W sobotę nad świtem na dziedziniec ratusza wjechały dwie ciężarówki oraz wielki dźwig. Przez kilka godzin, powstał pomnik upamiętniający prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego. Obelisk waży siedem ton.
Kudlicki dodał, że inicjatorzy uzyskali zgodę wojewody. Starali się porozumieć również z urzędnikami Hanny Gronkiewicz Waltz. Spełzły one na niczym.- Pomysł żył w nas przez 6 lat. Przygotowania trwały dwa miesiące - mówi niezalezna.pl jeden z inicjatorów oraz uczestnik budowy pomnika, Łukasz Kudlicki.
- Ogromne ograniczenia urzędników pani prezydent zupełnie wypaczały nasz pomysł upamiętnienia śp. Lecha Kaczyńskiego. Naszą inicjatywą chcemy przełamać impas, który wynika ze złej woli urzędników Hanny Gronkiewicz - Waltz. Oni zasłynęli z gaszenia zniczy po 10 kwietnia czy konfiskaty tulipanów na Krakowskim Przedmieściu. W sobotę nawiązaliśmy do brawurowych akcji Komitetu Katyńskiego i jego przewodniczącego śp. Stefana Melaka. Ubolewam, że po 26 latach niepodległości musi dochodzić do takich akcji - mówi Kudlicki.
Urzędnicy Hanny Gronkiewicz-Waltz nie ukrywają zaskoczenia. Jej zastępca przyznał to w rozmowie z wyborcza.pl: "Jesteśmy zaskoczeni rozwojem inicjatywy. Urząd wojewódzki nie przysłał nam żadnego dokumentu w tej sprawie. Ta instalacja powinna być uzgodniona z konserwatorem, a poza tym jesteśmy współwłaścicielem placu Bankowego - powiedział Jarosław Jóźwiak.
W lipcu 1981 roku Andrzej Melak wraz z braćmi śp. Stefanem Melakiem i śp. Arkadiuszem Melakiem postawili na Powązkach Krzyż Katyński. Krzyż został następnej nocy usunięty przez bezpiekę.
W niedzielę Jarosław Kaczyński wraz z delegacją złożył kwiaty pod pomnikiem.
Serce śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego było zawsze w Warszawie. Jestem niezwykle wdzięczny za takie upamiętnienie mojego brata. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tej tablicy upamiętniającej śp. Lecha Kaczyńskiego - powiedział podczas uroczystości prezes PiS.
http://niezalezna.pl/78877-wreszcie-jest-pomnik-lecha-kaczynskiego-przed...

6 Comments
Tak powinno się działać!
11 April, 2016 - 16:13
@tOMASZ a. s.
12 April, 2016 - 12:42
Piszę to ze świadomością, że dałoby to rządowi - choćby rządowi PO - dodatkowe kompetencje. Więcej nawet, zmusi to warszawską "jelitę" do podejmowania prób kreowania rządu - ale przecież oni i tak od dawna to robią. Jednak rząd prowincji, rząd PiS ma w ten sposób szansę wpływania również na "jelitę".
Nie do zniesienia jest fikcja województwa mazowieckiego z jednej strony, i całkowita autonomia Warszawy z drugiej strony. To jest sytuacja podwójnie niedorzeczna z punktu widzenia interesów państwa.
I taki jest plan, wydzielić
12 April, 2016 - 13:49
Skądinąd to praktyka powszechnie stosowana w Europie i na świecie, w stosunku do stolic.
A sam pomnik...
Cieszy mnie fakt, że jest - ale też płaskorzeźba jest koszmarna, przykro mi...
"Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo."
Wydzielić Warszawę
12 April, 2016 - 16:30
Zgoda buduje, niezgoda rujnuje
Ro, czytałem dzisiaj (na
12 April, 2016 - 18:36
Wiedziałem, że z pierwszą z pań jest, ogólnie mówiąc, intelektualnie nienajlepiej - ale przerosła moje oczekiwania. Ta kobieta nie umie dwóch zdań sklecić w poprawnej, pozbawionej błędów polszczyźnie. :) O deficytach logiki w jej wypowiedzi to nawet szkoda gadać.
Biorąc poprawkę na polszczyznę mówioną i to, że niektórym przydarzają się lapsusy i rządzi się ona innymi prawami (choć znam takich, którzy wpadek nie zaliczają) - i tak wychodzi na półanalfabetkę. Na dodatek - na ograniczoną półanalfabetkę.
Żeby nie było, że przesadzam:
http://www.radiozet.pl/Radio/Programy/Gosc-Radia-ZET/Artykuly/Hanna-Gron...
**
Warszawiacy, już niezależnie od opcji politycznej - nie wstyd wam za taką panią prezydent? ;)
"Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo."
Wstyd!
12 April, 2016 - 19:48
Swoją drogą, masz nerwy - żeby czegoś takiego słuchać!