważ obawiam się, że dzięki filmowi "Jack Strong" jego reżyser może uzyskać w oczach niektórych nowe, (pseudo) patriotyczne oblicze...

Pozdrawiam serdecznie

 
Obrazek użytkownika gość z drogi

gość z drogi
Pana intencję...naprawdę :)
zbyt długo czytam pana ,by nie wiedzxieć o co "idzie" :)
ja jednak postanowiłam "otwartym tekstem " napisac i o onym panu od PO kłosia i o jego ostatnich "osiągnięciach"
i jeszcze jedno
:) moich złotówek ów pan nie pozyska,wystarczy,ze hojnie płacą mu ci od "Sztuki"
serdecznosci :)))
PS ze mną już tak jest,że gdy ktoś kpi ze mnie ,walę go prosto między oczy...łoczy pasikowskiego oczywista :)
Obrazek użytkownika gość z drogi

gość z drogi
a dla piesa całus prosto w ten śliczny nos :)
pozdrowienia jak zawsze ...z drogi do Polski Naszych marzeń :)
Obrazek użytkownika Tomasz A S

Tomasz A S
Pasikowski sam mówi jak uznawał "potwierdzenie faktu":
"Historycy nie mają dokumentów źródłowych, ale ja nie jestem historykiem. Jeśli w jakiejś sprawie trzy osoby mówiły to samo, to uznawałam to za potwierdzenie faktu z trzech źródeł i zdarzenie trafiało do filmu."
Gratuluję warsztatu!
Obrazek użytkownika tł

Pewnie przed udzieleniem wywiadu rozmawiał też z trzema osobami na temat Wałęsy i Jaruzelskiego, a one mu potwierdziły ;-)!
Obrazek użytkownika max

max
O, mam wrażenie, że pan Pasikowski postąpił w myśl zasady: powiedzmy gigantyczną bzdurę, podpierając się "ad autoritatem" (to taki kostur) i zobaczymy ile ludzi kupi...
A może czytać inaczej, "pozytywnie"?
Vide:
Nikt nie podejrzewał, że Kukliński może zdradzac sowieckie tajemnice (ale to była prawda) i nikt nie podejrzewał Wałęsy i Jaruzelskiego o agenturalność (ale to też prawda).
Niestety, wersja druga wymaga okazania certyfikatu inteligencji autora wypowiedzi (nie ma takowego, są za to inne) jak też sama forma wypowiedzi przeczy zadanej tezie... ;)

"Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo."
Obrazek użytkownika tł

A iluż to tak subtelnych logików, Maksie, znajdziemy wśród audytorium Pasikowskiego ;-)? 
Obrazek użytkownika Hun

Hun
...że zponiewiera jak nic...

Ciekawe, czy w tym wywiadzie pasikowski wymawiał "Pana Prezydenta Wałęsy" z dużej litery, czy pismaczek sam tak zapodał...
Miałem taki cień odczucia, ze Pasikowski jednak leci sobie w kulki z bolkopodobnych i próbuje przekazać, że ma właściwy (w naszym rozumieniu) stosunek do postawy i dokonań ś.p. płk Kuklińskiego... Ale to tylko cień... a po Pokłosiu ten gostek, jak dla mnie, w zasadzie nie istnieje...

Pzdr, Hun

"...And what do you burn, apart from witches?   - More witches!..."
Obrazek użytkownika tł

Wiesz, Hunie, też mam wrażenie, że tu leci w kulki. Ale jednocześnie o tzw. pokłosiu mówi zupełnie poważnie. I w sumie jest to s...syństwo nieznośne!

 
Obrazek użytkownika Szary Kot

Szary Kot
taki klub przeznaczony dla baranów..... laugh
 

"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
Obrazek użytkownika tł

Zapomniałem dodać, że cynizm też ma swoje granice. W sumie wszystko jedno, czy jest to cynizm materialistyczny, czy (niejako) idealistyczny...

Pozdrawiam
Obrazek użytkownika boldandcharm

boldandcharm
Kazik odświerzył znaną od wieków prawdę, a matematycznie ujmując, ciąg do cynizmu ograniczony jest... w nieskończoności :-)
Zdrowia.

Więcej notek tego samego Autora:

=>>