Portal

 |  Written by Danz  |  16
Witam wszystkich użytkowników.  Chciałbym zapytać, czy widzicie sens prowadzenia portalu, na którym dziennie komentuje 4-10 osób?  Moim zdaniem, portal blog-n-roll.pl zatracił sens istnienia w obecnej formie.  Jeśli większość osób wkleja tutaj swoje wpisy, bez chęci komentowania, wymiany poglądów i rozmowy z innymi użytkownikami, to dalszy żywot portalu blogerskiego blog-n-roll nie ma w tej chwili sensu. Jestem otwarty na sugestie z Waszej strony.
​Jeśli uznamy, że projekt pod nazwą blog-n-roll.pl nie ma sensu, to proponuję zamknąć portal w okresie około 2 miesięcy, tak aby wszyscy użytkownicy mieli możliwość skopiowania swoich wpisów i komentarzy.
​Pozdrawiam wszystkich Użytkowników i dziękuję za dotychczasową współpracę.
P.S.
​Powiadomiłem mejlowo, osoby działające w Redakcji portalu.
5
5 (1)

16 Comments

Obrazek użytkownika Katarzyna

Katarzyna
Nie jest to problem tylko portalu Blog-n-roll. Ogólnie w sieci  posucha. Gdzieś się zagubił entuzjazm pisania i dyskutowania. Obserwuję to również, np. na Twitterze. więcej tam wynajętych komentatorow i trolli niż merytorycznych komentarzy. Wklejanie memów, czasem bluzg i milczenie, gdy pojawi się merytoryczny komentarz.
Zanik dyskusji upatruję w:
1.Coraz częstszym stosowaniu internetu  ze smartfonów. Trudno tam się rozpisywać.
2. komentowanie wymaga wiedzy. Proszę się nie obrażać, bo nie o to chodzi, że komentujący jej nie mają, ale że chowają ją dla siebie, do swoich notek.
3. Notki w portalach prawicowych przejmują narrację podrzucaną przez piarowców. Sprawdzają nasze reakcje. Nie każdy chce w tym uczestniczyć.
4. Czytamy, ale nie komentujemy. Mnie się to zdarza często, przyznaję.
Powodów jest na pewno więcej. Ja, np. rzadko teraz piszę z różnych powodów, ale faktem jest, że zawsze odpowiadam na kometarze i cieszę się z każdego, który pojawi się w moim blogu.
Niestety, zainteresowanie portalem wymaga sporego zaangażowania w promocję na portalach społecznościowych.
Myślę, że warto posuchę przeczekać, jeszcze będziemy potrzebni. :-)
Pozdrawiam
Katarzyna
 
Obrazek użytkownika ossala

ossala
Mam podobnie: jak już coś zamieszczam, to komentuję każdy komentarz pod moim wpisem.
Czasem mam przerwy w zaglądaniu tu, bo nie mam chęci na nic, dosłownie na nic i jedyne, na co mnie stać, to wkleić GIF lub pysknąć w 140 znakach na TT.

Co do wpisu "Skurwysyństwo" - nie wiem kto i kiedy dołączył tę funkcję, że można ukrywać komentarze, ale to głupie, to znaczy: nie powinno być takiej możliwości. To nie fair wobec komentujących i czytelników.

Druga rzecz to taka, że mam wrażenie, że aby móc komentować, trzeba mieć założone konto. Wiem, że usuwaniem wulgaryzmów czy chamstwa ktoś musiałby się zająć, ale "po znajomych" wiem, że to stanowi dla nich przeszkodę, tzn. : żeby zamieścić komentarz trzeba mieć konto.

I trzecia rzecz, chyba najważniejsza: przed zamknięciem (bo szkoda) chyba bym zamieściła notkę od adminów - jeśli portal ma trwać, to jaki ma być?
Wtedy, być może, zmianie uległyby takie jaja, które stąd ludzi wyganiają, że można se poukrywać komentarze.

Z pozdrowieniami
Ossala
O.T. Danz, jadę na rocznicę Smoleńska do Warszawy i chcę mieć napis "Nasz Prezydent, wasza zakonnica na pasach". Mogę? Bo to Twój pomysł, tak?
Obrazek użytkownika Pyzolina

Pyzolina
Z przykrością to piszę, ale chyba rzeczywiście, Danz, chyba nie ma sensu dalej prowadzić ten portal. On ledwie dycha, a i, generalnie, stopień zacietrzewienia na necie przekracza granice mojej odporności na ekstrema. 
 
