
Izabela Kloc
Niezależnie od sytuacji politycznej rząd Donalda Tuska powinien chronić polski sektor węglowy, gdyż jest to jedna z najważniejszych gałęzi polskiej gospodarki. Jednakże działania tego rządu pokazują, że jest zupełnie inaczej. Wspomnę tu tylko odrzucenie przez Platformę Obywatelską poprawki dotyczącej wykorzystywania polskiego węgla w instytucjach publicznych. Co więcej, obecnie na hałdach przy kopalniach zalega 7 mln ton, a przy elektrowniach kolejne 9 mln ton. Embargo mogłoby spowodować upłynnienie zalegającego węgla.
Tymczasem - jak widzimy - rząd na spotkaniu z przedstawicielami związków zawodowych działających w górnictwie proponuje jedynie konsolidację branży górniczej, polegającej na powołaniu na bazie Kompanii Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego jednego podmiotu. Jednakże tylko konsolidacja sektora węglowego i energetyki mogłaby przynieść pozytywne zmiany dla polskiej gospodarki. Nie może dochodzić do takiej sytuacji, że sektor energetyki działa zupełnie bez porozumienia z sektorem węglowym. Jeśli te sektory działałyby w porozumieniu, zupełnie inaczej wyglądałby ich rozrachunek ekonomiczny. A z pewnością byłby on bardziej korzystny dla Polski.
http://naszdziennik.pl/ekonomia-gospodarka/92471,zatrzymac-rosyjski-wegi...