
W tym roku siostra Łukaszka wpadła na pomysł, aby Wigilię Bożego Narodzenia spędzić z rodziną swojego chłopaka.
- To nie jest najlepszy pomysł - bąknął chłopak.
- Nie kochasz mnie - siostra zalała się łzami. W tym momencie skończyły się jakiekolwiek próby dalszej dyskusji i chłopakowi nie pozostało nic innego jak tylko się zgodzić.
Siostra Łukaszka zwątpiła później w celowość swojego działania. Stałą zadumana na klatce schodowej aż ktoś na nią wpadł. Był to robotnik Andrzej z brygady remontowej.
- Panowie jeszcze pracują? - zdumiała się siostra.
- To nie jest najlepszy pomysł - bąknął chłopak.
- Nie kochasz mnie - siostra zalała się łzami. W tym momencie skończyły się jakiekolwiek próby dalszej dyskusji i chłopakowi nie pozostało nic innego jak tylko się zgodzić.
Siostra Łukaszka zwątpiła później w celowość swojego działania. Stałą zadumana na klatce schodowej aż ktoś na nią wpadł. Był to robotnik Andrzej z brygady remontowej.
- Panowie jeszcze pracują? - zdumiała się siostra.
(4)


