Komunikat o błędzie

User error: Failed to connect to memcache server: 127.0.0.1:11211 in dmemcache_object() (line 415 of /usr/share/nginx/www/blog-n-roll.pl/sites/all/modules/memcache/dmemcache.inc).

Taki mój zwykły poniedziałek

 |  Written by grzechg  |  2

Niby taki zwykły dzień, zwykły poniedziałek. Człowiek nie myśli przecież jak wstaje rano, pije kawę, a potem otwiera "Gazetę Wyborczą", że to wszystko może robić dzięki jednemu człowiekowi. Na ulicy neony, samochody i piękne sklepy, w portfelu karta kredytowa i dowód, z którym mogę krążyć po całej Unii Europejskiej. Do tego czuję unoszący się ciągle w powietrzu zapach wolności, a kiedy dochodzę już do Czerskiej jest jej tak dużo, że aż się duszę z radości. Kręci mi się w głowie i wtedy znowu myślę o Nim, o tym, który to zrobił. Piłsudski mógłby być co najwyżej jego adiutantem, dlatego sięgam w głąb historii do Aleksandra Wielkiego, by oddać wielkość tego największego w historii Polaka. Są oczywiście i tacy, co sami kapowali, tchórzyli, siedzieli po domach i nic nie robili, a teraz chcą mi zabrać Jego, czyli moją Polskę. Bo on jest moją Polską, bez niego nie byłoby i nie ma Polski. Chyba tylko Jacek Żakowski tak pięknie potrafił to wyrazić w swoim pięknym tekście*. Mój naród był długo zniewolony i zastraszony, ale gdy On w sierpniu 1980 roku dotarł przez zasieki do Stoczni Gdańskiej, mój naród ożył, wszyscy bowiem wiedzieli, że On da nam wolność, da nam niepodległość. 

 

Stworzył "Solidarność", wykiwał a potem zniszczył komunistów, poustawiał ich w dwuszeregu i kazał oddać wladzę naszemu narodowi. A później rządził jak nikt po nim - cudownie i finezyjnie. Przegonił z Polski wojska sowieckie, zablokował dzikie gęby lustratorów, uratował moje życie przed pogardą zwykłych kanalii, a dziś pisowskich bakterii, które chcą go teraz zakrzyczeć, chcą go zniszczyć, cisną się do tych akt jak szarańcza. Chodziliby w zdartych butach, jedliby zgniłe ziemniaki w barze, nie mieliby kolorowej telewizji i TVN, gdyby nie On. Ten człowiek to nie mit, nie tylko symbol, to wciąż żyjąca i pulsująca demokracja, która płynie do narodu z jego mądrych ust, nawet z tak daleka, zza oceanu. Rzucili się kaczyńskie pachołki po jakieś teczki. A wszystko to kłamstwo, fałsz, fabrykowane donosy. Dlatego jestem taki spokojny, siedzę sobie wygodnie w skórzanym fotelu, palę papierosa, zajadam pyszną argentyńską wołowinę, za oknem zimowy Konstancin  i patrzę jak chcą Go wykończyć. Mojej teczki nie mają, generałowie to porządni ludzie, ludzie honoru, wiedzieli komu można zaufać i dać w ręce stery wolności. Żal mi Go, tak po ludzku, ale moja rewolucja wymaga największych ofiar. Wpadnę do Jurka, bo mówił, że w basenie zamontował nową iluminację. Stary z niego wariat jest, ale swój chłop.  

 

*http://wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,Polska-na-smietnik-Jacek-Zakows...


ilustracja z:http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_fcDQGB3TQUufxAbKVox7vV1yRig...
Hun

5
5 (2)

2 Comments

Obrazek użytkownika Szary Kot

Szary Kot
dobrałeś zdjęcie, że... ech...normalnie cudo!!!1 laugh 
 

"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
Obrazek użytkownika Hun

Hun
...próba oddania (oczywiście w moim odczuciu)  atmosfery tej notki...
Z pozdrowieniami dla Autora :)

Hun

"...And what do you burn, apart from witches?   - More witches!..."

Więcej notek tego samego Autora:

=>>