Wojciech Surmacz: Wołomińskie Służby Inwestycyjne (WSI)

 |  Written by Tomasz A S  |  0
SKOK-Wolomin

Przestępczą działalność SKOK Wołomin finansowali i nadzorowali byli oficerowie Wojskowych Służb Informacyjnych. Lepiej jednak o tym głośno nie mówić, żeby przypadkiem nie narazić się bardzo ważnej osobie…
Był 18 kwietnia 2014 roku gdy dziennik „Rzeczpospolita” opublikował lakoniczny komunikat o pobiciu zastępcy szefa Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), Wojciecha Kwaśniaka. Według gazety, urzędnik miał przy sobie „ważne dokumenty”. Poszkodowany trafił do szpitala, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy. Ruszyło śledztwo. Pozostałe media powtórzyły tę informację i zamilkły.

Dwa tygodnie później Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF dostał od „Gazety Bankowej” pytania: Czy ustalono już kto i dlaczego pobił 16 kwietnia 2014 r. Wojciecha Kwaśniaka, wiceszefa Komisji Nadzoru Finansowego? Jakie dokumenty KNF posiadał przy sobie podczas tego wypadku Wojciech Kwaśniak? – Sprawę prowadzi policja i tam można pytać – odpowiedział Dajnowicz wyraźnie poirytowany.

Policja nabrała wody w usta. Jednak nieoficjalny przekaz oficera, prowadzącego działania operacyjne w tej sprawie był szokujący: „Kwaśniak został zmasakrowany pałką teleskopową przed własnym domem. Akcja trwała kilka minut. Ponoć miał przy sobie wyniki audytu KNF w SKOK-u Wołomin. To był profesjonalnie przeprowadzony, taktyczny atak. Kwaśniak ledwie uszedł z życiem. Dlatego dostał od nas „anioła stróża”, a cały KNF pozostaje pod specjalnym nadzorem służb. Za pobiciem stał… Wołomin”
Musiało minąć ponad pół roku, zanim przeciek o zleceniu z Wołomina na Kwaśniaka przedostał się do mediów. Nieoficjalna i wciąż nie potwierdzona przez prokuraturę informacja, pojawiła się w kontekście aresztowań osób zarządzających Spółdzielczą Kasą Oszczędnościowo-Kredytową Wołomin. Wśród zatrzymanych przez gorzowską prokuraturę znalazł się Piotr P., niegdyś oficer Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI) i członek Rady Nadzorczej wołomińskiej spółdzielni. To jemu media przypisały wydanie polecenia pobicia Wojciecha Kwaśniaka. Dlaczego domniemany gangster z agenturalną przeszłością miałby podejmować tak radykalne kroki w stosunku do wiceprzewodniczącego KNF? Możliwe, że bił za karę, za ujawnienie finansowego ramienia zorganizowanej grupy przestępczej, założonej i kierowanej przez byłych oficerów WSI.
(...)
Aresztowany niedawno Piotr P. robił także w podwarszawskim Ursusie. Piotr P. zainicjował tam działalność grupy kilkudziesięciu spółek, skupionych dzisiaj wokół Celtic Property Development, która przejęła kontrolę nad terenami dawnej fabryki traktorów. Prokurentem Maddy Investments, podmiotu blisko współpracującego z tą grupą jest Tadeusz Komorowski, syn polskiego prezydenta. Może prokuratura zbada działalność P. i wołomińskiej spółdzielni wojskowej również w tym kontekście?
(...)

Całość obszernego tekstu  tutaj:
http://www.polishclub.org/2014/12/27/wojciech-surmacz-wolominskie-sluzby...
5
5 (2)

Więcej notek tego samego Autora:

=>>