
W filmie dokumentalnym Anny Ferens i Ewy Stankiewicz, „Trzech kumpli” jest taka scena, kiedy zatrudniony w Gazecie Wyborczej płatny kapuś komunistycznej bezpieki, Lesław Maleszka (TW „Ketman”) przerywa nagle rozmowę z twórczyniami filmu i odbiera telefon. W pewnym momencie słyszymy jak do słuchawki wydaje redakcyjne polecenie : „Na razie nie dajemy ostrych lidów antypapieskich”.
(2)










