Monika Olejnik ostro atakuje posłankę Krystynę Pawłowicz, która ośmieliła się skrytykować Jerzego Owsiaka. I dlatego dziennikarka uznała ją za kogoś, kto nie ma serduszka.
„Droga posłanko Pawłowicz, ja chcę, żeby moje pieniądze szły na to, żeby dzieci - po wyjściu z dobrze wyposażonego szpitala - mogły tarzać się w błocie i jeździć na festiwale, które według pani demoralizują młodzież i są aktem nienawiści wobec kościoła. Trzeba rzeczywiście nie mieć serduszka, żeby robić politykę na nienawiści do WOŚP” - napisała Olejnik na Facebooku. W ten sposób odniosła się do wywiadu, jaki polityk PiS udzieliła portalowi Fronda.pl
http://www.fronda.pl/a/olejnik-odpowiada-pawlowicz-chce-by-dzieci-mogly-...
Brak głosów