
W sprawie oskarżonych się o rzekomą płatną protekcję podczas weryfikacji żołnierzy WSI, prowadzonej przez komisję pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego i byłego wysokiego funkcjonariusza kontrwywiadu PRL, płk. Aleksandra L. nie doszło do przełomu, na który liczyła część obserwatorów.
(3)








