
Wszyscy jesteśmy Ukraińcami, kiedy Ukraina buntuje się przeciwko władzy szemranego Janukowycza, za którym stoi jeszcze bardziej ponura ekipa Putina. Trudno, żeby było inaczej. Możemy się emocjonować, czy opozycja „zagra o wszystko”, czyli o całą władzę w państwie, gdy gangster u władzy wyraźnie słabnie. To prawda, że gangsterzy znają tylko język siły i dobrze byłoby wykorzystać sprzyjający moment, aby siły deklarujące demokratyczne poglądy mogły przechwycić stery.





