Rosemann's blog

 |  Written by Rosemann  |  2
Pisząc wczoraj odpowiedź do jednego z komentarzy pod moim tekstem odkryłem (nie obiektywnie ale sam dla siebie) pewną obiektywną prawdę, która jakoś w politycznych dyskusjach niespecjalnie się wybija.

Oczywiście mówi się i to mówi dużo o obietnicach niespełnionych. Pomija się natomiast to, że ich niespełnienie ma swoje często jakże wymierne znaczenie.

Odkryłem to, gdy podczas sobotniej konwencji Platformy Obywatelskiej Ewa Kopacz zapowiedziała, że jednym z priorytetów, który ma nieść PO w najbliższej kampanii jest postawienie na młodych.
5
5 (4)
 |  Written by Rosemann  |  5
Tytułowym hashtagiem Platforma Obywatelska miała znaczyć swą ofensywę sieciową, towarzyszącą  wczorajszej konwencji partii, rozpoczynającej (przynajmniej wedle Platformy Obywatelskiej) marsz po kolejne cztery lata władzy. Członkowie, sympatycy i owa mityczna (niczym 300 spod Termopil) setka wyrobników PO, nauczeni złym doświadczeniem ostatniej kampanii wyborczej mieli zarzucić internet komunikatami, z których wynikać miało, że kryzys ma już partia za sobą a przed sobą wyłącznie świetlaną przyszłość.

5
5 (4)
 |  Written by Rosemann  |  4
„A Pański wkład w historię wolnej i demokratycznej Polski, Pańskie poczucie odpowiedzialności, szacunku do inaczej myślących, tolerancji, dystansu i wielkiej kultury osobistej zostaną zapamiętane przez Rzeczpospolitą. My, ludzie „Gazety Wyborczej”, będziemy o tym pamiętali”*
 
Zdaję sobie sprawę, że będzie to pewnie n-ty tekst poświęcony wczorajszej uroczystości wręczenia Bronisławowi Komorowskiemu tytułu Człowieka Roku „Gazety Wyborczej”.

5
5 (2)
 |  Written by Rosemann  |  0
Darzyć sympatią pana Zbigniewa Stonogę jest niezwykle trudno. Powiedziałbym, że się nie da ale czy ja mogę mówić za wszystkich? To oczywiście znaczenie ma żadne bo nie ma nikogo takiego, kogo lubiliby wszyscy a w dodatku nie ma chyba takiego imperatywu by ktoś taki w ogóle był.

Trudno jest też traktować go poważnie. I tu problem jest znacznie bardziej skomplikowany. Bo niechęć czy niemożność traktowania poważnie pana Stonogi nie sprawia automatycznie, że nie można czy nie powinno się traktować poważnie tego, co on robi.

5
5 (2)
 |  Written by Rosemann  |  3
Moje  niemałe zdumienie budzi specyficzna reakcja mniej lub bardziej prominentnych członków  oraz mniej lub bardziej bezrefleksyjnych sympatyków Platformy Obywatelskiej na dramat, który właśnie przeżywa ta formacja.

Chodzi mi przede wszystkim o irracjonalne odniesienie się do zarzutu związanego z mitycznymi już ośmiorniczkami. Reakcja ta polega na dokładnym przeglądaniu oferty kolejnych dyskontów i udowadnianiu, że ośmiorniczki jako takie to żaden tam luksus lecz w zasadzie karma dla mas.
5
5 (3)
 |  Written by Rosemann  |  4
Często a w zasadzie prawie zawsze jest tak, że kiedy jakaś potęga chyli się ku upadkowi, w jej strukturach następuje gwałtowne rozprężenie, upadek dyscypliny a w dyskusjach zaczyna dominować powszechne poszukiwanie winnych.  Ten ostatni element jest szczególnie ciekawy by nie rzec zabawny (choć określenie „zabawny” w sytuacji czyjegoś upadku może zdawać się nie na miejscu) bo wszyscy szukają a nikt się nie poczuwa.

5
5 (2)
 |  Written by Rosemann  |  4
Gdyby nie szacunek do składni, gramatyki i ortografii oraz dla wnikliwych oczu, które od czasu do czasu (no przyznajmy, często) znajdują w moich tekstach rażące odstępstwa od reguł, w tytule napisałbym „Plastyczna Operacja” uwydatniając wielkie P i O. Byłby to zarazem zabieg marketingowy, mający skuteczniej przyciągnąć czytelnika jak też uwypuklenie istoty wczorajszego wydarzenia dnia.

5
5 (3)
 |  Written by Rosemann  |  0
Ma rację Radosław Sikorski, mówiąc o tym, co stało się w ostatnich dniach, że mamy do czynienia z demolowaniem państwa. Tyle tylko, że jest w swym oburzeniu jakby trochę albo i bardzo nieścisły. Akcja Stonogi była zapewne najbardziej widowiskowym ale tylko epizodem procesu demolowania. Procesu, który zaczął się, gdy do redakcji „Wprost” wpadły służby pod nadzorem prokuratorów by wyrwać Latkowskiemu z rąk laptopa i „zabezpieczyć” wszystko, co mogłoby pokazać prawdziwe i zarazem parszywe oblicze obecnej władzy.

5
5 (2)
 |  Written by Rosemann  |  3
Kiedy po pierwszej turze wyborów tygodnik „DoRzeczy” zdecydował się na publikację pozyskanego z jakiegoś niewiadomego źródła stenogramu nagrania rozmowy Pawła Wojtunika z Elżbietą Bieńkowską, tylko ktoś bardzo naiwny mógł myśleć, że była to kulminacja zdarzeń związanych ze sprawą podsłuchów w warszawskich restauracjach.

5
5 (5)
 |  Written by Rosemann  |  3
Miałem już dać sobie spokój z budowaną naprędce arką, którą ci mnie umoczeni przedstawiciele politycznego establishmentu maja zamiar wkrótce pożeglować przez wzburzone odmęty społecznego niezadowolenia. Jednak wczorajszy tekst Mai14 oraz kilka dyskusji na temat inicjatywy pana Petru sprawiło, że jeszcze się nad tym pochylę.

5
5 (1)

Pages