Kaśka
Obrazek użytkownika ossala

ossala
@Mona, @Danz: dokładnie tak. Ponawiam przy okazji swój pomysł, jak nie ma na niego czasu wśród adminów, to napiszę taką notkę dziś ja (nie teraz, bo do pracy zmykam).
Zanimi się go zakmnie - winno się porozmawiać z użytkownikami pytając - jaki ten portal ma być, jeśli ma trwać.
Bo przyznaję, że taką opcją, że ktoś może ukrywać komentarze innych jestem zbulwersowana (nawet nie wiedziałam o jej istnieniu a nawet jak wiedziałam, to nie przyszłoby do głowy korzystać).
Jak ktoś chce, to niech sobie banuje niechcianych rozmówców u siebie. Tak byłoby uczciwiej.
 
Obrazek użytkownika Danz

Danz
Właściciel bloga ma opcję ukrywania "niechcianych przez siebie" komentarzy na swoim blogu.
Tu się nic nie zmieniło od powstania portalu.
Czytając komentarze pod wpisem dochodzę do wniosku, że nie ma sensu utrzymywania portalu w obecnej formie.  Tylko Mona jest osobą, która widzi nadzieję na przyszłość.  Więc jest to raczej wyjątek od reguły.
p.s.
Nawet w tym wątku widać minimalne zainteresowanie zaledwie kilku użytkowników.
Pozdrawiam.

Nasz prezydent, wasza zakonnica na pasach...

Obrazek użytkownika ossala

ossala
P.S. Mam podobne zdanie co @Mona. Upieram się też, że warto - przed zamknięciem - porozmawiać, jak portal miałby być (profil, zasady, opcje) jeśli miałby nadal istnieć.
Zamknąć zawsze jest czas. Jeśli dyskusja pod oczekiwaniami wobec portalu będzie identyczna jak tu - odpowiedź nasunie się sama.
 
Obrazek użytkownika ossala

ossala
Tak, wiem, zrozumiałam, że właściciel bloga ma taką możliwość. Ja mówię, że ta opcja powinna być zablokowana, bo daje możliwość manipulacji. To jakby przed puszczeniem rozmowy w tv jakieś wypowiedzi wycięto.
Jak ktoś z kimś nie chce rozmawiać - niech go zablokuje i do siebie nie wpuszcza. Tak byłoby uczciwiej.
Niektóre komentarze to kilka słów, czasem jedno, ale niektóre zawierają sporo ciekawych informacji lub opinii i są czasem ciekawsze niż sama notka, pod którą są. Dzięki komentarzom też rozmowa schodzi na inne tory, ciekawe a sam wpis pozostaje tylko przyczynkiem do wymiany zdań i opinii na inny temat. I dobrze, bo taka jest natura rozmowy.
Tak, widzę, że nawet Twoje sugestie o zamknięciu portalu nie interesują wielu. Dixi miał rację: ludziska wklejają swoje teksty wklejone często w pięć innych miejsc, nie rozmawiają, nie odpowiadają nawet na komentarze pod swoim własnym wpisem.
Kilka wyjątków było, ale one, te wyjątki - jak sam widzisz - zostały skutecznie zniechęcone a to przez opcje ukrywania komentarzy, a to przez nadwrażliwość niektórych.
Szkoda, że Traube i Dixi sobie poszli.
Nie znam "bebechów" wszystkich ich potyczek tutaj, ale jesteśmy różni: jedni wrażliwi i grzeczni, inni grubo ciosani nieprzebierający w słowach i dla każdego powinno być miejsce.
 
Obrazek użytkownika alchymista

alchymista
Mimo wszystko jest tu jakaś grupka, która coś z własnej inicjatywy produkuje - gorzej lub lepiej. Mała popularność portalu może wynikać z kilku zbieznych powodów:

1. biznes typu wpolityce.pl, niezalezna.pl i temu podobne wypiera amatorskie przedsięwzięcia. Brak kasy i "chodów" u reklamodawców, a to z kolei oznacza słabe pozycjonowanie w sieci.
2. brak licznej grupy wyznawców skupionych wokół bazaru autorytetów. Istniejące massmedia prawicowe mają swoich wyznawców i mają swój bazar, na którym produkują się autorytety. Ludzie aby wiedzieć więcej ida na intelektualny bazar, gdzie znani kuglarze pokazują lepsze sztuczki i tricki.
3. brak konkurencyjnego serwisu informacyjnego - nie do przeskoczenia.
4. rozleniwienie, dezorientacja, zniechęcenie (łatwiej być w opozycji, niz popierać rząd), powrót ludzi do swoich zajęć po okresie bardzo wzmożonej aktywności obywatelskiej, zawód z powodu niespełnionych oczekiwań "błyskawicznej rewolucji".

