Plagi

 |  Written by  |  2

Plagi

 

Plagi egipskie dotykały nie tylko Egiptu faraonów.

 

O szarańczy w PRL/III RP wprawdzie nie słyszałem, ale...

 

Na przykład plaga kelnerów to dotykała. Pamiętam, że za Gomułki nieuczciwi kelnerzy dopisywali gościom do rachunku, a nawet czasem łoili ich po pyskach, korzystając ze stanu upojenia alkoholowego wyżej wymienionych, co przez dłuższy czas było breaking news ówczesnych mediów.

 

Wszyscy jeszcze mamy świeżo w pamięci złowrogich kelnerów z firmy „Polskie Nagrania u Sowy i przyjaciół”.

 

A teraz okazuje się, że kelner buchnął gęsiarkę:
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/kelner-z-palacu-prezydenckiego-z-zarzutami-ws-gesiarki/lx2mlr

 

Żeby ją jeszcze bzyknął, ale nie, łobuz jeden ją ordynarnie buchnął.

 

Albo tacy sanitariusze... Jeden to chłopaka zabił w windzie, inny coś tam z pavulonem kombinował. Czekamy na Zenka, wesołego sanitariusza III RP na wychodźstwie/lub w podziemiu...

Pilnuj się. Radziwille jeden !

 

O wszechobecnej, permanentnej pladze oszukujących i bijących klientów tzw. cierpiarzy nie wspomnę. Choćby przez litość dla b.posła Armanda Ryfińskiego:
http://natemat.pl/169427,czy-jest-mozliwe-zycie-po-polityce-byly-posel-j...

 

A plaga braku papieru toaletowego? Sznurka do snopowiązałek?

 

Wszystko przed nami. Chociaż nie wiadomo, bo w bieżącym roku zima jeszcze nie zaskoczyła drogowców. Przynajmniej na razie w mediach o tym nie przeczytałem. Prawdopodobnie z powodu plagi globalnego ocipienia – pardon – ocieplenia...

 

 

 

5
5 (4)

2 Comments

Więcej notek tego samego Autora:

=>>