Ponieważ czasy są niepewne, alternatywy dla istniejących bazarów są potrzebne, choćby w formie przetrwalnikowej. W razie przewrotu stanu dokonanego przez przeciwników, może być potrzebny taki portal, zlokalizowany na serwerze w USA, a więc w jakimś stopniu niezależny.

Jeżeli nie cierpisz na nadmiar gotówki wink to może dałoby się utworzyć społeczność na twitterze lub google? To jest jakieś rozwiązanie, kiepskie, ale jakieś. Należałoby też zachować całe oprogramowanie tak, by móc wznowić pracę portalu w razie potrzeby. Warto też zachować jakoś dorobek publicystyczny - nie wiem, jak, może w formie statycznej witryny internetowej.

 
Obrazek użytkownika ossala

ossala
Niezależnie od wszystkich rozsądnych uwag - o portal też trzeba podbać. Ze wstydem przyznaję, że dopiero teraz przyszło mi do głowy polecić na TT tekst "Mony" "Co wymyśli PSL?". Przeczytałam, uznałam za ciekawy i zajęłam się czym innym.
Brawo ja :-(
 
Obrazek użytkownika Valdi

Valdi
Jest wojna .
Niektórzy twierdzą, że III Wojna Św. Jej rezultatem jest totalne zaśmiecenie blogosfery.
W rezultacie dyskusja rzadko ma sens.A komentarz powinien dyskusji raczej służyć nie wykrzyczeniu swoich racji lub rozbiciu dyskusji.
Jeśliby "blog-n-roll" osiągnął popularność "niepoprawni.pl" znalazłby się pewno ktoś chętny go przejąć
Dlatego samo trwanie ma sens chociażby z powodu integracji środowiska opiniotwórczego. Zresztą jest niepoprawneradio.pl i powinno mieć jakieś przełożenie na blog. Warto by o tym pomyśleć.
Obrazek użytkownika boldandcharm

boldandcharm
Nasi u włady. Jest dobrze, będzie lepiej, a gdzie nie jest lepiej, to dla tego, że lepiej byc nie może.
Sa obiektywne przyczyny. Krytykowac z załozenia minimum: nie wolno, z założenia maximum: nie ma czego. 
To co tu komentować. Towarzystwo wilków bez zębów, winogron bez pestek i lwów lwojadów.
Zamiast kopniaków orzezwiajacych pytań, niecierpliwych i natarczywych dążeń, trzeźwej i niewygodnej, ale należnej krytyki w niebo lecą powoli piekne, ale po czasie juz przeraźliwie nudne
chińskie lampiony.
Syci i poprawni. Zapatrzeni, jak leniwie znikają gdzies w dali. 
Chyba wewnętrznie zakłamani, bo przecież nie nieinteligentni.
Dobrych snów.
Obrazek użytkownika Andy51

Andy51
Jestem na pewnym portalu mam na nim ponad 2,5 mln wejść a tylko nieco ponad 4 tys komentarzy, tak , że nie ma co się martwić. Przeliczyłem wejścia na moje wpisy jest ich około 1 miliona , tak , że można powiedzieć w dużym stopniu " ciągnę " ten portal, to  że zapytań jest mało, cóż tak bywa. Moim zdaniem nie same komentarze się liczą a wejścia na notkę. A tak by the way dwa dni temu napisałem notkę " kolejna klapa właściciela 36 kont i 6 mieszkań" , notatka cały czas w piwnicy.

Pozdrawiam  
Obrazek użytkownika Hun

Hun
moje niedopatrzenie. wczoraj pracowałem do 21.30 i nie wyrabiam się na zakrętach...
Pzdr, Hun

"...And what do you burn, apart from witches?   - More witches!..."

Więcej notek tego samego Autora:

=>>